Dodaj do ulubionych

problem z raczkowaniem

13.02.07, 13:04
Moj synek ma skonczone 7 misiecy i ani mysli o pelzaniu nie mowiac juz o
raczkowaniu. Kiedy sadzam go na dywanie i probuje do tego zachecic (klade
pilota do TV albo telefon poza zasiegiem jego reki, bo tylko to jako tako
wzbudza w nim zainteresowanie)zlosci sie bo nie umie sie do do nich zblizyc,
ale nawet nie probuje wykonac jakis ruch. A jak Wasze malenstwa sobie tym
radza?
Obserwuj wątek
    • an_qa Re: problem z raczkowaniem 13.02.07, 13:12
      kochana moja corka nauczula sie raczkowania w ciagu tygodnia dopiero jak miala
      9 mies, nie ma sie czym martwic. A moze Twoj synek w ogole nie bedzie raczkowal
      tylko od razu stanie na dwie nogi. Nie panikuj wink
    • astronia Re: problem z raczkowaniem 13.02.07, 13:20
      miś ma 8 mc i ani mu się śni (leniwiec jeden) raczkować .... woli jak coś chce
      płakać żeby mu ktos podał niż podpełzać do tego big_grin
      • viktoria.s Re: problem z raczkowaniem 13.02.07, 13:32
        joan2705; Nasza córeczk też na początku "eksperymentu" z pilotami i innymi
        gadżetami na zachetę, reagowała złością. Miała wtedy prawie 7 miesiecy potem
        nie wiadomo kiedy zaczeła przesółwać się do tyłu i te formę ruchu raczka
        utrzymywała jakieś trzy tygodnie a potem tydzień przed 8 miesiacem wystrzeliła
        jak wyscigówka i dziś śmiga po całej chacie i dopiero sie zaczeło -wszędzie jej
        pełno. ps. Dodam że w domu wszędzie mam panele- żadnych dywanów, i wcale jej to
        nie przeszkodziło w raczkowaniu.
        Pozdrawiam
        • jotka_aa Re: problem z raczkowaniem 13.02.07, 14:26
          Mój syn w wieku 7 miesięcy nauczył się dopiero odwracać z brzuszka na plecki i
          nawet nie myślałam o tym, że powinnien już raczkować.Zaczął raczkować mając 10
          miesięcy i 1 tydzień....daj mu czas, na wszystko przyjdzie pora....i nie wiem
          skąd ten mit pojawiający się na tym forum, że dzieci powinny raczkować mając 6-7
          miesięcy.
          • madzik241 Re: problem z raczkowaniem 13.02.07, 19:12
            Moja mała właśnie dziś skończyła 8 miesięcy i też nie raczkuje, nawet nie ma
            takiego zamiaru, woli sobie siedzieć i się bawić, albo chce sprężynować na
            nogach już.
            • annabed74 Re: problem z raczkowaniem 13.02.07, 22:35
              u mnie dokladnie jak u madzika, troche panikowalam,ale teraz widze,ze
              niepotrzebnie..
    • mamakrzysia10 Re: problem z raczkowaniem 13.02.07, 19:15
      Nasz Maluszek skończył 9 miesięcy 10 dni temu. W tym tygodniu opanował
      raczkowanie smile Do tej pory nie znosił leżenia na brzuchu i nawet nie próbował
      pełzać. Każde dziecko ma swoje tempo rozwoju.
    • sylmaj Re: problem z raczkowaniem 14.02.07, 08:14
      moja córcia ma 8,5 miesiąca również nie raczkuje, nawet nie ma najmniejszego
      zamiaru wykonać jakiegoś gestu w tym kierunku. poza tym wogóle nie chce leżeć na
      brzuszku od razu jest wielki płacz i przekręca się na plecki a o ponownym
      położeniun na brzuszku to mowy już nie ma.więc czekam może któregoś dnia zmieni
      zdanie i spodoba jej się świat z perspektywy podłogi
      • sabka22 Re: problem z raczkowaniem 14.02.07, 12:26
        moj synek wogole nie raczkował za to w wieku 9mies zaczoł stawiac pirwsze
        kroczki,teraz ma 11mies i biega po całym domu takze nie martw sie moze w twoim
        przypadku bedzie tak samo!pozdrawiam!
        • marcelkowamama tylko ze raczkowanie b. wazne jest 14.02.07, 13:40
          • ikaes Re: tylko ze raczkowanie b. wazne jest 14.02.07, 14:41

            A dlaczego jest takie ważne ? polowa dzieci nie raczkuje, ja nie raczowałam i
            mój brat też nie (tylko siostra) i nie czujemy się z tego powodu gorsi.
    • brunette23 daj dziecku spokój... to nie wyscigi, tutaj nie 14.02.07, 14:51
      liczy się, kto pierwszy ten lepszy... jeszcze szczujesz dziecko jakimiś
      przedmiotami i powodujesz że się denerwuje... zastanów się... pozdrawiamy! smile
      • ewa_mewa Re: daj dziecku spokój... to nie wyscigi, tutaj n 14.02.07, 18:09
        Oczywiscie ze nie kazde dziecko raczkuje ale dziwi mnie takie gadanie że ktoś
        tam nie raczkował i żyje. Oczywiscie ze żyje ale lepiej zeby dziecko raczkowało.
        To rozwija koordynacje (i ponoć inteligencje bo wymaga współpracy dwóch półkul
        czy jakoś tak) W każdym razie na razie nie masz sie co martwić bo książkowo
        dziecko raczkuje w wieku 10 m-cy. Na razie tylko zachęcaj układaniem zabawek i
        kładź na brzuchu. I tyle. Natury nie prześcigniesz. A z tym wczesnym
        raczkowaniem to nie mit, po prostu niektóre dzieci tak mają - mój Marek jak
        skonczył 6 m-cy zaczął pełzać, jak skończył 7 - raczkować i wstawać. Ale nie
        jest wcale z tego powodu lepszy czy mądrzejszy. Teraz ma 8 m-cy i nie robi na
        przykład żadnych papa czy kosi kosi smile)
        • jana111 raczkowanie jest ważne 14.02.07, 18:34
          Mój bardzo podobnie, ruchowo bardzo dobrze, papa to chyba jak 10 miesięcy
          skończył raczył zrobić, albo i później.
          Ale prędzej czy później dziecko raczkować powinno.
          Ja nie raczkowałam i z koordynacją u mnie tak sobie, skolioza od zbyt wczesnego
          chodzenia, z dysleksją problemów przynajmniej nie miałam.
          Chyba w zeszłym tygodniu był podobny wątek, poszukaj, bo za 10. razem to już
          się człowiekowi nie chce tego samego powtarzać.
          Lepiej dziecko pomęczyć teraz (ale nie 7-miesięczniaka!!)przez kilka tygodni,
          niż potem przez kilka lat- u mnie korygowanie skoliozy (a migałam się od tego
          jak potrafiłam) to 8 lat cotygodniowych ćwiczeń. Najlepiej po konsultacji z
          rehabilitantem-bo da się nauczyć raczkowania.
          Oczywiścier nie każde nieraczkujące dziecko będzie miało takie czy inne
          problemy. Ale (podobno) wszystkie dyslektyczne dzieci ten etap pominęły. A (to
          już na pewno)obie moje siostry też miały problemy z kręgosłupem.
          • marcelkowamama Re: raczkowanie jest ważne 14.02.07, 19:40
            tak, ja chcialam powiedziec wszystko toco ewa_mewa i jana.
            • zuzia_ny Re: raczkowanie jest ważne 14.02.07, 20:24
              moja siostra cierpi na dyslekcje i oczywiscie nie raczkowala.
              • dyzurna Re: raczkowanie jest ważne 14.02.07, 20:42
                moja corka w wieku 7 miesiecy turlala sie po calym mieszkaniu, w wieku 8
                miesiecy pelzala , a w wieku 9 zaczela raczkowac z predkoscia swiatla i sama
                siadala. teraz ma 10 miesiecy i non stop stoi.
                nie masz sie czym martwic,wg ksiazek dziecko raczkuje 8-10 miesiaca, a wstaje 9-
                11 miesiac.
                sa cwiczenia by nauczyc raczkowania, moja rehabilitantka mi pokazala i rowniez
                naciskala by mala nauczyc raczkowac bo to wazne-mysle ze te cwiczena bardzo jej
                pomogly.pozdrawiam
    • tama27 Re: problem z raczkowaniem 14.02.07, 21:23
      Moja corka zaczela raczkowac jak miala 9 miesiecy. Dzien wczesniej zaczela
      pelzac i na drugi dzien sprawnie raczkowac ( no moze na poczatku przez 3 dni
      troche sie slizgala na podlodze). Na wszystko przyjdzie czas nie wszystkie
      dzieci raczkuja
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka