mamaagaforever
07.10.06, 20:25
moja córcia 3,5 miesiąca czasem miewa kolki wieczorem.jeśli jem drób
gotowany,szynkę,chleb i nic wiecej to jest ok.ale jak spróbuję czegoś nowego
np,jabłko-ma kolkę 15min wieczorem i w sumie nie jest to takie
straszne,przechodzi szybko jak ją posuszę suszarka.mam jednak problem bo
strasznie chudnę-52 kg,to mniej niż przed ciązą (przytyłam 12 kg,muszę wiecej
jeść-ale nie wiem co robić-pozwolić by ja trochę bolało czy czekać aż
zniknę.w końcu chyba ważniejsze są witaminy z wrzyw i owoców niż krótka kolka?
co radzicie?