Dodaj do ulubionych

dysplazja-raz jeszcze

IP: *.* 02.06.01, 17:30
U mojej coreczki lekarz stwierdzil dysplazje stau biodrowego dopiero w wieku 5-ciu miesiecy .Czy ktoras z mam miala podobny problem ? jezeli tak to ile trwalo leczenie i jaka metoda? Bede wdzieczna za kazda odpowiedz...
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: dysplazja-raz jeszcze IP: *.* 02.06.01, 18:16
      U mojej córki dysplazję stwierdzono w wieku 5 miesięcy, zalecono poduszkę frejki niestety nie pamiętam rozmiaru, nosiła ją 2,5 miesiąca , teraz ma 3 lata i po tej "przypadłości" żadnego śladu, pozdrawiam
      • Gość: Moni Re: dysplazja-raz jeszcze IP: *.* 03.06.01, 12:22
        Dzieki Jolu za odpowiedz .Jakbys mogla napisz jeszcze jak szybko twoja coreczka po zdjeciu poduszki mogla siadac i czy ta dolegliwosc wplynela na jej np.pozniejsze chodzenie bo moj lekarz straszy mnie ze mala nie bezie mogla stawac przez jakis czas aby nie obciazac biodra .Czy twoja corka miala zdjeta poduszke na podstawie usg badz rtg czy tylko na podstawie badania klinicznego? Moja mala juz ma 3 miesiace rozworke.... i lekarz nawet nie chce sprawdzic w zaden sposob czy moze juz wystarczy ?
        • Gość: guest Re: dysplazja-raz jeszcze IP: *.* 03.06.01, 19:34
          Marta przez półtora miesiąca poduszkę nosiła przez całą dobę, a przez ostatni po pół doby.Ortopeda nie zalecił USG i leczenie zakońćzył na podstawie badania przedmiotowego. Marta zaczęła siadać dopiero po zdjęciu poduchy nasz lekarz mówił żeby poprostu nic nie robić na siłę ale nie ingerować w to co dziecko robi samo. Jak już Ci pisałam u Marty w ogóle nie pozostał żaden ślad po dysplazji, zaczęła chodzić w wieku 11 miesięcy i teraz biega bez problemów . jeśli masz jeszcze jakieś pytania to pisz, pozdrawiam
          • Gość: Moni Re: dysplazja-raz jeszcze IP: *.* 03.06.01, 21:42
            Sorry ze jestem taka namolna ale to wszystko spedza mi sen z powiek...czy dysplazje lekarz tez stwierdzil tylko na podstawie badania przedmiotowego ,bo moze Marta wcale jej nie miala (teraz lekarze czesto zakladaja szyne profilaktycznie?)A moja Agatka miala zdjecie rtg i wyszlo ze panewka lewa jest nie wyksztalcona ...
            • Gość: guest Re: dysplazja-raz jeszcze IP: *.* 03.06.01, 21:52
              żle napisałam, lekarz nie zalecił RTG ani USG pod koniec leczenia ale przed tak, miała robione RTG i wyszło, że ma obustronnie większe kąty stropów panewek, a nie myślałaś o skonsultowaniu się z innym ortopedą ja z tamtego nie byłam zadowolona nigdy nic do końca nie wiedziałam , z młodszą córką chodzę do innego i tu mam "całą jasność sytuacji"moja kuzynka miała zwichnięcie stawu biodrowego , poduchy, rozwórki przez pół roku teraz ma 23 lata i naprawdę żadnego śladu po chorobie, pozdrawiam :)P.S.a z jakiego miasta jesteś ?
              • Gość: Moni Re: dysplazja-raz jeszcze IP: *.* 04.06.01, 09:41
                Jestem z W-wy z okolic ursynowa a Ty? Historia leczenia mojej Agatki to cala opowiesc.. Obecny lekarz Agatki to czwarty z kolei ,poprostu nie mam do nich szczescia , pierwszy kazal wsadzic w gips ,myslalam ze dostane zawalu ,drugi powiedzial ze absolutnie nie gips tylko rozworka koszli ale bron boze nie zdejmowac ani na chwile( nawet do kapieli) Skonsultowalam sie z trzecim ktory powiedzial ,ze tu powinna byc Szyna Dennis-brauna .Obecnie chodze do czwartego ktory twierdz ze rozworke powinno sie nosic 12 godzin na dobe,zdejmowac aby dziecko moglo "zyc" ruszac sie cwiczyc , Mowie Ci ze niedlugo zwariuje... To moje pierwsze dziecko wiec moze dlatego tak to przezywam .......
                • Gość: guest Re: dysplazja-raz jeszcze IP: *.* 04.06.01, 09:52
                  Jak ja Cię rozumiem , w pediatra - absurdy pisałam co myśmy przeszli z ortopedą, ja jestem z Wrocławia.Jak dowiedziałam się że Marta ma nosić frejkę to płakałam całą noc. a Twoja malutka teraz ma 5 miesięcy czy jak dostała tą szynę to miała , może daj post pewnie ktoś zna dobrego ortopedę w Warszawie któremu można zaufać i który przede wszystkim się sprawdził i trzymaj się, ja nawet banalną anginę przeżywam tak że nie wiem nawet u drugiej córci mimo że mam już doświadczenie pa pa Jola P.S. jak będziesz miała ochotę czasami się wyżalić to mój e-mail an35@interia.pl
                  • Gość: guest Re: dysplazja-raz jeszcze IP: *.* 13.06.01, 11:29
                    A możesz polecić mi jakiegoś dobrego lekarza pediatrę z Wrocławia? Za 2 m-ce będę rodzić i chciałabym juz poznać nazwisko i kontakt do kogoś dobrego. Nie mam przekonania do publicznej służby zdrowia i wolę zapłacić i mieć pewność że moje dzieciątko jest w dobrych rękach.PozdrawiamAnia
                    • Gość: guest Re: dysplazja-raz jeszcze IP: *.* 13.06.01, 11:44
                      zaraz odpiszę ci Ci na priva :hello:
                    • Gość: guest Re: dysplazja-raz jeszcze IP: *.* 13.06.01, 16:26
                      przykro mi bardzo jestem z kielc i nie mam zielonego pojęcia o pediatrze z wrocławia przykro ze nie moge pomocMonika
                • Gość: guest Re: dysplazja-raz jeszcze IP: *.* 08.06.01, 20:52
                  Że tak się wtrącę w wasze rozmowy- moja Natalka ma rozwórkę od 3 tygodnia życia ma ją już prawie 3 miesiące i za 1,5 miesiąca mamy zakończyć leczenie. Rozwórkę moge tylko ściągać na 2 godziny w ciągu doby na moje i jej szczęście przeszła przyzwyczajanie bezboleśnie. Jeżeli mogę polecić lekarza to bardzo polecam tego do którego sama chodzę dr.Dobrowolski (przyjmuje także w Warszawie) jest dyrektorem szpitala rehabilitacji i ortopedii dziecięcej w busku-zdroju. w kielcach za wizytę trzeba zapłacić 80zł nie wiem jak w warszawie. Zadzwoń na numer (041)3784018 to jest numer do sekretariatu. Z tego co wiem przyjeżdzaja do niego do kielc ludzie z warszawy jest naprawde dobry i ma dużą praktykę. A jezeli chodzi o ciebie to nie warjuj wprawdzie 5 miesiecy bez żadnej rozworki to z tego co wiem jest problem ale kto jak nie ty ma zachować spokój i zdrowy rozsądekŻyczę powodzenia i wytrwałości!!!!!!1Monika
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka