skaza białkowa

04.11.06, 11:52
U mojego synka skaza białkowa- (a właściwie nikt tego nie rozpoznał,poza
pediatrą która od razu stwierdziła ze to skaza)- ujawniła się w trzecim
miesiacu życia. Objawiła się czerwona wysypką na policzkach, synka karmiłam
piersia, i raz dziennie dokarmaiałam bebilonem. Wraz z zwiekszeniem ilosci
dokarmiania mlekiem sztucznym powoli wychodziła wysypka. Poszłam wiec do
pediatry która od razu stwierzdiła skaze, ale na poczatek zapisała tylko maśc
z witamina A, ktora po moich obserwacjach nasiliła objawy. Zdenerwowałam sie,
poniewaz objawy nie ustepowały, a trwało to już blisko miesiac. Pediatra w
koncu zaleciła podawanie bebilou pepti. Podawałam go juz kilka tygodni, ale
wysypka nie schodziła. Zaczelismy z mezem poszukiwanie dermatologa
dziciecego. Poszlismy do jednego- zapisała kila masci- i oczywiscie nic nie
pomogły, poszlismy do innego-znow sterydy, fenistil- nic nie pomogło. I w
koncu zwrócilismy sie do dermatologa na ulicy Spornej w Poznaniu, gdzie
miesci sie kompleksowa poradnia dla dzieci. Pani doktor, stwierdziła ze onA
nie potafi jednoznacznie powiedziec czy to skaza białkowa.(zaznacze ze gdy do
niej trafilismy policzki mojego małego wyglądały okropnie-miał pełno
saczących sie bąbelkow!)Zapisała ona sterydy,fenistil,po stosowaniu tych
leków była lekka poprawa, ale nie do konca. Złożyło sie akurat, ze poszlam z
malym a szczepienie, i pani doktor zalecila podawanie Nutramigenu( mały miał
już 5 miesięcy) Po ok. 2 tygodniach od podawania tego mleka objawy ustąpiły-
mały znow miał ładne policzki, aczkolwiek od stosowania sterydów pozostały
lsniace znaki. Sieszylismy sie tym ok 1,5 miesiaca, az tu nagle powoli
zaczeły pojawiac sie te same objawy na rękach dziecka , nad kolanem,
smarowałam delikatnie sterydami które wczesniej stosowałam na twarzy, i cały
czas leczylismy sie u tej samej pani doktor, która nadal nie moze stwierdzic
co to! Dzis mały ma 8 miesiecy, i znów dostaje sterydy doustnie, zewnetrznie.
A zdaniem pani doktor to ja ze swoich obserwacji powinnam wywniiskowac co mu
szkodzi. Ja to rozumiem, tylko jak ja moge to stwierdzic skoro od
wprowadzania nowych posiłkow do diety dziecka uwazam co mu podaje, i trzymam
sie zalecen pediatry, co powinien jesc, a czego nie.....?????
    • justyna2824 Re: skaza białkowa 04.11.06, 13:45
      Moja corcia ma m-cy i tez skaze. Karmie ja nutramigenem i pomimo to od czasu
      do czasu wychodza plamki na polikach. Ostatnio to zrobil sie stan zapalny.
      Pediatrzy nic se z tego nie robia, odsylaja do dermatologow po masci. Ale nie
      sposob caly czas smarowac i uodparniac dziecko na coraz mocniejsze masci. Oni
      serca nie maja, zeby choc jeden zainteresowal sie naprawde co tak mocno uczula
      to nic. Porażka!!!
      • chiqita7 Re: skaza białkowa 05.11.06, 22:14
        W jakich kosmetykach kapiecie soje dzieciaczki?
      • chiqita7 Re: skaza białkowa 05.11.06, 22:23
        Jestem juz zrozpaczona tym jak mój synek się meczy z ta alergia- co kilkanascie
        minut budzi sie w nocy z płczem, drapie się non stop, wyglada to tak jakby
        wpadł w trans! wszystko było dobrze jak poszłam do pediatry która zaleciła
        podawanie mu FENISTILU,i masci MUPIROX- wtedy malutki spał spokojnie cała noc.
        Poszlismy do dermatologa- pani doktor zaleciła smarowanie tych ranek gencjaną-
        poniewaz były to ranki saczace sie, a gencjana miała mu to wysuszyc. Dodatkowo
        kazała zmienic MUPIROX krem z antybiotykiem FUCIDIN, i antyboityk doustny
        BIODROXIL- i juz w pierwsza noc po stosowaniutych wszystkich leków mały znów
        miał niespokojna noc, i cały czas sie drapie!
    • alena11 Re: skaza białkowa 04.11.06, 14:10
      Ja na Twoim miejscu szukałabym innego lekarza,a przede wszystkim takiego, który
      nie będzie szalał ze sterydami. U takim dzieciaczków trzeba je stosowac bardzo
      ostrożnie.Ciężko mi doradzić co to może być, mój mały tez ma skaze,ale odkad
      karmie go bebilonem pepti nic go nie wysypuje.A atopowe zapalenie skóry?
      Wykluczono?
      • chiqita7 Re: skaza białkowa 05.11.06, 11:47
        Dermatolog do której chodzimy, zachowuje się tak jakby spotkała się z tym
        pierwszy raz, i tak jak to ja miałabym wiedziec co to! A atopowe zapalenie
        skóry niby wykluczyła, ale ja juz żadnemu lekarzowi nie ufam, w koncu jestem
        matką, a z jej postawy wygląda to tak jakby było jej to obojętne,i mam dziecko
        non stop faszerowac antybiotykami i sterydami.
        • marki0 Re: skaza białkowa 05.11.06, 23:47
          wpadnij do nas, na forum alergie.Tam sa same spece w tej dziedzinie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja