Mój młody ostatnio zachowuje się ci najmniej niepokojąco. Otóż jak karmię go
łyżeczką to otwiera buzię, je ładnie kilka łyżeczek, a potem dziki wrzask i
tak w kółko - je, wrzask, je itd. Poza tym bawi się, siedzi w wannie, wszystko
gra a nagle wrzask i to okropny czasem z rzucaniem się do tyłu. Kurde czy
wychodzące zęby mogą aż tak dawać popalic i te wrzaski mogą byc od tego?? Aha
jak pije z butelki to ok. Właśnie ledwo mu wyszły górne dwójki, a jedynki idą
i chyba dolne dwójki tez wkrótce. A ja osiwieję niedługo przez te wrzaski