Dodaj do ulubionych

czy i jak zabezpieczacie mieszkania przed maluchem

14.10.06, 21:28
Dziewczyny, moja Córcia dziś właśnie zaczęła na dobre sama chodzić (nie
raczkowała więc problem zabezpieczeń dotyka nas nieco później) i stąd moje
pytanie- czy i jak zabezpieczacie mieszkania? wiem, ze jest masa gotowych
zabezpieczen ale zastanawiam sie, czy je stosowac, bo przeciez dziecko nie
funkcjonuje tylko u nas w domu i jak np nauczy sie, ze przy drzwiach
(zabezpieczonych) mozna spokojnie sie bawic to u dziadkow zaraz przytrzasnie
sobie raczki. z drugiej strony fajnie bylo chociaz w domu miec troche luzu, bo
u kogos i taki pilnuje sie dzieciaka anie puszcza "samopas". co o tym sadzicie
i co praktykujecie? zabezpieczac czy uczyc ( i jak???), ze niewolno?
Obserwuj wątek
    • dorianne.gray Re: czy i jak zabezpieczacie mieszkania przed mal 14.10.06, 21:34
      Zamierzamy raczej zabezpieczyć malucha przed mieszkaniem wink

      Za trzy tygodnie odbieramy mieszkanie, wiem, że na pewno przypilnuję, żeby
      zabezpieczyć w nim szafki z detergentami i niebezpiecznymi przedmiotami,
      założyć osłonki na ostre kanty mebli, zasłonić kontakty i ukryć kable. Myślę
      też o założeniu jakiejś blokady na okna, żeby młody nie dał rady sam ich
      otworzyć. Mam na to wszystko czas, bo Leo ma dopiero 2,5 miesiąca, więc jeszcze
      sobie pewne rzeczy przemyślę. Nie wiem, co z drzwiami, chyba nie będę ich
      blokować, raczej nauczę, gdzie się łap nie wsadza, jak się nie chce być
      kaleką wink))
      • mooh Re: czy i jak zabezpieczacie mieszkania przed mal 14.10.06, 21:40
        Zabezpieczyłam ostre krawędzie stołu i szafek specjalnymi silikonowymi
        nakładkami na narożniki. Mojej córce pozdejmowanie wszystkiego zajęło kilka
        minut. Na początku jeszcze nadążałam z przyklejaniem na nowo - ona odklejała,
        ja przyklejałam, ale w końcu odpuściłam. Ilekroć na chwilę odwróciłam wzrok,
        już silikonowa kulka była w paszczy. I tak poruszam się za małą krok w krok po
        mieszkaniu, a w swoim kąciku do zabaw jest bezpieczna.
        • dorianne.gray Re: czy i jak zabezpieczacie mieszkania przed mal 14.10.06, 22:08
          Serio? W takim razie kupię meble bez ostrych kantów smile
      • 111a4 Re: czy i jak zabezpieczacie mieszkania przed mal 14.10.06, 21:44
        ja mała nauczyłam ze nie wolno zamykac drzwi np,nie kupiłam zadnych
        ograniczników.narazie działa. nakładki na ostre rogi mała sciagała wiec teraz
        ju nie ma zadnych zabezpieczen(całe szczescie tych ostrych kantów nie mam
        wiele).ze szuflad otwierac nie wolno tez ja nauczyłam.fakt,przycieła sobie raz
        palce ale chyba o tym nie pamieta bo czasem ma ochote otworzyc szuflade.wtedy
        mówie ze nie wolno i tyle.jedyne zabezpieczenia jakie mam w domu to w
        gniazdkach.
    • zabinski Re: czy i jak zabezpieczacie mieszkania przed mal 14.10.06, 23:19
      ja u siebie zabezpieczylam glownie szuflady bo mam ich dosc duzo w meblach no i
      komoda ma tez kilka wiec sie przydalo.córka jak tylko zobaczyla nie
      zabezpieczoną szufladę to od razu sie do niej rwala.najgorsze bylo jak wsadzila
      paluszki jednej reki a drugą sie oparla i pchala calym cialkiem.szuflady to
      koniecznosc uwazam jesli ktos ma oczywiscie je nisko.mam tez zabezpieczenia na
      kontakty.
      pozdrawiam Magda
    • zona_mi Wolę zapobiegać 15.10.06, 00:02
      Drzwiczki piekarnika przywiązałam do kuchenki - żeby dzieci nie otwierały się
      wraz z nimi.
      Pochowałam ozodoby typu: wazonik na serwetce, wszelkie zwisające i mało
      bezpieczne dla dzieci rzeczy (w tym czasowo obrus).
      Nauczyłam się pamiętać o zamykaniu drzwi wejściowych na górny zamek - dzieci
      bardzo szybko zaczynają dosięgać do klamek.
      Klucze od szaf kładę NA szafach, nie zostawiając ich w zamkach - żeby nie
      szukać nie wiadomo gdzie.
      Noże i przedmioty mało bezpieczne kładę z dala od krawędzi stołu.
      Zanim właczę pranie sprawdzam CO oprócz ciuchów jest w pralce.
      Telefon zawsze blokuję.
      Tyle na gorąco
      smile
      • luna333 Re: Wolę zapobiegać 15.10.06, 07:55
        drzwiczki od szafek zabezpieczone przeciw otwarciu (przycinał sobie paluszki ale to go nie odstraszało), na pokrętłach od kuchenki założone takie kapsułki żeby dziecko nie kręciło kurkami (nie wolno mało skuteczne), wszystkie chybotliwe szafki, deski do prasowania itp, poprzywiączywane do bardziej stabilnych mebli, na kanty przykleiłam narożniki na klej kropelka, w gniazdkach zaślepki, kable pohować np. w rynienki, wszystkie ostre lub drobne przedmioty, szkło itp oraz leki i chemiczne pochowane tak żeby się nie dostał, stół jadalny wyniosłam na strych odkąd młody się nauczył na niego włazić (wyglądało niebezpicznie - gdyby spadł to...), drzwi nie zabezpieczałam - póki co nie dosięga ale później zrobię zasuwkę, okna też jeszcze nie zabezpieczone bo nie sięga ale już myślę o odpowiednim zamknięciu, obrusów nie mam z racji braku stołu - tzn kupiłam taki stół rozkładany taka półka z ruchomym blatem, zasłony i firanki podciągam tak żeby młody za nie nie ciągnął bo albo je zrywał poza tym nie ufam mocowaniu karnisza, no i to tyle na szybko - podaję 2 stronki z przydatnymi duperelami
        www.sklepdladziecka.pl/index.php/cPath/64_107
        www.babymoose.pl/nowy/babydan/safety.htm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka