Dodaj do ulubionych

2 miesieczne dziecko ciągle po za domem

20.07.06, 18:08
moja szwagierka ma 2 miesieczna córkę która spedza w domu tylko noce
wychodza ok.11 a wracjaja pozno 22-23 i wtedy kąpią dzidzię i klada ją spac a
nastepny dzien to samo...
mala zwiedzila juz chyba wszystkich ich znajomych,kilka knajpek i parę
imprezek
Jestem zdania ze taki maluch potrzebuje stabilizacji i spokoju
nie moze przeciez spedzac cale dnie w wozku lub w nosidle

co o tym myslicie?
Obserwuj wątek
    • alinaw1 Re: 2 miesieczne dziecko ciągle po za domem 20.07.06, 18:53
      rzeczywuiście dziwna sprawa. Trzeba przyglądać się dziecku. Ale przecież znane
      jest powiedzenie (skądinąd opierające się na faktach); CYGAŃSKI DZIECKO. Może
      oni wiodą takie życie i dzidzia się w to jakoś wtłoczyła?
      • violetta30 Re: 2 miesieczne dziecko ciągle po za domem 20.07.06, 19:02
        alinaw1 napisała:

        > rzeczywuiście dziwna sprawa. Trzeba przyglądać się dziecku. Ale przecież
        znane
        > jest powiedzenie (skądinąd opierające się na faktach); CYGAŃSKI DZIECKO. Może
        > oni wiodą takie życie i dzidzia się w to jakoś wtłoczyła?

        tak mozna powiedziec "cyganskie dziecko"ale nie sadze zeby jej bylo z tym dobrze
        robi sie na takich eskapadach marudna
    • martina.15 Re: 2 miesieczne dziecko ciągle po za domem 20.07.06, 19:05
      co do przebywania poza domem to wszystko super tez bym tak chciala (chociaz moze
      nie w takie upaly), ale imprezki to drobna przesada...

      mojej corze tez sie zdarza byc kapana tak pozno...
      • violetta30 Re: 2 miesieczne dziecko ciągle po za domem 20.07.06, 19:09
        martina.15 napisała:

        > co do przebywania poza domem to wszystko super tez bym tak chciala (chociaz
        moz
        > e
        > nie w takie upaly), ale imprezki to drobna przesada...
        >
        > mojej corze tez sie zdarza byc kapana tak pozno...

        no jasne ze super jak przebywa na swiezym powietrzu
        ale ona popoludnia i wieczory spedza "na chałupach"
        co do kapieli to tez zdarzalo mi sie kapac syna pozniej ale nie bylo tak
        codziennie

    • moreno500 Re: 2 miesieczne dziecko ciągle po za domem 20.07.06, 21:00
      każde dziecko jest inne. moja mała wymusza na nas raczej stacjonarny tryb
      życia....
      • przyszla_mama1 Re: 2 miesieczne dziecko ciągle po za domem 20.07.06, 21:44
        no ale wlasciwie o co ci chodzi ? niektorzy ludzie nie sa rodzicami z wyboru
        tylko z przypadku i tak wlasnie sie zachowuja?
    • lenka_style Re: 2 miesieczne dziecko ciągle po za domem 20.07.06, 22:24
      ta historia jest zabawna
      ale tak serio, to co Cię to obchodzi? przecież ci ludzie nie robią nic
      nagannego, po prostu inaczej niż Ty wychowują swoje dziecko ...
      nie bardzo rozumiem
    • ruda_szczurka Re: 2 miesieczne dziecko ciągle po za domem 20.07.06, 22:38

