rudi_ruda
26.07.06, 18:02
Ratujcie babeczki.Pół roku temu urodziłam synka, a od dwóch mieięcy wypadają
mi włosy. Karmie cały czas piersią i wiem, że to niby normalne zjawisko, ale
martwię się bo pomimo wizyty u dermatologa, brania tabletek i smarowania
głowy jakimś przepisanym świnstwem nic się nie zmienia włosy lecą garściami i
zaczynam mieć prześwity. Robiłam też badania i wyszedł mi bardzo mały poziom
hormonu tarczycy. Czy to niedoczynność? A jak tak co dalej Napiszcie błagam
jakie wy macie doświadczenie w tym temacie i czy jest szansa że całkiem nie
ołysieje. Pozdrawiam serdecznie