Gość: Roksana
IP: *.*
09.09.02, 09:57
Może ktos z Was był w podobnej sytacji i potrafi mi pomóc. Mój 8 i poł miesięczny synek zaczął znowu w nocy budzić się co 2 godziny i domagać się piersi. Od 5 miesiąca przesypiał już 6 godzin, a teraz ... trwa to już od 3 tygodni. Śpi z nami niestety ( też pisałam o tym na forum)próby spania w łóżeczku zakończyły się fiaskiem. W dzień je naprawdę sporo, więc nie sądzę, że powodem sytuacji jest głód. Potrzeba bliskości? Chyba nie, jestem z nim przecież cały dzień.Ząbkowanie? Próbowaliśmy mu dawać viburcol na noc, ale to nic nie pomogło, więc raczej chyba też nie.Słuchajcie, jeśli to dłużej potrwa , to zwariuję. Moje spanie wygląda tak, że przekładam go z piersi do piersi i modlę się ,żeby było już rano. Czuję się jak jeden wielki smoczek do ssania, bardzo zmęczony smoczek.Roksana