violetta30
20.07.06, 18:08
moja szwagierka ma 2 miesieczna córkę która spedza w domu tylko noce
wychodza ok.11 a wracjaja pozno 22-23 i wtedy kąpią dzidzię i klada ją spac a
nastepny dzien to samo...
mala zwiedzila juz chyba wszystkich ich znajomych,kilka knajpek i parę
imprezek
Jestem zdania ze taki maluch potrzebuje stabilizacji i spokoju
nie moze przeciez spedzac cale dnie w wozku lub w nosidle
co o tym myslicie?