Dodaj do ulubionych

unoszenie głowki

04.10.06, 16:11
powiedzcie mi jak to jest.mój synek dziś kończy 2 miesiące .wczoraj byłam u
lekarza z nim na takim bilansie.pani doktor chciała sprawdzic czy dzidzia
unosi główkę z pozycji leżacej wtedy gdy ona pociągnęła go za obie rączki.gdy
go tak pociącnęła prawie do pozycji siedzącej jego główka
bezwiednie ''zwisła'' do tyłu.CZY ON JUŻ POWINIEN PODTRZYMYWAĆ GŁÓWKĘ?dodam
że gdy kładę go na brzuszku ładnie ją unosi
Obserwuj wątek
    • monikzy Re: unoszenie głowki 04.10.06, 16:19
      Mój synek nie miał tak sprawdzanej główki. Pediatra patrzyła tylko czy podnosi
      głowę leżąc na brzuszku. To badanie musiało wygladać strasznie, nie bałaś się że
      ona mu coś zrobi. Ech.
      • renia1807 Re: unoszenie głowki 04.10.06, 17:59
        Ci lekarze to są naprawdę jacyś przewrażliwieni, nie martw się tym dziecko
        samo do wszystkiego dojdzie,U mnie było podobnie, teraz moja córa skończyła 9
        mies pięknie sama siedzi, raczkuje a jak się ją podtrzyma pod paszkami to
        przebiera nóżkami po podłodze.Naprawdę na wszystko przyjdzie pora.
        • marcelkowamama Re: unoszenie głowki 04.10.06, 19:16
          mój syn w wieku 2 miesiecy tez nie trzymal glowki przy podnoszeniu za rączki i
          tez juz panikowalam, nie trzymal nawet chyba w wieku trzech miesiecy a teraz ma
          4,5 i super trzyma i przyciaga do klatki piersiowej
          • emma791 Re: unoszenie głowki 04.10.06, 20:14
            mój synk ( 2,5 mies.)też nie trzyma, neurolog stwierdziła że ma ołabione
            napięcie mięsniowe w szyjce. Od miesiąca robie z nim ćwiczenia, ale i tak nie
            ma poprawy sad
    • agnieszkaela Re: unoszenie głowki 04.10.06, 20:39
      U mnie tez takie badanie bylo robione, ale pediatra od razu wyjasnila, ze
      dziecku glowka na pewno poleci do tylu. W bdaniu chodzi o to na ile dzieck jest
      w stanie sprobowac ja podniesc, czy tez jak szybko mu ucieknie do tylu. Nie
      wiem sama dokladnie, ale na pewno to, ze "zwisla" nie jest niczym niepokojacym.
      Zwlaszcza u dwumiesiecznego.
    • annbie1 Re: unoszenie głowki 04.10.06, 20:43
      córcia miała 4 mies., a synuś skończone 5 jak zaczął dzwigać główkę. No i młody
      po ukończeniu 6mies. zaczął skakać jak żabka po mieszkaniu, w dniu ukończeniu 8
      miesięcy stać i chodzić przy meblach. fizycznie rozwija się rewelacyjnie, ale
      troszkę wspomagaliśmy rehabilitacją metodą Bobath
    • anika_ml Re: unoszenie głowki 04.10.06, 20:50
      hej, moj synus ma 4 mies. a dopiero od tygodnia trzyma glowke do siadu. I ta
      umiejteność pojawila sie z dnia na dzien.w piatek jeszcze nie podnosil główki a
      w sobote rano zrobil to tak pewnie jakby potrafil od dawnasmile ciepliwosci
      spokoju. Trzymamy kciuki
    • hania1001 Re: do emma791 04.10.06, 20:53
      polecam rehabilitację w przychodni lub szpitalu. jeśli jestes z warszawy mam
      namiar na dobrego rehabilitanta który przyjeżdża do domu
      • marcelkowamama przestancie z ta rehabilitacja 05.10.06, 09:44
        o maly wlos nie zaczelam meczyc syna met. Vojty bo neurolog u ktorego bylam jest
