wodnik_75 17.10.06, 10:29 moze ktoś wie czy odstające ucho to rzecz wrodzona czy nabyta np. poprzez podwijanie się ucha malucha przy spaniu? Tatus mojego malucha wpadł na pomysł, że jak przykleimy uszy plastrem to będzie miał zgrabne uszy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mama_kotula Re: odstające uszy 17.10.06, 10:34 Nie zaklejajcie plastrem, bo to nic nie da. Podobnie jak zakładanie czapek czy opasek. Bywa, że miękka w pierwszych tygodniach życia małżowina uszna się zagina i uszko może odstawać, ale to przeważnie mija w parę godzin po "zagięciu". Jeśli dziecko urodziło się z odstającymi uszami, trzeba to hm... pokochać i ewentualnie w późniejszym wieku zdecydować się na operację plastyczną. Odpowiedz Link Zgłoś
hellusia Re: odstające uszy 17.10.06, 10:36 Mój Kubuś jak sie urodził to miał takie piekne uszy, po miesiacu zrobily mu sie małe "radarki". Ale patrzac na mojego męża i jego ojca to rodzinne wiec nie ma co sie przejmowac a zaklejanie uszu to przesada, zreszta to chłopak a nie dziewczynka. No chyba ze sa bardzo odstajce to juz problem, a takie lekko to mi sie nawet podobaja pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
visenna2 Re: odstające uszy 17.10.06, 10:51 Tak jak napisała kotula, nie zaklejajcie, nie ma sensu Nie pomoże. Swoją drogą to faceci mają porąbane pomysły... Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: odstające uszy 17.10.06, 20:32 nie tylko faceci moja mama też )))))) mojemo znowóż jedno ucho odstaje bardziej bo był karmony głównie jedna piersią więc nie jest to kwestia genów i pewnie juz mu tak zostanie póki co mam MIsia Uszatka Odpowiedz Link Zgłoś
111a4 Re: odstające uszy 17.10.06, 21:16 przyklejanie plastrów nic nie daje - wierz mi - wypróbowałam. Odpowiedz Link Zgłoś
mamka22 Re: odstające uszy 17.10.06, 21:48 Czapeczki, opaski itp nic nie dzdzą. Małżowina jest już genetycznie ułożona i trzeba zaakceptować taki drobny wybryk natury Odpowiedz Link Zgłoś