Mój syn ma 6 m-cy i często budzi się w nocy. Tzn ok 2.00 i ok. 5.00 ale ta
pierwsza pobudka prawie kazdej nocy. Czasem mam trochę szczęścia i zasypia
jak tylko trochę cyca pomemla, ale często sę wybudza i wtedy wiem że ze dwie
godziny mam z głowy

(((
Ograniczyłam ilość snu w dzień, nie zapalam w nocy światła żeby nie miał
ochoty się bawić, nie jest głodny... Może gdybym go położyła do wózka i
bujała to zasnąłby szybciej, ale ja nie chcę bo pewnie już bym musiała bujać
ciągle.
Rany boskie, pomóżcie, bo już siły nie mam !!! Czy ktoś też ma taki
problem ?? Co można zrobić ??