Dodaj do ulubionych

kiedy spacerowka

IP: *.* 10.08.02, 13:49
moja corka wczoraj skonczyla 6 miesiecy. nadal woze ja w glebokim wozku, choc widze jak bardzo chcialaby w pozycji siedzacej, wszystko ja ciekawi a w gondoli moze co najwyzej poogladac sobie drzewa i niebo. ale lena nie siedzi jeszcze samodzielnie, chyba ze sie czegos przytrzyma. zastanawiam sie, czy mimo to zaczac wozic ja w spacerowce.jakie byly wasze doswiadczenia?
Obserwuj wątek
    • Gość: Ika Re: kiedy spacerowka IP: *.* 11.08.02, 01:12
      Zależy jaką masz tą spacerówkę. Jeśli ma regulowane kilkustopniowo oparcie, to wystarczy, że podniesiesz go lekko i mała będzie nadal właściwie leżała, ale już zobaczy coś więcej niż korony drzew :)Na pewno nie sadzaj jej na siłę - dzieci same decydują o kolejnych etapach swojego rozwoju i nie ma co tego przyspieszać. Ale Twoja córka widocznie dojrzała już do tego, by się trochę porozglądać na spacerach ;)
    • Gość: agniesia1 Re: kiedy spacerowka IP: *.* 11.08.02, 09:23
      witam . Mój synek miał 3 mies. jak przeniosłam go do spacerówki bo był tak ciekawy świata ,że wtedy marudził w wózku. :o: Od tamtej pory jest cały czas uśmiechnięty i ma wszystko na widoku :lol: Jest teraz po prostu szczęśliwy .Pozdrawiam.Aga :bic:
      • Gość: Horska Re: kiedy spacerowka IP: *.* 11.08.02, 12:05
        Szymek miał około 6 miesięcy jak podniosłam o jedną pozycję wózek,a ile było uciechy, a oczy jakie były wielkie jak pięć złotych :lol: i spacery zrobiły się mniej uciążliwe, bo już się nie darł w niebogłosy.Pozdrawiamy :bounce:
    • Gość: Aluc Re: kiedy spacerowka IP: *.* 11.08.02, 12:48
      My od półtora miesiąca, czyli od początku 5 miesiąca życia Maksia, jeździmy spacerówką z trzema (albo czterema :lol: nie pamiętam) pozycjami oparcia. Maksio jak przytomny to siedzi zupełnie pionowo (a sam siedzieć bez podparcia jeszcze nie potrafi, choć bardzo próbuje) do drzemki opuszczam go na prawie zupełnie płasko i jest o niebo lepiej niż w głębokim.Nasza pediatra też uważa, że lepsze dwie-trzy godziny dziennie na pionowo niż ryk i stres w tym samym czasie :D zwłaszcza, że Maksio resztę dnia spędza zazwyczaj puszczony samopas po podłodze :lol: czyli ćwiczy mu się to co trzeba

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka