marta140
27.01.07, 22:18
W szpitalu naszemu synkowi obcięto pępuszek w 4 dobie po porodzie. Stwierdzono
że jest już suchy i obcięto go na równi z brzuszkiem. Zawsze myślałam, że
czeka się, aż pępek sam odpadnie. Dzisiaj po kąpieli jak dziecko płakało
zauważyłam, że obcięty kikutek wysuwa się do góry na jakieś 2-3 mm i wewnątrz
dookoła niego jest jakby mokry. Pępek jest zafioletowany, nie wiem więc czy to
ropa. Jak dziecko przestało płakać- pępek schował się. Pępuszek przemywamy
wacikiem ze spirytusem i smarujemy fioletem,ale obawiamy się, czy wszystko z
nim w porządku. Czy ktoś się spotkał z tym, żeby obcinano pępuszek?