Dodaj do ulubionych

Pierwsza myśl na widok własnego dziecka.

17.11.06, 10:37
Co pomyslałyście jak zobaczyliście własnego dzieciaka po raz pierwszy? Jak
zobaczyłam swoją to przemknęło mi w pierwszej chwili: Ojej, jaka brzydka. Ale
zaraz nastąpił przypływ matczynych uczuć i stała się dla mnie najpiękniejsza.
Niesmak jednak pozostał, że tak mogłam pomyslec o swoim dziecku, chyba jej
tego nie powiem, no moze jak bedzie duza tzn. dorosła.
Obserwuj wątek
    • szanell Re: Pierwsza myśl na widok własnego dziecka. 17.11.06, 10:44
      ja liczyłam paluszki... a pierwsza myśl - jest ok, ma po 5 paluszków smile
      teraz tylko się zastanawiam jak w znieczuleniu zewnątrzoponowym zdołałam tak
      szybko wszystko piliczyć
      • olera24 Re: Pierwsza myśl na widok własnego dziecka. 19.11.06, 22:25
        przeciez zzo nie odbiera zdolności liczenia.
    • madame_edith Re: Pierwsza myśl na widok własnego dziecka. 17.11.06, 10:48
      Nie martw się, ja też pomyślałam o synu i powiedziałam na głos, moja mała
      paskuda. I dość długo paskudą pozostał, najkochańszą na świecie rzecz jasna.
      • krokre Re: Pierwsza myśl na widok własnego dziecka. 17.11.06, 10:51
        niestety wszystkie dzici odrazu po urodzeniu nie wyglądają urodziwie, na
        szczęscie w 5 dobie zaczynają się zmieniać. Mój jak się urodził też
        wyglądał "nieciekawie" a teraz jest bardzo ładnym dzieckiem, nie możemy opędzić
        się od ciągłych komplementów hihihi.
        Pozdrawiam
        • madame_edith Re: Pierwsza myśl na widok własnego dziecka. 17.11.06, 11:15
          Mój też się wyrobił i wiecznie słyszę, jak śliczna z niego dziewuszka wink Dodam,
          że ubieram go w typowo męskie ubrania, więc chyba nie sposób się pomylić, ale
          widać buzię ma dziewczyny, nie wiem.
        • niesiah Re: Pierwsza myśl na widok własnego dziecka. 17.11.06, 21:29
          A co z dzieciakami z cc? Chłopaki tylko mokre były. Swoją drogą szkoda, że nie
          mogłam "sama" urodzić sad.
          Pierwsza myśl bliźniak1 - ranyy mały Zenek(mąż)- akurat na niego miałam super widok.
          Drugi biźniak2 - uff dwu jajowe!!!
    • waflinka Re: Pierwsza myśl na widok własnego dziecka. 17.11.06, 10:54
      Ja powiedziałam:taka śliczna mała kluseczka
    • kinia0422 Re: Pierwsza myśl na widok własnego dziecka. 17.11.06, 11:01
      NAJPIĘKNIEJSZY I NAJWAŻNIEJSZY DZIEŃ w moim życiu... Nigdy go nie
      zapomne...Czasami zastanawiam sie czy przy nastepnej dzidzi bedzie tak samo...
      Jak zobaczyłam moja Dziewczynke to... popłakałam się... A pierwsza myśl-
      podobna do swojego tatusia... jest sliczna i kochana!
      pozdrawiam
      k.
    • mamulinka2 Re: Pierwsza myśl na widok własnego dziecka. 17.11.06, 11:03
      ja nic nie pomyślałam - bo byłam w szoku, a potem nie mogłam oderwać oczu - mam
      tak do teraz smile
    • anna.kucharska1 Re: Pierwsza myśl na widok własnego dziecka. 17.11.06, 11:07
      Moje pierwsze słowa - "Moja sliczna kochana córeczka"
    • mama_julki1 Re: Pierwsza myśl na widok własnego dziecka. 17.11.06, 11:08
      "no nareszcie!"
    • agnieszka129 Re: Pierwsza myśl na widok własnego dziecka. 17.11.06, 11:09
      Moja jak na noworodka była całkiem ładna ale i tak jak jedna z Was liczyłam
      paluszki. Oczywiście też się popłakałam bo bardzo na nią czekałam.
    • s.poline Re: Pierwsza myśl na widok własnego dziecka. 17.11.06, 11:14
      od razu zaznaczam, ze ja tego nie pamietamtongue_out, ale maz pamieta dokladnie- zaraz po polozeniu mi malej na brzuch, polprzytomna popatrzalam na meza i spytalam: "to co, kiedy nastepne??"smile
      bylam szczesliwa.
      a moja pierwsza mysl: boze dlaczego ona taka ciemna??smile
    • panna.sarabella Re: Pierwsza myśl na widok własnego dziecka. 17.11.06, 11:15
      moje pierwsze słowa: moja kochana królewna smile a dopiero potem upewniłam się
      czy to dziewczynka (nawet nie wiem czy położna powiedziała to na głos, bo ja
      nie usłyszałam)
    • zobrien Re: Pierwsza myśl na widok własnego dziecka. 17.11.06, 11:23
      Ja chyba pomyslalam: ale kosmita... Bo maly patrzyl na mnie szeroko otwartymi
      slepkami, byl niesamowicie przytomny, a w dodatku mial czarne loki do ramion (a
      ja i maz to blondyni, he he). I dostalismy z mezem ataku histerycznego smiechu.
    • marlenka_p Re: Pierwsza myśl na widok własnego dziecka. 17.11.06, 11:23
      Pierwsza moja myśl: " kto mi naopowiadał, że dzieci po urodzenu są
      brzydkie??!!" Była śliczniutka i różowiutka. A potem sprawdzałam czy ma
      wszystko na swoim miejscu.
    • kaasma Re: Pierwsza myśl na widok własnego dziecka. 17.11.06, 11:29
      pierwsze co pomyślałam jak położyli mi dziecko na brzuchu to "hej maluchu
      jestes chłopcem czy dziewczynką?"patrzyłam w te wielkie oczęta i nie
      wiedziałam.jest śliczną dziewczynką
    • ulfa Re: Pierwsza myśl na widok własnego dziecka. 17.11.06, 12:12
      Myśl pierwsza - nareszcie wyszedł
      Myśł druga - wygląda zdrowo
    • katarinaa77 Re: Pierwsza myśl na widok własnego dziecka. 17.11.06, 12:18
      pierwsze co pomyślałam i jednocześnie powiedziałam to "moja córeczka!!" a
      druga "nie mam brzucha"

      pozdrawiam
    • malina222 Re: Pierwsza myśl na widok własnego dziecka. 17.11.06, 12:28
      Ja niewiele pamiętam z tego czasu niestety bo byłam bardzo słaba ale cieszyłam
      się że synuś bardzo głośno płakał. Jak po godzinie przywieźli mnie do synka i
      męża to tak bez najmniejszego sensu spytałam czy ma cycuszkismilesmilesmile Mąż wyśmiewa
      mnie za to po dziś dzień.
      • marcelkowamama Re: Pierwsza myśl na widok własnego dziecka. 18.11.06, 09:57
        nic nie pomyslalam, lezalam jak kloda z dzieckiem na brzuchu i bałam sie ruszyc,
        dopiero połozna powiedziala ze mam go przytulic wiec to zrobilam, nic nie
        liczylam tylko sie zapytałam jak dlugo bedzie mial taką jajowata glowe. A potem
        zaraz powiedziałam do meza, ze juz nic nie bedzie tak samo jak kiedys.
    • ila79 Serdelek! 17.11.06, 12:30
      Pierwsze co pomyślalam to: "jeju jaki śliczny, wystraszony serdelek!" A
      powiedziałam: "moja mała kruszynka!" (a ważył 4750smile)
    • asiorzynka Re: Pierwsza myśl na widok własnego dziecka. 17.11.06, 12:41
      jaki podobny do Taty!A teraz ile razy Go nie widzę to zawsze pierwsza myśl-
      łobuz!
    • ania-1980_1980 Re: Pierwsza myśl na widok własnego dziecka. 17.11.06, 12:43
      ja rowniez policzylam paluszki a ze bylam po cieciu w pierwszej chwili
      naliczylam 6 co oczywiscie bylo zludzeniem po narkozie.Pierwsze jak mi polozyli
      kubusia obok mnie to zwrocilam uwage na jego zapach bul po kapieli pachnial
      oliwka nie zapomne tego zapachu jeszcze dlugo....byl taki slodki
      • esosnic Re: Pierwsza myśl na widok własnego dziecka. 17.11.06, 12:48
        ja bałam się zapytać czy oddycha... Mały urodził się 2 miesiące przed terminem
        i jak położyli mi go na chwilę na brzuchu to bałam się czy będzie żył, bałam
        się go dotknąć bo był taki malutki, myślałam tylko o tym żeby jak najprędzej
        położyli go do inkubatora... ale był od początku śliczny wink
        teraz ma 8 tygodni i jest już ze mną w domu!
    • isia251 Re: Pierwsza myśl na widok własnego dziecka. 17.11.06, 12:52
      he a ja nie tylko pomyslalam ale nawet powiedzialamsmile), mialam cesarke i jak mi
      ja wyjeli to powiedzialam " jeny jaka brzydka", nie wiem czemu mi sie tak
      wyrwalo, moze dlatego ze byla cala w mazi, krwi i wogole cala umazana. Lekarz
      sie smial i powiedzial ze w takim razie chowa ja spowrotem do srodka. Glupio mi
      potem bylo ze tak powiedzialam, nie wiem czemu tak mi sie wyrwalosmile))
      • liweczka1 Re: Pierwsza myśl na widok własnego dziecka. 17.11.06, 13:09
        Ja spodziewalam się czerwonego brzydala ze skośnymi oczami a wyskoczyla
        żółciutka, sliczna dzidzia, byłam zdziwiona...
        • cotomabyc Re: Pierwsza myśl na widok własnego dziecka. 17.11.06, 13:17
          "Jezu. Marchewka" (bo rudą łepetynkę zobaczyłam)
          POlozna mowi : "No wie Pani?....
          Ja na to : "Dla mnie moze byc nawet zielona. Stwierdzam tylko fakty smile


          Teraz zrobiła się blondi.
    • kejti_82 Re: Pierwsza myśl na widok własnego dziecka. 17.11.06, 13:17
      Najpierw nasłuchiwałam, czy płacze - płakałasmile
      Potem pomyślałam sobie - "no wreszcie" (ciąża była zagrożona i obawiałam się o
      Małą cały czas)
      Jak ją wyciągali, to ktoś powiedział "o jaki duży" - i chyba chodziło tu
      o "duży niemowlak", ja jednak pomyślałam "duży chłopczyk", a przecież miała być
      dziewczynka (całe mnóstwo sukienek i różowych ciuszków leżało już w komodzie) i
      krzyknęłam "o Jezu, chłopak?!", na co moja położna "nie, nie... dziewczynka, a
      tu jest dowód..." i pokazała mi rozszerzone nóżkismile Było śmiechu co niemiarasmile
    • piegusie żaba 17.11.06, 13:58
      pomyśłaam i powiedziałą na głos "ale ma usta, jak żaba!!!" i sie popłakałam ze
      szczęscia....
      • dyzurna Re: żaba 17.11.06, 14:02
        "Ale Piekna!" i lzy radosci
    • gosika78 Re: Pierwsza myśl na widok własnego dziecka. 17.11.06, 14:08
      A ja nie pamiętam smile
      Pamiętam, że ona leżała mi na brzuchu a ja sięgałam po mineralkę i nie mogłam
      sięgnąć ze zmęczenia...
      A niemąż jak się go zapytałam to powiedział że była w cała w takim czymś
      zółtym tongue_out
    • visenna2 Re: Pierwsza myśl na widok własnego dziecka. 17.11.06, 14:21
      "O rany, aliensmile"
      Zuza była wielka, miała dużą głowę, która po porodzie była spłaszczona jak
      jajkosmile, do tego całkowicie czarne oczywink,
      Żaden przypływ uczuć wtedy nie nastąpiłsmile i bynajmniej nie mam sobie tego za złe
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka