lempickabis
11.09.06, 10:37
Około dwóch miesięcy temu na paluszku mojej córki pojawiły się
jakby "krostki" - dokładnie na zgięciach paluszka. Miejsca były
zaczerwienione i akurat wtedy była pogryziona przez komary, więc nawet
stwierdziliśmy, że to może też ugryzienia, akurat przypakowo w takim miejscu.
Po kilkunastu dniach znowu pojawiły się w tych miejscach zaczerwienienia i
krostki.
Nasz lekarz wyjechał na wakacje, a w przychodni kazano nam "obserwować"
paluszek.
Dzisiaj znowu miejsce jest zaczerwienione i jest jedna "krostka".Wydaje się
jakby była pełna ropy. Po prostu wygląda jak ropna krosta.
Matwię się, bo takie zmiany na plauszku nie są chyba typowe. Czy ktoś zetknął
się z podobnym problemem? Może przesadzam...