Dodaj do ulubionych

ciąża po ciąży

22.08.06, 20:20
Dziewczyny, znów jestem w ciąży. Od poprzedniego porodu minęło zaledwie 6
miesięcy. Jestem załamana. Mój synek jest jeszcze taki malutki. Jak urodzi
się drugie dziecko on bedzie miał nieco ponad roczek. Mam czarne wizje jeśli
chodzi o wychowanie dwóch maluchów. Nie wiem jak sobie poradzę. Mąż się
cieszy ja niestety trochę mniej. Jego całymi tygodniami nie ma w domu bo
pracuje za granicą więc nie mogę za bardzo liczyć na jego pomoc. Rodzice mi
pomogą ale też tylko w ograniczonym czasie. Czy któraś z was była lub jest w
podobnej sytuacji i miałaby jakieś praktyczne rady na poradzenie sobie z tym
wszystkim?
Obserwuj wątek
    • mama_kotula Re: ciąża po ciąży 22.08.06, 20:24
      Odwiedź to forum:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=28883
      Nie zamartwiaj się na razie tym, co będzie za 9 miesięcy. Postaraj się uspokoić,
      wyciszyć pierwsze emocje. Stos praktycznych rad tylko cię dodatkowo przytłoczy
      na razie.
      Z mojej strony zapewniam cię, że będzie ok smile, ciężko, to wiadomo, ale do przeżycia.
      • mikka19 Re: ciąża po ciąży 22.08.06, 22:06
        bardzo dziękuję ci za ten link do strony
        • wisienka89 Re: ciąża po ciąży 22.08.06, 23:31
          KOCHANA! Głowa do góry. Mojego pierwszego synka urodzilam w kwietniu 2005r a w
          lipcu dowiedzialam sie, ze jestem znowu w ciazy! Koszmar na pierwszy rzut oka!
          Dzis moje drugie malenstwo ma 4 m-ce, tez nie ma calego roku roznicy miedzy
          bobaskami..i uwaga...jestem najszczeslwisza mamusia na swiecie. przez pierwsze
          dni bylo ciezko...ale dasz rade! wszyscy mnie naokolo podziwiaja jak ja sobie
          daje rade..w dodatku w tym roku skonczylam studia..urodzilam na nich dwojke
          dzieci! Wiesz..to sa twoje malenstwa..Ty jestes ich mamą i uwierz mi, ze nikt
          na prawde nikt sobie z nimi nie proadzi jak tylko TY..Najlepiej to zrobisz.
          GRATULACJE! na prawde serdecznie Wam gratuluje..zobaczysz jak jest cudownie!
          jak smiesznie kiedy ten niespelna roczny synek obserwuje malenstwo i glaszcze
          po glowce... kiedy obydwaj placza w tym samym momencie (bo jeden wspolczuje
          drugiemu) to sa cudowne chwile...jest nam cudownie i nie wyobrazam sobie zeby
          tego drugiego nie bylo! Dasz sobie rade! Ja to wiem, bo sama jestem w takiej
          sytuacji, a w dodatku moj juz teraz 16 m-czny synek jest okropnym urwisem, ale
          to moje dzieci i nikt ich nie rzumie lepiej jak wlasna mama. Ciesz sie ciążą i
          z niecierpliwoscia wyczekuj drugiej kruszynki
    • galactica Re: ciąża po ciąży 23.08.06, 00:51
      a ja wlasnie moge byc w podobnej sytuacji (dowiem sie jutro) i zastanawiam sie
      nad usunieciem... sad niestety...
      • wisienka89 Re: ciąża po ciąży 23.08.06, 12:29
        Jezli okarze sie ze jestes w ciazy to NIE ODBIERAJ DZIECKU RPAWA DO ZYCIA!!!!!
        to bedzie najgorsza decyzja i rzecz jaka zrobisz w zyciu..z biegiem czasu bys
        to sobie uswiadomila..dziecko to najwspanialszy skarb na swiecie! popatrz na
        swoja malenka iskierke ktora masz przy boku i wyobraz sobie co by bylo gdyby
        jej nie bylo? to samo bedzie za kila miesiecy kiedy urdozisz..nie pdoejmuj
        takiej decyzji..walcz z losem..a skoro tak chcial to widocznie ma tak byc!
        nawet do glowy nie dopudszczaj mysli o aborcji!!
        • malgosiek2 Re: ciąża po ciąży 23.08.06, 12:33
          A moze ona ma inne poglądy?
          I nie potrzebuje takich morałów.
          pzdr.Gosia
          • sloneczko_02 Re: ciąża po ciąży 23.08.06, 12:50
            do malgosiek2 - życie to nie pogląd - to fakt... bycie położna czesto znieczula
            na ten fakt..staje sie "rutyniarą" (nie odbieraj tego jako "dokop", ani tylko
            wyłącznie do siebie)....
            • malgosiek2 Re: ciąża po ciąży 23.08.06, 14:02
              W rutynę nie popdałam,ale w czasie pracy w klinice miałam do czynienia z
              różnymi życiowymi losami niekoniecznie szczęśliwymi.
              Owszem życie to nie pogląd i się zgadzam ale rónież życie potrafi je
              zweryfikować bardzo boleśnie.
              Pzdr.Gosia
        • nusadua Re: ciąża po ciąży 23.08.06, 13:54
          w 100 procentach popieram wisienke!!!!
          "lepiej miec dziecko na ramieniu niz na sumieniu"
          Aborcja nie jest dobrym rozwiazaniem!!!!Jesli nie myslisz o tym dziecku,
          ktoremu chcesz odebrac zycie, to pomysl o swojej psychice juz po fakcie- niegdy
          o tym nie zapomnisz, wyrzuty sumienia będą Cię gryzły do końca życia!
          Jakie masz powody, żeby o tym myślec? Moze pomysl o adopcji, jesli masz
          naprawde tragiczna sytuacje...
      • kamienna5 Re: ciąża po ciąży 23.08.06, 14:45
        Zgadzam się, że aborcja siada na sumieniu do końca życia. Miałam kontakt z
        kobietami i mężczyznami, którzy dokonali aborcji i niektórzy po 30tu latach
        ciągle myślą o tym dziecku, które usunęli.
        Wiem też, że dzieci, które miały być usunięte,a się urodziły, żyją jakby z tym
        piętnem niechcianych - są spokojne, bezproblemowe, ambitne i jakby życiem
        ciągle rodziców przepraszały, że żyją.
        • galactica Re: ciąża po ciąży 23.08.06, 16:55
          aborcja to ostatecznosc ale to nie wy stoicie w moich butach. Moj post nie byl
          po to, byscie mnie umoralnialy.
          Wszystkie jestescie takie madre, a zadna nie zna sytuacji i powodow.
          • malgosiek2 Re: ciąża po ciąży 23.08.06, 17:09
            Właśnie dlatego nie cierpię umoralniania na siłę w tym temacie.
            Każdy niech żyje w zgodzie z własnym sumieniem i swoim życiem.
            Nie zawsze jest różowo jak się myśli.
            Pzdr.Gosia
          • nusadua Re: ciąża po ciąży 23.08.06, 17:38
            "wszystkie jestescie madre"-tu sie z toba zgodzewink... i moge powiedziec, że
            swojej wiedzy nie czerpie z różowych pisemek, swoje przeżyłam, a temat aborcji
            mam głęboko i mozna powiedziec bolesnie przemyślany (...).to jest jak
            najbardziej twoje zycie, twoje decyzje, nikt prawdopodobnie na tym forum nie
            jest swiety, wiec dlaczego mialybysmy zbawiac twoja duszyczke-nawet cie nie
            znam, jestes dla mnie totalnym anonimem- ale pomyslalam sobie, ze pewnie jestes
            kobieta uwiklana w jakas glupia sytuacje zyciowa, moze pozostającą pod presją..
            i potrzebujesz obiektywnego pogladu osob trzecich...jednym slowem- ROB CO
            CHCESZ I POTEM ZYJ Z TYM CALE ZYCIE...mi sumienie podyktowalo, zeby napisac to,
            co napisalam, a ty zrob z tym co zechcesz...
      • sloneczko_02 galactica 23.08.06, 18:05
        ojejej!!!! dziewczyna jeszcze nie wie czy jest w ciąży, a posta napisała pewnie
        dlatego bo zrobiło jej się ciężko na duszy - po wysnutym przypuszczeniu, że być
        może to ciąża (której widać nie chciała).... nie osądzajmy jej ani nie
        dokopujmy... Galactica, na pewno sie jakoś ułoży!
    • anhena Re: ciąża po ciąży 23.08.06, 02:51
      A ja mam obawy!Urodzilam prawie 3miesice temu,a jeszcze nie mam
      miesiaczki.Karmilam ponad 2tyg piersia teraz tylko butelka.Test nagatywny niby
      a ja nie wiem co jest grane...Za kilka dni powtorka z rozrywki...
    • karinazr Re: ciąża po ciąży 23.08.06, 16:39
      Mikka zazdroszce ci tej drugiej ciazy, ja juz mysle o nastepnym dziecku ale
      nadal nie wrocila mi plodnosc, dodam ze moj syn ma juz 10 miesiecy. Tak wiec
      mnie przyjdzie poczekac...Moja przyjaciolka ma dzieci miedzy ktorymi jest 9
      miesiecy roznicy, cudowny widok, bawia sie razem, razem sie kloca, zajmuja soba
      nawzajem i jest to widok sielankowy, jakkolwiek na poczatku nie bylo kolorowo
      byla bardzo zmeczona ale bardzo szczesliwa. Nie martw sie na zapas, moze sie
      okazac ze Twoje drugie dziecko bedzie aniolem przesypiajacym cale noce. Tak czy
      inaczej pomysl, najgorsze kilka pierwszych miesiecy sie przemeczysz, a pozniej
      juz z goreczki, raz jeszcze zazdroszcze ale tak pozytywnie, glowa do gory!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka