Dodaj do ulubionych

nie podobna do mamy

12.11.06, 22:22
moja córeczka nie jest do mnie podobna a raczej są duże różnice - jest
blondyneczką z niebieskimi oczętami a a ja ciemna szatynką z oczami piwnymi. W
pierwszych dniach jej życia nie mogłam patrzeć na siebie w lustrze bo nie
mogłam pojąć że wyglądam inaczej jak ona. Potem zapomniałam o wszystkim a
teraz zaczęłam myśleć jak dziwnie wyglądamy razem. Co myślicie i czy jest to
dla kogoś problem ?
Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: nie podobna do mamy 12.11.06, 22:23
      thesaloniki napisała:

      > moja córeczka nie jest do mnie podobna a raczej są duże różnice - jest
      > blondyneczką z niebieskimi oczętami a a ja ciemna szatynką z oczami piwnymi. W
      > pierwszych dniach jej życia nie mogłam patrzeć na siebie w lustrze bo nie
      > mogłam pojąć że wyglądam inaczej jak ona. Potem zapomniałam o wszystkim a
      > teraz zaczęłam myśleć jak dziwnie wyglądamy razem. Co myślicie i czy jest to
      > dla kogoś problem ?


      ???
    • jdylag75 Re: nie podobna do mamy 12.11.06, 22:31
      Dla Ciebie oczywiście. Pewnie głównie. A córka tatę ma?
    • iwo78 Re: nie podobna do mamy 12.11.06, 22:31
      Ale czym ty się przejmujesz??? Mój mały od samego początku to jakby skórę z
      mojego męża zdjąć, taki do niego podobny i nie przejmuję się tym.. Czy to ważne
      jak dla kogo będziesz wyglądać ze swoim maleństwem? Dla ciebie ma być
      śliczne.. smile Nie przejmuj się.. Z drugiej strony, przecież dzieci się
      zmieniają, może za jakiś czas będzie bardziej do ciebie podobne..?
      Pozdrawiam.
    • koza_w_rajtuzach Re: nie podobna do mamy 12.11.06, 22:32
      smile))
      Hmm, wiesz, to jest tak, że nawet jeśli nasze dzieci tak bardzo różnią się od
      nas z wyglądu, to i tak podobieństwo jakieś jednak jest widoczne przez innych.
      U mnie w rodzinie ogólnie jest tak, że nikt nie jest bardzo do siebie podobny.
      Mój brat, który ma całkiem inny kolor włosów od ojca, inny nos, inne oczy, inne
      usta, inne uszy, inną figurę ostatnio został zagadany przez obcą kobietę: "a
      pan to syn XX?? Od razu widać, że to pana ojciec". A po czym widać, to nie
      wiem, ale inni to coś widzą. Moja córka ma po mnie jedynie kształt policzków,
      ale sądzę, że to już dużo i że to wystarczy, aby inni dostrzegali pokrewieństwo
      między nami smile.

      --
      ---
      Nowe zdjęcia Klary
      Blog Klary
      • anetka7444 Re: nie podobna do mamy 13.11.06, 13:59
        Moja córeczka jak się urodziła to był prawie mój mąż w miniaturze. Teraz ma 6
        miesiecy i nadal jest bardzo bardzo do niego podobna. Do mnie w ogóle. Ja jestem
        brunetką, ona blondyneczką. Dla mnie jest sliczna i kropka. Nie mamy wpływu na
        to do kogo dzieci są podobne także nie warto zaprzątać sobie tym głowy bo i tak
        nic nie zmienimy. Ciesz sie z tego co masz, ze jest zdrowa i jest blondynką, bo
        blondynki sa śliczne i juz.
    • iwo78 Re: nie podobna do mamy 12.11.06, 22:33
      Z tego co wiem, to przeważnie dzieci rodzą się z niebieskimi oczami, dopiero po
      jakimś czasie kolor się normuje. Także nie jest powiedziane, że niebieskie już
      zostaną..?
    • mika_p Re: nie podobna do mamy 12.11.06, 23:35
      Dzieci są raczej podobne do tatusiów, zeby ci nie mieli wątpliwości, że mamucie
      mieso przynosza dla własnego potomstwa.
      Matka jest pewna, ojciec tylko najbardziej prawdopodobny big_grin
      • kikaaaa Re: nie podobna do mamy 13.11.06, 09:06
        Ostatni czytałam artykuł w którym podano że kolor oczu wprawdzie ustala się do 6
        roku życia ale przez całe życie może ulegać zmianom odcienia na skutek róznych
        warunków zewnętrznych, np. leki, sytuacje stresowe...
        Natomiast kolor włosów ustala się do 6-7 roku życia,
        ja jaoko niemowlak i kilkulatka miałam sliczne bląd loczki, a teraz jestem
        ciemna sztynką i mój brat podobnie, a rodzice maja bardzo ciemne włosy, więc jak
        oni z nami wyglądali.
        Musisz uzbroic się w ciepliwość.
        Poza tym moja córka w ogóle nie jest do nie podobna to zdjeta skóra z siostry
        mojego męza ale trzba się cieszyc że dzieci zdrowei śliczne.

        Pozdrawiamy
        Gosai z Amelką
    • ulcia30 Re: nie podobna do mamy 13.11.06, 09:14
      Mam dwie córki - obie mają niebieskie oczy (ja mam brązowe wink). Uwielbiam
      niebieskie oczka, choć też się śmiałam, że ludzie będą myśleć, że dzieci idą z
      opekunką wink.
      • maw3 Re: nie podobna do mamy 13.11.06, 14:59
        cała ciązę byłam przekonana, ze córka będzie podobna do mnie (nie wiem
        dlaczegosmile.A jak się urodziła, okazało sie ze jest miniaturką
        tatusiasmile.Zaskoczyło mnie to, ale przecież jakie to ma znaczenie do kogo jest
        podobna.Jest śliczna, a nawet jakby nie była to dla mnie i tak by byłasmile
        • robin2510 Re: nie podobna do mamy 13.11.06, 16:54
          u nas to samo młoda to tata i teściowa w jednym, mi mówili na pierwszym
          szczepieniu czy jestem opiekunka dziecka. Młoda czarne włosy , śniada karnacja,
          tymczasem my z mężem blondyni, tylko ja mam piwne oczy a maż niebieskie. Córa
          odziedziczyła karnację po babci a włosy po dziadku, jednak podobna jest bardzo
          do męza. Drugie za to bedzie podobne do mnie, he he he.


          ps. jak to jest z tym kolorem oczu, bo córka ma 14 m-cy i oczy szare tylko za
          źrenicą lekko piwne-taki rozmyty w okół źrenicy brąz. Na zdjęciach wychodzi
          jej kolor niebieski (ciemny niebieski). Pytałam sie okulisty i pediatry i ci
          powiedzieli że kolor ustala sie do 6 m-ca, potem tylko ostatecznie kształtyje
          sie odcień, który z wiekiem będzie blakł. To co córa będzie mieć 2 kolory ???
          Dodam że od tego 6 miesiaca rzeczywiście kolor praktycznie się jej nie zmienił,
          jest ciagle taki sam.
          • kikaaaa Re: nie podobna do mamy 13.11.06, 18:06
            W ostatnim numerze Wiedzy i Życia albo Świata nauki jest cos an ten temat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka