Dziewczyny, bardzo Was proszę o pomoc - Ola ma 4,5 miesiąca a ja wróciłam do
pracy no i oczywiscie mam problem z jej jedzonkiem. Jak dotąd karmiłam tylko
piersią ale teraz niestety muszę je zastąpić - tylko czym i jak ? Za zgodą
pediatry opiekunka rano daje kaszkę Sinlac na Bebilonie pepti a później
deserek. Urywam się z pracy ok 14-tej ale mała niechętnie pije. Zresztą ja
ciągle patrzę na zegarek więc nie dziwię się że nie ma ochoty pić właśnie
wtedy a dodatkowo zauważyłam że mam coraz mniej pokarmu. Prosze pomóżcie i
ustalić menu da mojej Oli. Dodam, że mieszkam w bardzo małej miejscowości i
pediatra ostatnio tak skwitował moją wizytę: " to znowu pani"

((