        specjalista z certyfikatami od tego i chyba wszystkim to wpieprza. Ale nie
        zaczelam cwiczen bo poprostu psychicznie tego nie wytrzymywalam jak moj syn
        placze i nie umialam w takich warunkach dobrze wykonywac cwiczen wiec
        stwierdzilam ze moge mu tylko zaszkodzic. po dwoch tygodniach niecwiczenia
        spotkanie z rehabilitantka. okazalo sie ze super postepy i tak dalej(nie
        powiedzialam ze nie cwiczylam). powiedzialam tej pani ze nie chce dalej cwiczyc
        z wyzej wymienionych powodow, na co ona stwierdzila ze tez by go nie meczyła. i
        co wy na to? juz super sie dogadywalam z synkiem i bylo nam razem super a tu
        nagle mialam go meczyc cztery razy dziennie az do momentu az zacznie chodzic
        czyli przez nablizsze zalozmy 7 miesiecy, nie do konca potrzebnie. teraz juz sie
        tak nie przejmuje. niech zacznie siedziec w wieku 8 miesiecy a chodzic po
        roczku, no to co? Nie musi pobijac rekordow. Wydaje mi sie ze teraz sie poprostu
        taki trend zrobił ze młodzi rodzice spotykaja sien na rehabilitacji. Komu to
        naprawde potrzebne niech cwiczy ale moj syn nie musi mimo ze nie robi
        wszystkiego ksiazkowo i o czasie
    • ulfa Re: unoszenie głowki 05.10.06, 10:00
      Jeszcze nie powinien, ale powolutku możesz z nim ćwiczyć takie podciąganie,
      żeby wyrabiał sobie mięśnie. Mój syn podciągany zaczął trzymać główkę w 3-4
      miesiącu
      • lankal84 Re: unoszenie głowki 05.10.06, 10:31
        to jest indywidualan spraw kazdego dziecka moj synek w wieku 2 tygodni
        trzymany do odbijanaia podnosil glowe i sztywno ja trzymal w wieku 1,5
        miesiaca jak dalo mu sie palce sam sie podciagal do gory teraz ma 3 miesiace i
        sam podnosi sie do siadania tzn jak lezy too unosi tlow na jakies 70 stopni
        tez panikowalismy ze to za wczesnie ze cos moze mu sie stac
        ale moja rada to dac szanese dziecku niech roziwja sie swoim tempem tylko jest
        warunek wnikliwa obserwacja kontrolowanie czy napweno jakies postepy robi aha i
        jescze raz cwiczenie tzn kladziemy na brzuszku nawet jak dziecko lamentuje przy
        tym chociaz na 3 minutki kilka rzy dziennie smile
    • babie_lato1 Re: unoszenie głowki 05.10.06, 11:09
      Chyba jeszcze nie musi, bez przesady.
      • adas69 Re: unoszenie głowki 05.10.06, 14:29
        dziękuję za odpowiedzi.mam nadzieje że i on zacznie z dnia na dzien nabywać tę
        umiejętnosc
    • tatiw Re: unoszenie głowki 05.10.06, 14:40
      Mój Wojtuś miał słabe napięcia mięśniowe i zostało to stwierdzone już przy
      porodzie. W wieku 2 miesięcy nie unosił lub unosił z niechęcią główkę leżąc na
      brzuszku, a podnoszony za ręce zwisała mu ona bezwładnie. Generalnie norma jest
      aby dziecko unosiło choć na 1 min. główkę w wieku 3 miesięcy. Skierowano nas na
      kontrolę do neurologa. Ćwiczenia pielęgnacyjne w domu pokazane przez neurloga
      szybko wyrównały tą kwestię. Ale to nasza pediatra nalegała na wizytę u
      neurologa, no i ważnym wskazaniem były obniżone napięcia mięśniowe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka