Dodaj do ulubionych

synek ma 4 doby-pomozcie

31.07.06, 11:27
dziewczyny mam pytanie...
Igor urodzil sie 4-dni temu,wyszlismy ze szpitala po 17 godzinach wiec tylko
1jedna noc spedzil w szpitalu.....teraz niemoge sobie poradzic z jego spaniem-
a raczej niespaniem.w dzien spi bardzo ladnie,budzi sie na jedzonko i jest
pogodny,ale wieczorami nieidzie go uspokoic,mam pewnosc ze ma sucho,jest
nakarmiony,a on ma szeroko otwarte oczka i placze,domaga sie spania na klatce
piersiowe i tylko wtedy milknie.ja jestem wrogiem spania z dziecmi w
lozku,dlatego juz 2 noc przesiedzialam w fotelu...co mam robic,dlaczego maly
tak reaguje,moze robie cos nie tak.???
Obserwuj wątek
    • olimpia_b81 Re: synek ma 4 doby-pomozcie 31.07.06, 11:32
      on ma 4 doby!!!potrzebuje ciebie jak nikt nigdy wczesniej!!!ja bym to twoim
      miejscu polozyla sie z nim do lozka-karmic latwiej, ty wypoczniesz i onsmile
      zapomnij na jakies pare dni o poradach ze dziecko spi samo itd-on jest jeszcze
      zamaly, dopiero co opuscil bezpieczny brzuszek i jedyna osoba ktora zna i przy
      ktorej czuje sie bezpieczny jestes tysmileczyz to nie piekne...
      jeszcze go nie nauczysz spac z toba-a poza tym to bardzo przyjemnesmile
      moja ma 3m i tez najchetniej jak nie praktycznie tylko spi na mojej klatc w
      dzien.taki typ...ehhsmile
      pozdr
      • martulka79 Re: synek ma 4 doby-pomozcie 31.07.06, 11:38
        olimpia nic dodac nic ujac.To cos pieknego!!!
        On czuje bicie Twojego serca a Ty powinnas sie cieszyc, ze uspokaja sie przy
        Tobie.
        • mamanikosia Re: synek ma 4 doby-pomozcie 31.07.06, 11:48
          Pieść, całuj, przytulaj, głaszcz. On jeszcze nie wiele kuma, wie że jesteś przy
          nim bo czuje twój zapach. U nas pomagało spowijanie, czyli zawijanie dość
          ciasno w pieluszkę lub w kocyk. Wtedy dziecku jest przytulnie podobnie jak u
          mamy w brzuszku. Tyle że teraz gorąco to uważaj żeby nie przegrzać. Póżniej jak
          będzie większy nie zabardzo będzie chciał sie tulić. Przynajmniej tak jest u
          mnie. Ma niby dopiero 7 m-cy ale do okoła jest tyle ciekawych żeczy że szkoda
          czasu na pieszczotki z mamą. Ale się rozpisałam. Przytulaj, przytulaj i jeszcze
          raz przytulaj. Pozdrawiam.
        • summer063 Re: synek ma 4 doby-pomozcie 31.07.06, 11:52
          Ja spałam ze swoim dzieckiem przez 4 tyg, teraz ma 2 mies i bez problemu śpi w
          swoim łóżeczku. Nie znaczy to że nie zdarza mu się być u nas w łóżku. Nie martw
          się, że go nie odzwyczaisz. Twoje dziecko nie odróżnia jeszcze nocy od dnia,
          ale to już Wasza praca, żeby się tego z czasem nauczył. Narazie jednak musi się
          przystosować do nowego świata, a to dla niego już duży trud i oczszędzaj mu
          stresów.
        • ania2425 Re: synek ma 4 doby-pomozcie 31.07.06, 11:52
          podpisuje sie pod dziewczynami!!
          taki maluch potrzebuje jak najwiecej pieszczot i bliskosci. nie odbieraj mu tej
          przyjemnosci smile)
          • oda100 Re: synek ma 4 doby-pomozcie 31.07.06, 11:59
            moj maly plakal sporo, choc zarwal mi tak na prawde 2 noce w okresie
            noworodkowym, ani przytulanie ani spanie z nim nie przynosilo wyraznego efektu.
            Twoje dziecko jest na etapie przyzwyczajania sie do pewnego rytmu, jeszcze nie
            wie co to dzien co noc. Poczatki sa ciezkie i dla mamy i dla dziecka; zycze ci
            duzo cierpliwosci.
            To ze dzieci tylko jedza i spia to mit, przynajmniej wiekszosc z nas nie
            wysypia sie niestety (ja juz tak ciagne rokwink
    • aga55jaga Re: synek ma 4 doby-pomozcie 31.07.06, 12:41
      skoro jesteś wrogiem spania z dzieckiem w łóżku miłych nocy w fotelu życzę.
      Tylko nie rozumiem stawiania jakichś idei nad własnym wypoczynkiem i wygodą,
      ale cóż każdy wychowuje dzieci po swojemu...
    • shamsa Re: synek ma 4 doby-pomozcie 31.07.06, 12:45
      na razie go przytulaj, bo chyba tego potrzebuje. oduczyc spania na rekach mozna
      w kazdej chwili. taki maluszek toba nie manipuluje, przytulaj go duzo.
    • uwaga_tramwaj Re: synek ma 4 doby-pomozcie 31.07.06, 12:49
      to jest noworodek. na razie każde negocjacje skończą się twoją frustracją. to
      dla niego nowa sytuacja - samodzielne życie, musisz mu pomóc i dać poczucie
      bezpieczeństwa. z czasem będzie coraz bardziej odrębną istotką. powodzenia!
    • thesaloniki Re: synek ma 4 doby-pomozcie 31.07.06, 14:04
      moja mała też tak zaczęła pobyt w domu i niestety trwalo to aż 2 mies tzn. te
      wieczorno-nocne płacze. Też uspokajała się w pozycji pionowej na rękach ale w
      nocy nic nie pomagalo. Mam nadzieję że u Ciebie tak nie będzie. Co to było ? Do
      dziś nie wiem. Albo kolki (ale się nie prężyła) albo nie mogłas się dostosować
      do domu, albo mam za bardzo się denerwowała. A może jeszcze coś innego.
    • magdalenas10 Re: synek ma 4 doby-pomozcie 31.07.06, 14:19
      moja mała ma 2 miesiace.i po uspieniu wieczornym kłade ja do łozeczka a na
      nocne karmienie(piers na zadanie) biore ja do łózka.obie jestesmy wyspane.po
      porodzie roznie spała..i naprawde, ciepło matki dla dziecka to podstawa.dziecko
      do ok3 miesiaca zycia nie zdaje sobie sparwy z własnego istnienia, mysli ze
      jest jedna istota z matka.tym bardziej 4 dniowe maleństwo potrzebuje twojej
      obecnosci.a powodem tego płaczu oprocz samotnosci moze byc ból brzuszka,
      niekoniecznie kolka.moja mała do dzis jak ja boli brzuszek to spi na moich
      piersiach i brzuszku.jest jej ciepło i ma ucisniety brzuszek, a to dobre
      lekarstwo na taki ból.
      • liwilla1 czesc magdalenas! ;] 31.07.06, 14:50
        jak widzisz i mnie sie w koncu udalo smile chociaz z dwudniowym opoznieniem 7
        czerwca urodzic. co slychac?
    • brunette23 za wcześnie na dyscyplinę i uporządkowane życie!;) 31.07.06, 14:30
    • liwilla1 Re: synek ma 4 doby-pomozcie 31.07.06, 14:45
      jestes wrogiem spania w lozku czterodniowego noworodka??????? a wrogiem swojego
      dziecka moze tez jestes?

      bo wyobraz sobie, jesli tylko dasz rade, ze przez cale swoje dotychczasowe zycie
      twoje dziecko bylo w jedynym znanym sobie srodowisku: bylo ciemno, cieplo,
      slyszalo przyjemne odglosy bulgotania i gdzies w glebi kojace "stukanie". nagle
      zaczelo cos bolec i swiat, w ktorym czulo sie bezpiecznie zniknal-zrobilo sie
      zimno, jak otwieral oczy swiatlo sprawialo bol.

      dziecko moze jest przygotowane fizycznie na zycie w swiecie poza lonem, ale nie
      psychicznie. zrozum-ono nie ma swiadomosci, ze w kims mieszka. i teraz, kiedy
      ciagle jest w szoku jedynym miejscem, gdzie czuje sie niezagrozone jest te,
      ktore choc w czesci przypomina mu swiat ktory znal przez prawie rok-twoje cialo.

      zamiast wiec znecac sie nad dzieckiem i soba na fotelu, choc przez kilka
      pierwszych dni zlam zelazna zasade i wez go do lozka. miej troche serca dla
      wlasnego dziecka
    • figrut Re: synek ma 4 doby-pomozcie 31.07.06, 15:19
      domaga sie spania na klatce
      piersiowe i tylko wtedy milknie.ja jestem wrogiem spania z dziecmi w
      lozku,dlatego juz 2 noc przesiedzialam w fotelu...co mam robic,dlaczego maly
      tak reaguje,moze robie cos nie tak.???
      No cóż, ja widzę tylko jedno wyjście z tej sytuacji. Kup
      sobie wygodny fotel i miłych snów życzę.
    • magdalenas10 hej Liwilla:) 31.07.06, 16:07
      hej, fajnie ze juz jestessmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka