Dodaj do ulubionych

jak to jest z tym przesypianiem nocy

05.12.06, 10:44
Moja córeczka ma prawie dwa miesiące, ostatnio coraz dłużej śpi w nocy. Po
kąpieli zasypia ok 20 i śpi do 2 czasem 4 w nocy. Potem budzi się na
karmienie i zasypia na kolejne 2-3 godziny.
Jak jest z inymi maluszkami? Czy budzą się na karmienie czy śpią spokojnie do
rana, ile trwa ten nocny sen?
A może jest jakis sposób żeby spała do np 7 rano? Mam ją budzić zanim położę
się spać i karmić na zapas czy pozwolić spać od tej 20 i czekać aż sama się
zdecyduje pospać dłużej?
Obserwuj wątek
    • martitka.martitka Re: jak to jest z tym przesypianiem nocy 05.12.06, 11:39
      Musze powiedziec, ze Ci zazdroszcze i to bardzo, moja ma 7 miesiecy i od
      urodzenia budzi sie w nocy po 3,4 razy, czasem sie zdarzy, ze tylko sa 2
      pobudki. Nie masz powodow do narzekania wink A pewnie z czasem Twoja mala sama
      zacznie sobie wydluzac sen nocny.
    • ewcia1980 Re: jak to jest z tym przesypianiem nocy 05.12.06, 11:47
      Moja córka ma skonczone 7 tygodni i z nocnym spaniem nadal nie jest
      rewelacyjnie.
      Zasypia około 22 i spi mniej wiecej do 2.
      Miedzy 2-3 karmienie i spi do 5-6.

      Ale ona jest z tych dzieci, ktore nie potrzebuja zbyt duzo snu.
      W ciagu dnia tez niewiele spi.

      pozdrawiam
      Ewelina
    • lucy.sol Re: jak to jest z tym przesypianiem nocy 05.12.06, 11:50
      ja Ci zazdroszcze i ciesz sie!!!! ja mam 2 chlopakow, od poczatku prawie na
      mleku z puszki i starszy budzil mi sie co 2 godziny do 2. r.ż.. a mały spi ok 5
      godzin na raz, a ma 8 mcy!!!! wiec KOBIETO nie narzekaj wink
      • anulaaa Re: jak to jest z tym przesypianiem nocy 05.12.06, 12:10
        moja córa przesypiała od początku po 6-9godz.
        tzn zasypiała koło 21 i budziła się koło 24 na jedzenie a potem spała do 8-9 bez
        pobudek
        czasami się zdarzało inaczej ale wyjątki to byłysmile
      • kgaw a ja chcę się pochwalić 05.12.06, 12:16
        Mój 6 miesięczny synek od urodzenia budził się (przeważnie)2 razy tak do 4
        miesiąca życia. Później nastał gorszy okres spowodowany chorobą i ząbkami.
        Czasami bywało tak że potrafił budzić się co godzinkę. Bywały również i takie
        noce że potrafił obudzić się o 3 nad ranem i o żadnym spaniu nie chciał
        słyszeć. Ale wiecie co, od paru dni chodzę wypoczęta jak nigdy dotąd. Mój Wituś
        budzi się tylko raz w nocy na jedzonko...smile. Wczoraj do męża mówię: "że tak
        bardzo chciałabym przespać jednym ciągiem 8 godz". Chyba Wituś podsłuchiwał
        naszą rozmowę bo zasypiając o 21 wstał na jedzonko o 5 i znów na 2 godz zasnął.
        Jaka dziś jestem wyspana...smile
    • lambert77 Re: jak to jest z tym przesypianiem nocy 05.12.06, 12:14
      smile Kobieto ty odsypiaj póki jest tak fajnie smile Mój syn też mniej więcej od
      drugiego miesiąca zasypia ładnie i budzi się dopiero nad ranem albo koło 6
      rano. Ale z czasem coraz trudniej go uśpić coraz więcej rzeczy go rozprasza
      coraz coraz dłużej trwa usypianie. Korzystaj z tego dobrodziejstwa. Dziecko jak
      zgłodnieje samo się obudzi
    • steffan Re: jak to jest z tym przesypianiem nocy 05.12.06, 12:19
      moja córa tak wlaśnie spała. i zeby nie wstawac o 2 lub 3 w nocy, karmiłam ja o
      północy i wtedy spała do 5-6 rano, a potem do 8 rano. gdy miała około 3,5 mies,
      przestałam ja karmić o północy i zaczęła przesypiać bite 12 godzin.
    • karina781 Re: jak to jest z tym przesypianiem nocy 05.12.06, 12:42
      witam! jstem mama 4,5 miesiecznej coreczki do 3 miesiaca moja mala spala jak
      aniolek i nie bylo problemow z zasypianiem a teraz diabelek wcielonysmile)))
      usypianie trwa godzine a budzi sie teraz co godz i co 1,5 i tak dorana.a
      rano radosna i wyspana jak skowroneksmile) ciesz sie tymi chwilami ze mozesz
      pospac pozdrawiam
      • iwonna8 Re: jak to jest z tym przesypianiem nocy 05.12.06, 15:54
        U mnie identycznie!!!!!!! Córcia ma 4,5 m-ca i wierzcie mi że budzi się ok. 6-8
        razy w nocy (3 karmienia - bo jest tylko na piersi, i między karmieniami). Idą
        jej zęby na potęgę wyczuwam zgrubienia na dziąsłach i to trójki!!! Mam nadzieję
        że to przejdzie bo od nowego roku wracam do pracy i nie wyobrażam sobie takich
        nocek.
    • marcelaga Re: jak to jest z tym przesypianiem nocy 05.12.06, 16:29

    • aleksandra19811 Re: jak to jest z tym przesypianiem nocy 05.12.06, 18:43
      U mojej córy jest bardzo podobnie. Po kąpieli około 21 odpoada i spi bez przerw
      do około 5. Kiedyś spała p 2 - 3 godziny. Raczej nie da razy nakarmic na zapas,
      dzieci jedzą tyle ile potrzebują, a jak spróbujesz to pewnie zasnie ci przy
      cycku lub butelce.
      • beniusia79 Re: jak to jest z tym przesypianiem nocy 05.12.06, 18:48
        ciesz sie,ze malenstwo noc przesypia. moja corka spala bez ptzerwy 4-5 godziny w nocy. gdy skonczyla 3 miesiace zaczela sie budzic kilka razy i tak jest do dzis. mala ma 5 miesiecysmile
    • miryw Re: jak to jest z tym przesypianiem nocy 05.12.06, 22:32
      Nasz dwumiesięczny synek też śpi w nocy 6, 7 godzin. Na szczeście zasypia po 23,
      wiec z reguły możemy się wyspać do 6 rano. Ludzie straszyli, ze jak nie je w
      nocy to moze nie przybierać na wadze, ale to chyba bzdury - nasz brzdąc ładnie
      rośnie teraz ma koło 5,5kg. Pozdrawiam Michał

      --
      Kacperek
    • mamajulki080506 Re: jak to jest z tym przesypianiem nocy 06.12.06, 12:08
      Ale ja Ci zazdroszczęsmile
      Moja córeczka ma 7 mcy, dzisiaj w nocy budziła mnie tylko 3 razy, dzięki temu
      rano miałam dobry humor ...
    • asia_k_19 Re: jak to jest z tym przesypianiem nocy 06.12.06, 12:25
      Kurcze, a ja się naczytałam na forum o super zasypijących i śpiących niemal
      całe noce maluchach a tu się okazuje, że wcale nie jest tak kolorowo. Wiem, że
      nie powinnam narzekać ale ja strasznym spiochem jestem, gdzyby nie mój Niemąż
      śpiący obok wogóle bym nie słyszała, że mała się obudziła i domaga się jedzonka
      (dostaje tylko pierś).
      Zauważyłam w waszych wypowiedziach, że ok 3-4 mca następuje jakiś przełom i
      dzieciaczki zamisat dać się rodzicom w końcu wysypiać jeszcze bardziej pokazują
      na co je stać ;-D
      Ech idę przytulic córę, okazuje się że mam z nią całkiem dobrze wink
      Acha, dzisiaj w nocy obudziłam ją o 23, trochę podjadła i spała do 6 rano!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka