Gość: Mama-Kangurzyca
IP: *.*
01.09.02, 23:22
Dziewczyny, mam dylemat. Podobno dziecko ma byc bez butów dopóki nie nauczy się samodzielnie chodzić. Wiem. Ale... Mój Krzyś ma 8 miesięcy i chodzi a wręcz biega prowadzony za rączki. Prawie cały dzień spędzamy na bosaka w ogrodzie i na razie jest w porządku, ale niedługo zrobi się chłodno i nie będzie mowy o chodzeniu boso. Więc co, Kupowac buciki? A jeśli tak, to jakie - raczej z miekka podeszwą czy już takie sztywne, prawdziwe? Przeciez nie zmuszę mojego Smyka do lezenia na kocyku...Pozdrawiam!