      moze napisz wprost, ze szwagierka to glupia pipa i jej nie lubisz. Albo
      najlepiej powiedz to jej miedzy oczy zamiast czepia sie bzdetów na forum.
      • violetta30 Re: 2 miesieczne dziecko ciągle po za domem 20.07.06, 22:43
        tak sie sklada ze to ja jestem jedyna osoba ktora pomaga przy dziecku
        jak goraczkuje to ja tam siedze do polnocy i pomagam
        to ja opiekuje sie mala jak rodzice sie bawia i wracaja o 1 w nocy i wybudzaja
        ja zeby zabrac do domu
        moja szwagierka nie jest glupia pipa jej maz jest poprostu bardzo rozrywkowy
        i jak wy macie pisac takie bzdety to lepiej nie zasmiecajcie tego forum
        poprostu uwazam ze czasem przeginaja ciagajac ja calymi dniami po za dom
        a to ze napisalam?co w tym zlego?chcialam poznac opinie innych mam
        • lisabette Re: 2 miesieczne dziecko ciągle po za domem 20.07.06, 22:46
          Hm... jeśli tak Cię to razi to może zgłość do opieki społecznej, że dziecku
          dzieje się krzywda, że rodzice imprezują a Ty jedna się musisz zajmować
          dzieckiem....
          Pozdrawiam smile
          • violetta30 Re: 2 miesieczne dziecko ciągle po za domem 20.07.06, 22:48
            lisabette napisała:

            > Hm... jeśli tak Cię to razi to może zgłość do opieki społecznej, że dziecku
            > dzieje się krzywda, że rodzice imprezują a Ty jedna się musisz zajmować
            > dzieckiem....
            > Pozdrawiam smile

            nie przesadzajmy.Mala jest kochana i zadbana tylko ciagle uwazam ze taki maluch
            potrzebuje spokoju...
            jest usmiechnieta jak klade ja na brzuszku bo to w koncu jakas odmiana po
            ciaglym lezeniu w wozku lub siedzeniu w nosidle w domu nie bardzo kiedy maja ja
            klasc na brzuszek...
      • violetta30 Re: 2 miesieczne dziecko ciągle po za domem 20.07.06, 22:46
        ruda_szczurka napisała:

        >
        > moze napisz wprost, ze szwagierka to glupia pipa i jej nie lubisz. Albo
        > najlepiej powiedz to jej miedzy oczy zamiast czepia sie bzdetów na forum.

        jak sie mowi "miedzy oczy"? dobre...
        • mika_p Re: 2 miesieczne dziecko ciągle po za domem 20.07.06, 23:14
          Przy pomocy sztucera.
          Dobrą metodą jest też powiedzenie prosto w komorę.

          (to dowcip jest, jakby co)
          • anulaaa Re: 2 miesieczne dziecko ciągle po za domem 20.07.06, 23:24
            ja też spędzam większość dnia poza domem ale bardziej na
            spokojnie(spacerki,działeczka itp)
            staram się nie latać jak szalona z małą bo zawsze wtedy mam noc z głowyuncertain
            jeśli ich dziecko jest amrude itp to współczuję ale jeśli dziecko rozwija się
            prawidłowo to nie widzę w tym nic złegosmile
            oczywiście trochę w tym "głowy" musi byćwink
        • julinek11 Re: do violetty30 21.07.06, 07:22
          Nie przejmuj się rudą_szczrką
          To beznadziejny przypadek.Trochę czytam na tym forum i ona poprostu
          ma "specyficzny sposób bycia", i często "udziela się" na forum .
          grunt to nie dać się sprowokować.
          Pozdrawiam (też violetta)
    • gosika78 Re: 2 miesieczne dziecko ciągle po za domem 21.07.06, 08:09
      moje dziecko nigdy by się na to nie zgodziło smile oprotestowałaby to wieeelką awanturą. Ale jeśli dziecku, o którym piszesz to pasuje, to czemu nie. Też bym chciała ruszyć się z osiedla, a tu strach, także nawet trochę zazdroszczę i czekam na lepsze czasy smile
    • justyna1310 Re: 2 miesieczne dziecko ciągle po za domem 21.07.06, 10:40
      Biedne to dziecko... Czy ktoś je czasem przytula?
      Dobrze, że chociaż je kąpią...
    • amwaw Re: 2 miesieczne dziecko ciągle po za domem 21.07.06, 10:46
      Myślę, że to nie Twoja sprawa. Z zegarkiem kontrolujesz ich wyjścia?
    • latouche Re: 2 miesieczne dziecko ciągle po za domem 21.07.06, 10:47
      zasadniczo to ja mysle, ze to nie Twoja ani nie moja sprawa. Ile ludzi tyle
      modeli wychowania dziecka.
      Jezeli jednak jesttak jak piszesz w innym poscie w tym watku, ze pomagasz im i
      sie poswiecasz i tak dalej, to po prostu pogadaj powaznie z rodzicami dziecka:
      spokojnie, bez pretensji, etc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka