Dodaj do ulubionych

czapeczka na noc

09.01.07, 22:05
mam pytanko moj maly ma 5 miesiecy i od urodzenia po kapieli zawsze
wkladalam mu czapeczke i spal w niej az do rana chcialabym dowiedziec sie jak
wy postepujecie czy zakaladacie wogole czpeczke jesli tak to na jak dlugo
Obserwuj wątek
    • olimpia_b81 Re: czapeczka na noc 09.01.07, 22:09
      zakladalam do momentu jak skonczyla tydzien.Uwazam,ze to dziwne aby czlowiek spal w czapce.Przeciez nie mieszkam na dzialce,w namiocie.
      • yvone1 Re: czapeczka na noc 09.01.07, 22:12
        Czapeczka jest zupełnie zbyteczna. Ja również zakladałam ją tylko przez kilka
        pierwszych dni po urodzeniu.
        • lidia23 Re: czapeczka na noc 09.01.07, 22:33
          Ja tylko zakładam czapeczkę tuż po kąpieli, ale do spania ni ezakładam. z
          jednego względu, by nie zrobiła sobie krzywdy troczkiem.
          aleksandraikonrad.blog.onet.pl
      • lolcia25 Re: czapeczka na noc 09.01.07, 22:13
        nawet jesli ma mokra glowke? nie zakladasz, czy to jest zdrowe tzn czy dziecko
        nie zachoruje??
        • yvone1 Re: czapeczka na noc 09.01.07, 22:15
          Po kapieli główkę wycieram ręcznikiem a liche włosięta wysychają w mig. Przed
          spaniem jest jeszcze karmienie więc głowka nie ma prawa być mokra.
        • dragon_fruit Re: czapeczka na noc 09.01.07, 22:17
          kobieto daj spokoj
          ile dziecie ma tych wlosów???
          wycieram i czesc piesni
    • bialka Re: czapeczka na noc 09.01.07, 22:18
      Nigdy nie zakładałam a oboje nie mają jak na razie żadnych problemów z uszami
      (zapaleniem ucha straszyła mnie znajoma. Córeczce głowę wycieram, schnie szybko,
      bo włoski krótkie, synkowi podsuszam trochę suszarką, bo już duży i ma bardzo
      gęste.Nie ma potrzeby spania w czapce, nawet jak masz zimno w domu, to niech się
      hartuje malec, nie zaparzać!
      • kobra68 Re: czapeczka na noc 10.01.07, 22:24
        Ja też nigdy nie zakładałam w domu czapki dziecku nawet po kąpieli. No chyba że
        mieszka ktoś w warunkach gdzie temperatura pomieszczenia jest dużo niższa niż 20
        st. A żeby dzieko miało zapalenie ucha to musi się zetknąć z bakterią. Samo
        zimno nie wystarczy.
    • ambus Re: czapeczka na noc 09.01.07, 22:47
      Moja malutka ma bardzo bujna czuprynkę więc przez pierwsze dwa tyg zakladalam
      jej czapeczkę po kapieli i zdejmowałam przy pierwszym nocnym karmieniu.Od
      tamtego czasu, a ma już 3 miesiące nie używamy czapeczki, mimo długich włosów, i
      ma sie dobrze.
    • ulfa Re: czapeczka na noc 09.01.07, 22:53
      Ja zakładałam synkowi czapkę do pierwszej wizyty położnej środowiskowej. Ona
      doprowadziła mnie do pionu i już sobie dałam spokój z czapeczką. A włosy suszę
      małemu suszarką
    • elmalina Re: czapeczka na noc 09.01.07, 22:58
      ja nigdy żadnemu dziecku nie zakładałam czapki na noc, a mam już czwarte
      • gronka Re: czapeczka na noc 09.01.07, 23:06
        Hartuj dziecko od początku, niech się przyzwyczaja do domowych warunków, ja
        zakładałam czapkę po kąpieli może przez tydzień i zaraz po karmieniu ją
        ściągałam. A podczas spacerów jak już było ciepło oczywiście nie zakładałam
        małemu w ogóle czapki - miał wtedy ze 2 miesiące. I odpukać nie chorował i nie
        choruje do dnia dzisiejszego. Pozdrawiam
        • figrut Re: czapeczka na noc 09.01.07, 23:22
          gronka napisała:

          > Hartuj dziecko od początku, niech się przyzwyczaja do domowych warunków, ja
          Teraz to już trochę za późno na ten początek, bo dziecko
          ma już 5 miesięcy. Jak było tak grzane do
          tej pory, to nie założenie czapki po kąpieli może grozić przeziębieniem, bo
          organizm już się zdąrzył przyzwyczaić do takich warunków. My tu sugerujemy że
          czapki nie należy zakładać, autorka wątku nie założy, a później do nas będzie
          miała żal, że tak Jej doradzałyśmy. To tak jak mój bratanek, któremu bratowa
          zdjęła sweterek [miał 4,5 miesiąca] i zostawiła go w wózku w śpiochach i body z
          długim rękawem, bo głupio jej było, jak mój dwutygodniowy smacznie sobie w upały
          nagi spał przy jej opatulonym. Bratowa później stwierdziła, że te moje dzieciaki
          z jakiejś innej masy są, bo mój to okaz zdrowia, a jej po zdjęciu sweterka w
          upał na drugi dzień już kaszlał i kichał.
    • figrut Re: czapeczka na noc 09.01.07, 23:12
      Żadne z mojej trójki nigdy czapki na głowie nie miało, no chyba że chwilę przed
      wyjściem na spacer gdy było zimno lub wiał duży wiatr. Na spacer też dzieciakom
      rzadko kiedy czapki w pierwszych miesiącach życia zakładałam, bo cała trójka
      urodziła się latem, więc nie było takiej potrzeby. Wyjątki stanowiły latem zimne
      albo bardzo wietrzne dni. A czy Ty też zakładasz sobie po kąpieli czapkę i śpisz
      w niej ? Sądzę, że włosów masz chyba więcej niż Twoje dziecko ?
      • phantomka Re: czapeczka na noc 09.01.07, 23:28
        Ja nakladalam przez kilka tygodni, dopoki mnie baby na forum nie uswiadomily,
        ze to jakas bzudrasmile
        Z tym, ze moja byla mocno owlosiona i wydawalo mi sie, ze bedzie jej lepiej w
        tej czapcebig_grin
    • asia06 Re: czapeczka na noc 10.01.07, 00:05
      Nie założyłam dziecku w domu czapki ani razu. Mała ma 19 miesięcy, ani razu nie
      miała nawet katarku. Na dwór też zakładam, jak jest zimno.
    • jdylag75 Re: czapeczka na noc 10.01.07, 08:45
      To niemiłe wsadzić sobie bawełnianą czapkę na mokre włosy i iść spać.
      Raczej powinnaś powoli odzwyczajać, może przed snem zdejmij czapkę i podkręć na
      kilka dni ogrzewanie a później stopniowo zmniejszaj, niech ta biedna wychuchana
      głowa się przyzwyczai do niższej temperatury.
    • stefania123 Re: czapeczka na noc 10.01.07, 10:54
      Jezu!!! Niewiedza jest okropna.
    • niesiah Re: czapeczka na noc 10.01.07, 11:17
      Moi synowie czapeczki mieli tylko w szpitalu i przez tydzień, dwa w domu po
      kąpaniu. Teraz zaczęli 5 miesiąc i wszystko ok do tej pory.
      • anulaaa Re: czapeczka na noc 10.01.07, 12:34
        czapeczki uzywałam tylkoe przez pierwsze dni
        potem jak były wielkie mrozy(rok temu) to też po kapieli ale dosłownie na kilka
        minutsmile

        bardz szybko przestaliśmy też uzywac czappki na dworzesmile
    • 1ewok Re: czapeczka na noc 10.01.07, 12:39
      moja miała zakładaną tylko w szpitalu po kąpieli (urodziła się w październiku), a w domu już jej nie zakładałam, pomimo tego, że ma trochę tych kłaczków na głowie, a w trakcie kąpieli ma moczone uszy - tak się wierci, że inaczej się nie da.
      Może spróbuj stopniowo odzywczajać? Zwiększ minimalnie temperaturę (tylko zacznij dodatkowo nawilżać, żeby kataru się nie nabawiła) i stopniowo zmniejszaj czas przebywania Małej w czapeczce, a potem wróć z temperaturą?
    • kathee Re: czapeczka na noc 10.01.07, 13:06
      zakładałam czapeczke tylko na kilka minut po samej kąpieli noworodkowi, ale w
      zeszłoroczną zime było chłodnawo w mieszkaniu,a dzieciaka zabierałam z łazienki,
      która się nieźle nagrzewała w czasie kąpieli.
      • ewa_mewa Re: czapeczka na noc 10.01.07, 13:10
        A od kiedy to sie choruje od mokrych włosów? Ty też zakładasz czape po
        kąpieli??? Dziecko to też człowiek.
    • mw144 Re: czapeczka na noc 10.01.07, 15:48
      Zakładam na spacer, jeśli temp. powietrza jest niższa niż 15 st.C lub wieje bardzo silny wiatr. Za założenie czapki w domu zrobiłby mi przeokropną awanturę i miałby 100% racji.
    • jufalka Re: czapeczka na noc 10.01.07, 16:53
      a ja zakładałam zawsze po kąpieli i jak było zimno to córka spała w czapce, nadal czasem śpi w niej, ma dużo włosów, ja na przykład się czasem przeziębiam jak pójdę spać z nie wysuszonymi włosami, z nie okrytą głową... więc
      sądzę po sobie, że dziecko może też tak czuć, no oczywiście jak jest zimno w pokoju
      Oliwia
    • jovi78 w szpitalach nie zakładają noworodkom, 10.01.07, 17:02
      w szpitalu noworodki spały tylko w kaftanikach, pieluszce i rożku, bez czapki,a
      rodziłam w październiku. Uznałam więc, że czapeczka nie jest potrzebna i nie
      zakładałam
    • alpepe Re: czapeczka na noc 10.01.07, 18:48
      nigdy w życiu, a moje dziecko urodziło się z długimi włosami... Zwyczaj
      zakładania czapeczki wywodzi się z czasów, kiedy ludzie nie mieli w domu
      temperatu 20 stopni, a o wiele,wiele niższą.
    • deela no cos ty? 10.01.07, 18:51
      ja mojemu zakladalam poki nie skonczyl m-ca na pol godziny po kapieliale zeby w czapce spal??????????
      a ty spisz w czapce? to czemu dzieciaka zmuszasz?
    • kiniamum Re: czapeczka na noc 10.01.07, 18:54
      a rekawiczki i szalik?? tez zaloz...
      • eps Re: czapeczka na noc 10.01.07, 19:48
        nigdy nie zakladałam
      • mamusia79 Re: czapeczka na noc 11.01.07, 14:15
        jak zawsze złośliwasmile
    • iwo78 Re: czapeczka na noc 10.01.07, 20:03
      Ja małemu po kąpieli wkładam czapeczkę, ale po jakiś 15 min ją zdejmuję.
    • jufalka Re: czapeczka na noc 10.01.07, 21:30
      niech każdy robi jak chce, ale bez przesady, że czapka na umytej głowie to to
      samo co szalik i rękawiczki, i że to "zmuszanie", czy zakładanie ubranka to też
      zmuszanie?
    • renia1807 Re: czapeczka na noc 10.01.07, 21:41
      Zakładam na 5-10 min po kąpieli, bo ma już dość długie włosy i nie chce zeby
      latała z mokrą głową( dodam, że ma rok). Ale widzę że ta czapka ją denerwuje bo
      ją sama ściąga. A w nocy śpi od początku bez czapki.
      • anulaaa Re: czapeczka na noc 10.01.07, 22:40
        rocznemu dziecku zakładasz czapkę po kąpieli?!?!?!!? matko boska smile
        • renia1807 Re: anulaaa 11.01.07, 12:02
          pytasz matkę boską? po co madaremnie wzywasz świętychsmile)))
    • tiuia Re: czapeczka na noc 10.01.07, 23:00
      Ja Tymonowi w domu nie zakladam czapeczek. Chyba ze akurat siedzimy przy
      uchylonym oknie, a na dworze jest dosc zimno (zdarzylo sie tak pare razy).
    • babie_lato1 Re: czapeczka na noc 10.01.07, 23:05
      Nie trzeba zakładać, pytałam pediatrę.
    • 5_monika Re: czapeczka na noc 11.01.07, 13:13
      zakładałam chyba przez tydzień, była wiosna i akurat przestali grzać.Przyszła
      po tym czasie lekarka zbadała małego i czapki kazała nie wkładać.Tyle się
      nanaosił.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka