neptunka
20.09.06, 08:31
Mój 7 m-czny syn dwa tygodnie temu lekko sie rozchorował i głównie dokuczał
mu katarek. Dostawał (i dostaje) euphorbium i disnemar, katar jako taki po
odciąganiu fridą minął, ale nadal słychać, że w głębi nosa jest zaśluzowany,
śluz spływa mu do gardłą i utrudnia jedzenie, bo ciężko mu przełykać. Wczoraj
byłam u pediatry, który stwierdził, że faktycznie są jeszcze resztki śluzu,
ale oskrzela czyste, leczyć tego nie trzeba, podawać tylko do nosa roztwory
wody morskiej. Ale mały się męczy - jak mogę mu pomóc?? Odciągnąć fridą już
nic mi się nie udaje, bo ten śluz jest na tyle gęsty, że się nie odrywa. Czym
mogę go rozrzedzić???