Dodaj do ulubionych

nie chce butli

IP: *.* 21.02.03, 12:20
Witam wszystkie eMamy!Mam 5 miesięczną Ulę (7.10.03). Za miesiąc wracam do pracy na cały etet i będę miała problem, bo mała nie uznaje butelki ani smoczka. Za to jabłuszko pięknie wcina łyżeczką. Z Ulą bedzie zostawała opiekunka na 9 godzin. Z papkami i zupkami nie bedzie problemu, ale jak można poić 5-miesięczne dziecko mlekiem albo herbatką? Też przy pomocy łyżeczki? To można oszaleć! 100 ml namachać małą łyżeczką, a połowa i tak się wyleje bokami. Jesteśmy początkującymi rodzicami i nie znamy się na takich sprawach.Czy jest jakiś sposób żeby nauczyć dziecko pić z butelki? Może jakieś specjalne smoczki? A jak zdają egzamin te kubeczki-niekapki? Pozdrawiam,Aga R.
Obserwuj wątek
    • Gość: żona Re: nie chce butli IP: *.* 21.02.03, 13:30
      Myslę, że zamiast uczyć córcię picia z butelki przeznacz ten miesiąc na naukę picia z kubeczka albo łyżeczką. Sa takie dzieci, które nie tolerują butelki i myslę, że można im to darować. Na początku będziecie mieli troche kłopotu, ale cierpliwości. Z pierwszym dzieckiem miałam to samo i muszę przyznać, że jakoś poszło. A wtedy do pracy wróciłam jak Mała miała 5 miesięcy. Okupione to zostało co prawda częstą zmianą śliniaków i ubranek (pomoczone) ale po mniej więcej miesiącu nauki szło jej nawet nieźle. Jeżeli je jabłka, a powoli zaczniesz wprowadzać inne owoce, do tego będzie jadła zupki to na pewno płynów jej nie zabraknie. Nie wiem, czy zamierzasz nadal karmić piersią. Jeżeli tak to porcja mleka wypijana przez nią w godzinach, kiedy będziesz powinna jej wystarczyć. Podczas twojej nieobecności może jeść np kaszkę z mlekiem i w ten sposób jeden mleczny posiłek zje łyżeczką. Ułóż sobie schemat żywieniowy Małej i spróbuj przez ten miesiąc. Np przed pójściem do pracy - nakarm ją, potem na drugie śniadanie kaszka z mlekiem, jakieś owoce, na obiad zupka czy drugie danie (stosownie do wieku) i podwieczorek w postaci owoców, kaszki ale juz bez mleka. Po powrocie z pracy nakarmisz jąi przed spaniem pewnie też, więc mleka brakowac jej nie będzie. Problem może pojawić się wtedy jeżeli masz zamiar zrezygnować z karmienia piersią. Życzę powodzeniadanka
      • Gość: rzepcia Re: nie chce butli IP: *.* 21.02.03, 20:17
        Droga Danko!Dzięki za chwilę uwagi niewatpliwie dobre rady. Za miesiac napisze jak mi poszkło. Oczywiście mam zamiar po pracy karmić piersią. Tak że scenariusz bedzie taki jak opisałaś. Do pracy mam jakieś 30 km, więc nie ma mowy o przerwie na karmienie. Ale czasy! Trzeba za wszelką cenę dbać o pracę jak się ją ma. Aga R.
    • Gość: Cydorka Re: nie chce butli IP: *.* 21.02.03, 14:40
      Droga RzepciuMoj Janek (9 mc)dopiero od tygodnia pije z kubka niekapka. On nie wiedział do tej pory ze dopiero jak pociągnie to poleci taka jet idea kubka niekapka. Jak wracałam do pracy miałam ten sam problem. Moja mam nauczyła pić Janka ze zwykłego kubka bez dziubka. Po łyczku po łyczku i jakoś sobie radzili. Potem kupiłam mu butelke firmy Canpol z takim dziubkiem gumowym zamiast smoczka jak sie przechylilo to samo lecialo i wtedy przełykał. Tak jak mowie dopiero od niedawna kojarzy ssanie(ciągnięcie ) z czyms innym niz cyc. Spróbujcie ze zwykłego kubka. Aha i jeszcze jedno niech probuje ktos inny niz Ty ode mnie nie chciał pić bo mama to cyc a jak mnie nie ma to pije jak złoto.Pozdrawiam, bedzie dobrze, jak mówi moja kochana pediatra dziecko krzywdy nie da sobie zrobic. jak bedzie chciało pic to sie napije
      • Gość: guest Re: nie chce butli IP: *.* 21.02.03, 20:09
        Cydorko! Ślicznie dziękuję. Skoro Twoje dziecię potrafiło, to moje pewnie też się nauczy. Napiszę Ci za miesiąc.Dobry ten Twój pediatra! Mój się zawsze spieszy.
      • Gość: monaj Re: nie chce butli IP: *.* 21.02.03, 23:16
        Rzepciu,dzieci cyckowe podobno mają ogromny problem w przejsciu na butelkę i prawdopodobnie Wam się to nie uda. moja Polcia kompletnie odrzuciła wszystkie smoczki (chociaż pediatra kazał dawać z jak największą ilością dziurek, żeby "samo leciało"). Polcia prężyła się i gięła. spróbowałyśmy z białymi dziubkami niekapkami aventu, które rzeczywiście trzeba zassać, ale ponieważ mają taki śmieszny płaski kształt, podobny do wielkiego ssanego sutka, mała daje sobie z tym radę doskonale. będziesz miała też kłopot jakie mleczko dawać swojemu dziecku, bo większość maluchów ma uczulenie na białko mleka krowiego, bazę wszystkich podstawowych mlek modyfikowanych. nam w końcu podpasowało bebiko omneo, ale prawda też jest taka, że jak mnie nie ma, Polcia je mniej i raczej zmuszona, jak naprawdę jest już głodna. a ekstaza z jaką wita przytulenie do cycka mamy po powrocie do domu dosłownie zwala mnie z nóg.przepraszam, rozpisałam się, ale dla nas to wciąż świeży temat, mała ma prawie 5 miesięcy, od początku lutego pracuję. życzę powodzenia. więcej stresu będziesz miała niestety Ty, dzieci nie dadzą sobie zrobić krzywdy. trzymam kciuki. mona
        • Gość: rzepcia Re: nie chce butli IP: *.* 22.02.03, 12:54
          Droga Mono,Mamy chyba córeczki w tym samym wieku. Kiedy dokładnie Polcia się urodziła?U nas jest to samo przy smoczkach. Ula wrzeszczy i wije się jak poczuje silikon w buzi. Próbowałyśmy smoczki Avent, Gerber, karmienie przez teściową, nawet lekką głodówkę. I nic! A wczoraj w sklepie zastanawiałam się nad tymi kubeczkami niekapkami, już je miałam w koszyku, ale ostatecznie zrezygnowałam.Co do mleka, to moja lekarka poradziła mi hypoalergiczne Nestle NAN H2. Mam na tym ugotować kaszkę ryżową. Najlepiej by było zrobić tą kaszkę na moim odciągniętym mleku (Próbowałaś tak?)Ja jednak nie odważę się podawać dziecku mleka odciągniętego dzień wcześniej w pracy. Tam gdzie pracuję warunki daleko odbiegają od sterylnych: laboratorium, silne kwasy, żrące odczynniki no i ścieki!!! A to co piersi wyprodukują po pracy, to mała będzie od razu wysysać do cna.pozdrawiam, AgaR.
    • Gość: astra Re: nie chce butli IP: *.* 23.02.03, 00:35
      Miałam podobny problem. Natalka ma 5,5 miesiąca, a ja za 2 tygodnie wracam do pracy. Mała za żadne skarby nie chciała butli. Kupiłam chyba wszystkie możliwe smoczki i nic :-(Kupiłam kubek niekapek Gerbera, ale wyjęłam z niego taką małą białą blokadę i zrobił się z niego "kubek kapek" ale za to kiedy po raz perwszy dałam go Natalce to po prostu się z niego napiła!!! :-)Staram sie wprowadzic taki sposób żywienia, jaki będzie możliwy po moim powrocie do pracy tj.1. Rano mleko z piersi2. Potem łyżeczką Nestle Sinlac - córeczka nie jest alergikiem, ale go po prostu uwielbia (rozrabiam go w połowie wodą a w połowie mlekiem z piersi.)Jest bardzo syty - prez kolejne 3-4 godziny Natalka nie chce słyszeć o jedzeniu.3. Z kolejnym posiłkiem jest kłopot, bo Natalka zupom mówi zdecydowanie "nie", więc na razie dostaje kaszkę ryżową z jabłuszkiem, ale mam nadzieję, że uda mi się ją przestawic na zupy. 4. Po południu aż do wieczora co 2-3 godziny mleko z piersi. W międzyczasie dostaje picie (soki, herbatka) z kubeczka.Życzę powodzenia,Agnieszka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka