Dodaj do ulubionych

wędzidełko

06.09.06, 13:12
moja córeczka ma krótkie wędzidełko przy języczku lekarz powiedział że trzeba
będzie zrobić zabieg podcięcia.Mam pytanie czy wasze dzidziusie też miały ten
zabieg czy to dzidziusia boli,w jakim wieku ten zabieg wykonać moja ma 6
tyg.i czy dziecko ma po tym zabiegu problem ze ssaniem.
Obserwuj wątek
    • komyszka Re: wędzidełko 06.09.06, 14:43
      jaki lekarz tak zaopiniował? pediatra, laryngolog?
      u nas zaraz po urodzeniu przy 1 badaniu padła taka diagnoza. poszlismy do
      laryngologa który stwierdził ze absolutnie nie ma koniecznosci podcinac. planuje
      jeszcze to potwierdzic u innego laryngologa. sam zabieg ponoc troche boli ale
      jak mi tłumaczono lepeij zrobic to teraz niz później.
      • jagoda.li Re: wędzidełko 06.09.06, 18:48
        Moja córcia miała krótkie wędzidelko i pani z poradni lakt.przy szpitalu
        powiedziała żeby podciąć jak skończy 1 rok bo potem bedzie miała problemy z
        wymowa ,,sz" ,,dż" itp. jak byłam na kontroli stawów biodr. gdy Kinka miała 6
        tyg. chirurg powiedziała ze jak skończy 3 m to podciąć.tak zrobiłam.Zabieg byl
        bardzo krótki krew prawie wcale nie leciała(kilka kropelek na gaziku).Po
        zabiegu powiedziała żeby ją przystawić do piersi i jadla bez problemu. nie
        bylo żadnych sygnałów że coś jest nie tak ,żadnego płaczu itp.Ciesze sie że już
        mamy to za soba bo tez się bałam .Myśle że czekanie dłużej np.do roku buło by
        błędem ,bo dzidzia starsza, bardzej by sie wystraszyła,a tak momencik
        zaplakała i z głowy.Mam nadzieje ze u was będzie podobnie jeśli oczywiście się
        zdecydujesz.
    • kkalina75 Re: wędzidełko 06.09.06, 21:08
      Moja mala tez ma krótkie wędzidełko. Jestem logopedą i pamiętam, ze na studiach
      każdy profesor miał inne zdanie na ten temat. Jedni, że podcinac,bo wymowa.
      Inni, że poczekac a podciąć jak będą problemy. Jedni, że mozna uelastycznic
      wędzidełko cwiczeniami, drudzy, ze tego sie nie da zrobić i skończy sie na
      podcięciu. Pani doktor, do której miałam najwieksze zaufanie powiedziała, ze
      taką decyzję może podjąc tylko i wyłącznie foniatra po obejrzeniu dziecka(nie
      pediatra, chirurg czy laryngolog). Nie trzeba się spieszyć, bo są dzieci, które
      mówią świetnie z krotkim wędzidełkiem i takie, które maja prawidlowy język a
      mówią nieprawidłowo. Po podcięciu języczka trzeba go gimnastykować, żeby nie
      powstał w tym miejscu zrost ani zgrubienie, bo będzie gorzej a łatwiej ćwiczyć
      ze starszym dzieckiem. Sama nie wiem. Poczekam do 3 rż i sam zobacze czy z
      łatwością wymawia głoski wymagające uniesienia języka - L,SZ...jeśli beda
      jakieś kłopty zglosze sie do foniatry
      • kluchaleniwa Re: wędzidełko 06.09.06, 21:24
        moje dziecko mialo podciete wedzidelko w 2 dobie zycia.zauwazylam jak
        plakalo.lekarz mowil,ze lepiej od razu,bo pozniej moga byc problemy.poradz sie
        swojego pediatry.
        • moniaj77 Re: wędzidełko 06.09.06, 21:52
          moja córka miała podcięte wędzidełko wlaśnie w 6 tygodniu zabieg bez bolesny
          zero krwi i nie było później problemu ze ssaniem
          • iwka_26 Re: wędzidełko 06.09.06, 22:14

            moj maly tez ma krodkie wedzidelko i zaden lekaz niezwrocil na to uwagi.tylko ja
            a wiecie dlaczego bo moj maly ma to po swoim tatusiu ktory swietnie mowi bez
            zadnego problemu.takze ja nie zamierzam z tym nic robic.pozdrawiam
            • anulla1 Re: wędzidełko 06.09.06, 23:00
              Ja też jestem leogopedą, a moj córka miała też krótkie wędizdełko, i
              zdecydowałam że jej podetniemy. Był moment że chciałam sie wycoefać i
              zaczekać , ale to po tym jak mnie dentyści nastraszyli, bo stomatolodzy tęz
              mogą podciać i w pierwszej kolejnosci dostałam siekowanie od pediatry do nich.
              A oni zaczeli wymyślać że bez. jelsi przetna tradycyjna metoda to trzeba
              zakłądać szwy i bedzie bardzo krwawic wiec lepiej laseraem a do tego trzeba
              mała uśpic i zaintubować!!!! Generanie koniecznie chelia jej podcinać lasetem
              bo ta usługa była odpłatnie , a że pół roczne dziecko nie usiedzi 3min w czasie
              kiedy jej to przepalają , wiec chcieli ja usypiać!
              Gdy opoiwedziałam o tym znajomemu larynogologowi, zareagował dosyc
              jednoznacznie... I on podcioł małej wędzidełko, a ona nawet sie nie
              zorientowała co sie stało jedynie sie rozpłakała w gabinecie bo jej głowe
              trzymano! I wszystko jest ok. Wiec ja jestem zwolenniczka podcinania! Acha i
              jeszcze jedno! Oprócz problemów z mową to któtkie wedzidełko moze zwiekszać
              ryzyko zakrztuszenia sie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka