rybusie
26.09.06, 10:10
Wczoraj prosiłam o pomoc w nauce zasypiania w łóżeczku,postanowiłam
wypróbować metody którą mi polecano-zostawić niech płacze aż uśnie-uważam że
ta metoda jest beznadziejna!!!!Która kochająca matka może słuchać przez 20-30
minut płaczu swojego dziecka.Ja wziełam Natalkę po 3-5minutach,przytulałam ją
przez 20 minut i przepraszałam za to że ją tak zostawiłam.Nie wiem jak można
określić matki które tak robię.Takie matki chyba nie mają serca!!!!!!!!
Współczuję tym dzieciom!!!Wiem że moja mama też mnie ciągle bujała w wózku i
cieszę się że mnie nie zostawiała płaczącej bo chyba bym jej tego nie
wybaczyła.Zastanawiam się jak wasze dzieci zareagują jak w przyszłości im
powiecie że leżały pół godziny w łóżeczku i płakały a Wy w tym czasie
siedziałyście w drugim pokoju i oglądałyście TV lub siedziałyście przy
komputerze!!!