Dodaj do ulubionych

8-m dziecko je w nocy co 2 h

26.02.07, 15:37
Wracam do pracy a syn zostanie z nianią. Karmie naturalnie (oczywiśie syn
dostaje także inne posiłki w ciągu dnia). Jestem zmęczona ciągłym karmieniem
go w nocy co 2 h a po powrocie do pracy będzie to chyba niemożliwe. Macie
jakieś pomysły na nauczenie go przesypiać całe nocki?
Pozdrawiam serdecznie
mamuśka szymka
Obserwuj wątek
    • joan2705 Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 26.02.07, 15:58
      Mam ten sam problem. Zwykle w takich sytuacjach mamy radza by zastosowac metode
      Tracy Hogg, ale nie wiem jak w Twoim jednak w moim przypadku to raczej
      niemozliwe - pobowalam i nie sprawdzilo sie. Czy jest jakis inny sposob, nie
      wiem, ale z ciekawoscia czekam na pomysly dziewczyn.
      • lucja_ja Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 26.02.07, 16:47
        a jaka to metoda Tracy Hogg -przepraszam za niewiedzę
    • elming Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 26.02.07, 15:58
      A nie myślałaś o tym, żeby pzrestac karmic go piersią, bo słyszałam, że takie
      mleko nie ma już za dużych wartości odżywczych, jest wodniste. Możesz to robic
      ale bardziej dla jego i własnej potrzeby ale nie jeśli chodzi o najadanie się.
      On jest najprawdopodobniej głodny. Spróbuj przez kilka wieczorów dac mu normalne
      mleko modyfikowane, zagęszczone kaszką i sama zobaczysz tak ok. 210 ml. Jak to
      nic nie da to wtedy zacznij się martwic co by tu wymyślic.
      • lucja_ja Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 26.02.07, 16:52
        jezeli chodzi o kasze to próbowałam i nie działa. dawałam nawet dwa razy pod
        rzad bo słyszałam ze dopiero druga porcja daje uczucie stości dziecku a u
        mojego, nic . budzi sie jak zawsze.
        • elming Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 26.02.07, 16:58
          No to rzeczywiście dziwne i przechlapane jednym słowem. W takim razie już nie
          wiem co poradzic. Najtrudniej jest ponoc do roku czasu wink)
      • zona_mi Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 26.02.07, 17:32
        elming napisała:

        > A nie myślałaś o tym, żeby pzrestac karmic go piersią, bo słyszałam, że takie
        > mleko nie ma już za dużych wartości odżywczych, jest wodniste.

        Wręcz PRZECIWNIE. Właśnie nocą mleko matki - również po ośmiu miesiącach
        karmienia) jest nadal WRTOŚCIOWE, bardziej kaloryczne. Dziecko nadrabia
        zaległości z dnia - kiedy je inne posiłki niż mleko, mniej tłuste zupki
        jarzynowe i owoce. Można spróbować dać mu przed snem coś bardziej kalorycznego -
        kleik na przykład.
        Poza tym dziecko rozwija się teraz, ma coraz więcej doświadczeń - dzięki temu
        może nie dojadać w dzień, zajęte próbami siadania, raczkowania, czy co tam
        akurat ćwiczy.
        Również w okolicach ósmego miesiąca moze pojawić się lęk separacyjny - dziecko
        boi się, że mama, która "znikła" nie wróci - wtedy bardziej potrzebuje
        bliskości, budzi się i pragnie przytulić, jeśli karmione piersią to possać.
        • lucja_ja Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 26.02.07, 17:40
          tez uważam że mleko matki jest najlepsze dla dzdziusia i należy je karmic
          naturalnie jak najdłużej sie da ( tzn. do 2 roku życia; choć znam 4 latki
          które "wiszą matke na cycu"- ale to według mnie przesada. mój mał jest z 33
          t.c. więc moze dlatego ale i tak nie wiem jak bedę funkcjoować po powrocie do
          pracy.
        • elming Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 26.02.07, 19:04
          Nie wiem po co krzyczysz. Przecież napisałam, że słyszałam, a nie, że jestem
          pewna w 100%. Ja karmię małą butelką i nie znam tego zagadnienia bliżej. Są
          przecież również opinie, żeby karmic dziecko do 6 mca bo potem już tylko dla
          mamy jest to ważne a nie dla dziecka. Upominasz innych, żeby nie krzyczeli, a
          robisz to sama. Myślę, że emily4 ( nie wiem czy dobrze napisałam)też może miec
          rację.
          • zona_mi Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 28.02.07, 08:51
            Teoretycznie powinnam była dwa słowa z mojego postu podkreślić, zamiast pisać
            wielkimi literami.
            Zrobiłam to jednak celowo - aby były bardziej widoczne dla osób, nie mających
            pojęcia o karmieniu piersią w ogóle - może dzięki temu zwrócą uwagę na coś, o
            czym dotąd nie wiedziały.
            Co do wartości pokarmu w drugim półroczu karmienia - emily nie ma racji. Możesz
            zapytać dowolnego doradcy laktacyjnego lub lekarza.
            • elming Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 28.02.07, 09:36
              Szczerze? Mój pediatra powiedział, że matki powinny starac się odchodzic od
              karmienia dzieci piersią po 6 miesiącu, bo potem nie dośc, że dziecko ma np. 2
              lub 3 latka i dalej wisi na cycu ( moja opinia jest taka, że to wygląda dośc
              śmiesznie, to tak jakby nie pozwolic dziecku dojrzewac, niu, niu, niu
              niemowlaczek)to w dodatku takie dzieci mają problem z przystosowaniem się do
              innych pokarmów, nic im innego nie smakuje i np. wymiotują lub wypluwają (
              oczywiście, że nie wszystkie). Także pod tym względem mam swoje zdanie, A jeśli
              CELOWO napisałaś wielkimi literami to zupełnie niepotrzebnie- ja zazwyczaj
              rozumiem co czytam. I bądź konsekwentna jak nie mówimy wielkimi literami to nie
              mówimy, a już widzę, że jakiejś tam następnej to zrobiłaś. Acha i pamiętaj nie
              masz monopolu na wiedzę, a widzę , że tak ci się wydaje po odpowiedziach,
              których udzielasz. Pozdrawiam.
              • zona_mi Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 28.02.07, 10:13
                Częste karmienie piersią w nocy w drugim półroczu nie jest jednoznaczne i tak
                naprawdę nie ma wiele, lub nic, wspólnego z długością karmienia w ogóle. Jeżeli
                to rzeczywiście argument twojego lekarza, to dość pokrętna w nim logika. Moim
                zdaniem wręcz bzdura, szczerze wink

                Niemowlęciu należy zaspokoić potrzeby - ssania, bliskości, sytości - i jeżeli
                można to zrobić tanim kosztem, czyli po prostu dając mu pierś nawet częściej
                niż to sobie niektóre wygodnickie mamy wyobrażają, to dlaczego tego nie robić?
                Oczywiście obowiązku nie ma - to decyzja każdej z nas - czym, jak często i czy
                w ogóle karmi swoje dziecko.

                Nie mam monopolu na wiedzę - nikt nie ma. Ale sama swoje dzieci karmiłam
                piersią ze znakomitym skutkiem - zarówno pod względem zaspokojenia potrzeb jak
                i głodu oraz rozwoju - nie tylko jako niemowlęta, w późniejszym wieku też nie
                miały problemów z rozszerzaniem diety - sporo dowiadywałam się na ten temat i
                dlatego pozwalam sobie na wypowiedzi w tej kwestii.

                Gdybym usiłowała się wymądrzać na temat karmienia butelką, nie mając o tym
                pojęcia - wtedy możnaby mi zarzucić, że nie mam racji, czy gadam bzdury, tak?
                Jeśli ktoś "nie zna tematu bliżej", to powinien się z nim najpierw zapoznać, a
                potem wypowiadać.
                Ja nikogo nie agituję ani nie przekonuję do swoich racji - jedynie dzielę się
                wiedzą i doświadczeniem.
                • elming Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 28.02.07, 10:39
                  W porządku w takim razie proponuję podzielic forum na mamy butelkowe i na takie,
                  które karmią piersią i wtedy będzie ok i człowiek nie będzie starał się pomóc na
                  siłę( bo ja się nie wymądrzam, jeśli o to ci chodzi)mamie nie ze swojego forum,
                  przynajmniej nie w kwestii jedzenia. Zaczęło się niewinnie. Napisałam dwa zdania
                  i proszę nagonka i śmiechy ha, ha, ha. Myślę, że jednak masz monopol na
                  wiedzę. Kwestionujesz wiedze i doświadczenie lekarza, który spotkał w swoim
                  życiu tysiące dzieci i chyba wie co mówi, a może się mylę.
                  A może po prostu zapytajmy czy jak się budzi w nocy to dziecko i daje mu jeśc to
                  to dziecko je, czy tylko sobie tak cyca, wtedy wiele się wyjaśni. Jak je to jest
                  głodne a jak nie to powód jest inny. Dziecko wbrew pozorom jest proste w
                  "obsłudze", to nam się wydaje, że jest skomplikowane. Ja nie mam np.problemu z
                  ustaleniem czy się budzi bo chce jeśc czy dlatego, bo potrzebuje się
                  poprzytulac, chociaż wierz mi robi to często i czasem zje o 1 a czasem o 4,
                  mimo, iż o 19:30 codziennie je tyle samo.
                  • zona_mi Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 28.02.07, 10:55
                    Proszę bardzo - forum dla kazdego, kto chce porozmawiać i doradzić w sprawie
                    karmienia niemowląt -
                    Karmienie piersią:
                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=570
                    Karmienie butelką:
                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=632

                    Wybacz, ale jeśli mowa o ataku, to mam odmienne zdanie - nie oceniłam Ciebie,
                    tak jak ty to zrobiłaś ze mną, tylko twierdzenie, że pokarm matki w drugim
                    półroczu jest bezwartościowy - bo to nieprawda.
                    Również nie ja, ale Ty przeprowadziłaś zaskakującą analizę moich wypowiedzi, co
                    nijak się nie ma ani do tematyki wątku, ani forum nawet.

                    Poza tym nigdzie nie napisałam, że głód jest j.e.d.y.n.y.m powodem budzenia się
                    dzieci w nocy - poczytaj moje posty w tym wątku, to się przekonasz. Głód może
                    być jedną z przyczyn, powtarzam. Taką, którą t.e.ż należy brać pod uwagę, a nie
                    pomijać absolutnie, błędnie zakładając, że nie wchodzi w grę i będzie
                    początkiem złych nawyków.

                    Ja też nie mam problemu z odczytywaniem potrzeb swoich dzieci smile
                    • elming Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 28.02.07, 11:16
                      Wybacz mi chyba się źle zrozumiałyśmy. Teraz większa częśc mojej wypowiedzi
                      tyczyła się ogółu, oprócz kwestionowania zaleceń lekarza, nie bezpośrednio
                      Ciebie. Widzę po wypowiedziach, że jesteś mądrą kobietą i warto Cię posłuchac (
                      nie chciałam, żeby wyszło, że Cię krytykuję czy analizuję). Chodzi mi tylko o
                      to, że upominasz innych ( tak, tak upominasz), nie wiadomo w jakim celu. Ok
                      napisałam tak czy tak- przecież dziewczyny nie są głupie, potrafią odróżnic czy
                      mam rację czy jej nie mam, to Ty przecież analizujesz moje wypowiedzi,
                      wyprowadzasz mnie z błędu. Czasami lepiej coś przemilczec albo wziąc jako żart
                      niż wprowadzac taki mamino- mentorski sposób rozmawianiasmile)) Bo ja jak każdy
                      tutaj mam prawo do wypowiedzi ( nawet jeżeli czasem się mylę) i nie chcę dla
                      nikogo źle i w przeciwieństwie do Ciebie jak ktoś inny napisze coś z czym się
                      nie zgadzam to nie komentuję jego wypowiedzi jak to jest w przypadku tego forum
                      w ogóle. Nie wiem czy mnie zrozumiesz ale ja daję sobie już spokój. Pozdrawiam.
                      • zona_mi Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 28.02.07, 11:43
                        Bardzo sobie cenię precyzję wypowiedzi - niezbędną do dyskusji na forum, gdzie
                        niewiele potrzeba, aby zrobiła się awanturka, dlatego staram się pisać
                        dokładnie o co mi chodzi i co mam na myśli, nie pozostawiając miejsca na
                        domysły czy przypuszczenia.

                        Można przemilczeć niektóre rzeczy, można nawet wcale nie wchodzić na forum -
                        przymusu nie ma. Ale nie można milczeć, jeśli ktoś pisze oczywistą nieprawdę -
                        a taką jest zdanie, iż mleko matki w jakimś tam momencie jest bezwartościowe.
                        W ten sposób można skrzywdzić kogoś, kto zamiast sprawdzić w innych źródłach,
                        bez zastrzeżeń uwierzy w takie twierdzenie. Bo nie wiemy kto siedzi po drugiej
                        stronie ekranu, jak przyjmuje informacje forumowe itd.
                        Twoją wypowiedź skorygowałam - jedynie zdanie na temat pokarmu, a nie Ciebie -
                        zauważ kolosalną różnicę.

                        Każdy ma prawo do wypowiedzi na tym forum, ja też. Każdy też ma prawo nie
                        zgodzić się ze zdaniem drugiej emamy.
                        Tyle że inną sprawą jest dyskusja o rzeczach, które można zrobić na różne
                        sposoby (ulżenie przy kolce, usypianie, karmienie piersią czy butelką, smoczek
                        czy nie i sto innych spraw mających wiele rozwiązań), a co innego wypowiedź tak
                        jasnej i oczywistej, dla zorientowanych, rzeczy, jak wartość pokarmu matki na
                        jakimś tam etapie karmienia.
                        Niepotrzebnie wzięłaś to do siebie - chodziło wyłącznie o wyjaśnienie, a nie
                        pouczanie.
                        I mnie nie raz wyprowadzano z błędu na forum - nigdy się nie dąsam, tylko
                        staram wyciagnąć wnioski i douczyć smile

                        Pozdrawiam
      • beniusia79 Re: do elming 26.02.07, 20:58
        troche sie usmialamsmile mleko z czasem jest wodniste? to pewnie uslyszalas od
        twojej mamy, cioci albo tesciowej... mleko nigdy nie nie robi sie wodniste, nie
        traci na wartosci, ale "ustawia" sie do potrzeb dziecka. ok, po 6 miesiacu
        dziecko ma wieksze zapotrzebowanie na inne skladniki odzywcze, ktorych za malo
        jest w mleku matki, dlatego powinno sie je dokarmiac. mleko matki jest jednak
        nadal waznym elementem w diecie dzieciatka. moja corcia ma prawie 8 miesiecy,
        nie chce nowosci. czasem troche zje, czasem sa dni, ze niczego nie wezmie do
        ust. jest wiec praktycznie tylko na piersi. wedlug twojej teorii o wodnistosci
        mleka i jego znikomych wartosciach odzywczych, moja corka musialaby miec juz
        dawno anemie albo byc niedozywiona. mala rozwija sie swietnie, jest pogodna,
        wesola, wazy przeszlo 8 kg smile
        • elming Re: do beniusia 79 27.02.07, 07:51
          Tak jak wspomniałam na początku nie znam tematu bliżej. Chciałam pomóc. Cieszę
          się, że mogłam na wieczór poprawic ci humor. Ja raczej nie śmieję się z tego co
          piszą inni bo wiem, że chcą dobrze i mogłoby im byc przykro. I nie dowiedziałam
          się tego od nikogo z rodziny, ponieważ u mnie mało było kobiet w rodzinie, które
          karmiłyby piersią i nie dlatego, że nie chciały tylko dlatego, że nie mogły.
          Pozdrawiamsmile
          • beniusia79 Re:-) 27.02.07, 13:27
            nie gniewaj sie, nie chcialm cie urazic. wiem, ze chcialas pomoc dziewczynie i
            mialas dobre checi, ale czasem takimi uwagami mozna niezle komus w glowie
            namieszac. kilka miesiecy temu uwiezylabym tez, ze mleko z czasem staje sie
            wodniste. duzo nie brakowalo, a ja sama przestalabym karmic, bo moja mama
            probowala mi wmowic, ze moja corcia duzo placze bo mam pewnie jalowe mleko i
            ona z glodu ryczy... teraz jednak, po przeczytaniu fachowej literatury i
            rozmowom z polozna wiem, ze to nie tak. dlatego zawsze staram sie interweniowac
            gdy czytam to co pisza osoby, ktore nie znaja sie na pewnych
            sprawach.pozdrawiam
            • elming Re:-)do beniusia79 27.02.07, 14:02
              Nie gniewam się. Chciałam sobie z tobą pogadac. Ja raczej nie czytam fachowej
              literatury- zawierzam swojej intuicji. I co by tu nie mówic i tak mi się wydaje,
              że dzieciątko się budzi, bo jest głodne, choc oczywiście nie ma ludzi
              nieomylnych. A fakt, że twoja mama też tak mówi jest co najmniej
              zastanawiający? ha, ha, ha żartuję. Pozdrawiam.
              • beniusia79 Re:-) 27.02.07, 14:12
                moja mama zadnego z nas nie karmila piersia. dlatego tez byla tego zdania, ze
                sama piersia dziecka sie nie da wykarmic. troche sie wiec od niej nasluchalam
                na poczatku. gdy corcia miala 3 miesiace, mama spytala sie mnie co ja jem, ze
                mam mleko i ze corcia taka pulchniutka?
                moja mala tez sie dosyc czesto budzi w nocy. wtedy spiewam jej lub ja tule i na
                ogol zasypia. jesli dalej marudzi to znaczy, ze jest glodna i dostaje wtedy
                piers. na ogol karmie ja dwa razy w nocy.
    • e-magda Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 26.02.07, 17:05
      U nas pomógł Sinlac, po innej kaszce też się budzi (ot. dałam nestle bifidus i
      były 2 pobudki). Po Sinlacu tez się budzi ale "tylko" raz. Córcia jest drobna,
      więc może nadrabia.
    • hppavilion1 Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 26.02.07, 17:16
      ja odzyczaiłam w ciagu 3 dni, dawałam wodę, której wypijał coraz mniej, a potem
      już zupełnie nie chciał, dziecko moze budzić się z przyzwyczajenia
      • agaruda1 Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 26.02.07, 18:04
        A ja ci radze zapchac dziecie Sinlac'iem z woda tuz przed snem! Najlepiej, zeby
        wczesniej posilek wypadl conajmniej 3h przed tym. Pomaga jak nie wiem smile
        Raz mlodemu nie dalam, tylko mleko dostal to mialam sie w nocy z pyszna... Moj
        ma 9 miesiecy.
        • lucja_ja Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 26.02.07, 18:15
          ok. spróbuje z kaszą sinlac tylko napiszcie mi troszkę wiecej -co to jest, nie
          słyszałam o tym wczesniej. Czy to kasza specjalnego przeznaczenia? Mój mały nie
          akceptuje mleka modyf. Pluje nim albo wymiotuje. próbowałam już wielu i po
          każdym taki sam efekt. Czy po tym nie będzie tak samo?
    • emilly4 Zapewniam cie.... 26.02.07, 18:58
      ...ze gdybys mogla zapytac Twojego synka,czy jest glodny...odpowiedzialby
      cie,ze NIE!!!
      To sie nazywa zle przyzwyczajenie.
      • zona_mi Zapewniasz? 26.02.07, 19:05
        Powodów częstego budzenia się starszych niemowląt jest kilka lub kilkanaście -
        skąd taka pewność, że to nie głód - jedna z częściej występujących przyczyn?
        • emilly4 Re: Zapewniasz? 26.02.07, 19:13
          Co 2h?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?
          Przeciez mowimy o 8 miesiecznym dziecku,a nie o noworodku.
          Moja corka jest w tym samym wieku,jej pory jedzenia sa zawsze takie same-moze
          roznia sie czasem 1 godzina. Kiedy budzi sie w nocy WIEM,ze nie jest glodna!
          Moge jej dac wody,cos przeciwbolowego na zabki,przytulic i ukolysac....ale nie
          faszerowac mlekiem za kazdym razem. Tak sie wyrabia w dziecku zle nawyki. Na
          miejscu mamy,oduczylabym jak najszybciej malucha od podjadania. Pozniej jak
          bedzie duzy-tez bedzie maszerowal do lodowki....Bo mama nauczyla??
          • emilly4 p.s 26.02.07, 19:15
            "Powodów częstego budzenia się starszych niemowląt jest kilka lub kilkanaście -
            skąd taka pewność, że to nie głód - jedna z częściej występujących przyczyn?"

            A skad taka pewnosc,ze to wlasnie glod..a nie pozostale kilka,czy kilkanascie
            powodow budzenia sie dziecka????
            :o)
            • jasna_olera zgadzam sie z emily w 100% 28.02.07, 18:17
              to moim zdaniem nic innego jak tylko zły nawyksad
            • sabka22 Bravo Emilly!! 01.03.07, 17:24
              Też tak uważam,totalna przesada z tymi 2oma godzinami,to nie jest juz takie
              malutkie dziecko.Moj synek jadł wtym wieku raz w nocy i wiem że mu to
              starczało.Nawet noworodek je co 3godz przeważnie.Pozdrawiam mądrą mamusie!
          • hossa76 Re: Zapewniasz? 26.02.07, 19:21
            Emilly popieram Cię! Wg mnie jedzenie co 2 godziny w nocy jest trochę dziwne...
            Ciekawa jestem jak jest w ciągu dnia - chyba nie je co 2 godziny?
            A zapychanie dziecka cyckiem na każdy płacz uważam za pewnego rodzaju
            zboczenie...
            • lucja_ja Re: Zapewniasz? 26.02.07, 20:26
              O kurcze ale mi dogadałaś aż miło!!!!
            • emilly4 Re: Zapewniasz? 26.02.07, 20:27
              Moze zboczenie to za duzo powiedziane. Bardziej NIESLUCHANIE dziecka i
              niumiejetnosc rozpoznawania placzu. Od noworodka dziecko placze,ale nie tylko z
              glodu-moze jest mu zimno/cieplo,spiochy go uwieraja,boli brzuszek itp. Matka na
              kazdy placz automatycznie daje cyca,bo to uspokaja. Dziecko przyzwyczaja sie do
              tego i sprytnie to pozniej wykorzystuje.U tak duzego dziecka "plan"jedzenia juz
              jakis powinien byc,przeciez 8 miesieczny nie pije tylko mleka,a DOSTAJE TEZ
              obiady z warzyw,miesa,owoce,kaszki-wiec jakim cudem budzi sie tak czesto w
              nocy??
              W 8 miesiacu zycia powinno byc 5 POSILKOW-w tym karmienia piersia. Dziecku
              mozna podawac juz mnostwo warzyw i owocow-kiwi,winogrona,brzoskwinie,mango
              itd,a do tego kasze.
              A na noc...butla z woda i duzo usciskow.
              • zona_mi Re: Zapewniasz? 28.02.07, 08:57
                emilly4 napisała:

                > A skad taka pewnosc,ze to wlasnie glod..a nie pozostale kilka,czy kilkanascie
                > powodow budzenia sie dziecka????

                Ja NIE zapewniam autorki wątku co do przyczyn budzenia się jej dziecka, w
                przeciwieństwie do Ciebie. Po prostu podsuwam pomysły, co MOŻE być przyczyną.
                Znam kilka i wiem z obserwacji nie tylko swoich dzieci, że często budzą się z
                głodu - na tym etapie rozwoju, nie tylko jako noworodki, wbrew temu co uważasz.
                Jak jest w przypadku tego konkretnego dziecka, to najwyżej matka i jego lekarz
                może się domyslić - na pewno nie ja, ale i nie Ty, prawda?
                Co do owoców - nie są tak kaloryczne jak pokarm matki, szczególnie nocny, więc
                bywa, że dzieci potrzebują nadrobić braki energii właśnie nocą - jest to im
                niezbędne do rozwoju tak fizycznego, jak nerwowego.
                I powtarzam - nie zapewniam, że tak jest w tym przypadku - nie znam osobiście
                dziecka lucja_ja.
                • emilly4 Re: Zapewniasz? 28.02.07, 12:46
                  Z tego co wyczytalam,autorka dodaje,ze dziecko oczywiscie spozywa inne pokarmy
                  w ciagu dnia. Wiec na chlopski rozum-Jaki niedosyt dziennego jedzenia musi miec
                  dziecko,ze budzsi sie w nocy co 2h...GLODNE!!!???? To co? Klade spac corke o
                  20:00 i budze sie kolejno 22,24,02,04,06 ??itd???To w takim razie dziecko musi
                  jesc niewiele w ciagu dnia....Ja po takim nocnym palaszowaniu mialabym dosc
                  jedzenia na caly dzien....ale w nocy znow bym sie obudzila....Z
                  PRZYZWYCZAJENIA!!
                  I nie pisze tego ze zlosci,aby komus dopiec ze jest zla matka-mnie samej daleko
                  do idealu. Staram sie kierowac rozsadkiem i dobrem dziecka,a tak liczne nocne
                  karmienie nie jest zbyt rozsadne. I kazdy lekarz to powie,ze tak duze dziecko
                  nie powinno juz podjadac w nocy... Oczywiscie zdarzaja sie takie nocne
                  pobudki,ale to oznacza,ze trzeba wtedy nakarmic malucha,a w dzien zwiekszyc
                  dawke jedzenia!!!!!!!
                  Powodzenia.
                  • zona_mi Re: Zapewniasz? 28.02.07, 18:11
                    "Chłopski rozum" ma to do siebie, że na ogół nie podpiera się żadną wiedzą,
                    oprócz tego, że "wie swoje". Pisałam już, ze warzywa i owoce nie są tak
                    kaloryvczne jak mleko matki, a tłuszcz w tym wieku jest dziecku niezbędny do
                    rozwoju.

                    Porozmawiaj z kimś, kto zna się na mechanizmach laktacyjnych, z lekarzem który
                    nie jest starej daty i nie zastygł w wiedzy z lat 70; poczytaj trochę
                    publikacji na ten temat - naprawdę dzieci w tym wieku m.o.g.ą być w nocy głodne.
                    Nie upieram się, że to jedyny powód pobudek, ale i tak może być.

                    Ty jesteś dorosłym, rozwiniętym człowiekim i nie ma najmniejszego sensu
                    porównywać Twoje odczucia głodu czy sytości, z kilkumiesięcznym maluchem, to
                    niedorzeczne.

                    > I kazdy lekarz to powie,ze tak duze dziecko nie powinno juz podjadac w
                    nocy...

                    Nie, nie każdy.

                    Rzeczywiście sposobem na głód może być podawanie czegoś bardziej kalorycznego
                    przed snem. Co nie zmienia faktu, że dziecko tak czy inaczej ma prawo budzić
                    się w nocy z głodu.
                    • asiulek1977 do zona_mi 01.03.07, 09:10
                      Tak czytam twoje wypowiedzi na temat karmienia piersią i nadziwić się nie mogę,
                      jak mało jesteś spostrzegawcza skoro nie widzisz wyższości mleka krowiego nad
                      kobiecym, przecież krowa jest kilka razy większa od kobiety no i ciele
                      oczywiście od dziecka też no i ma 4 sutki a nie tylko 2wink, więc jak taki
                      malutki osesek człowieka dostanie mleka krowiego to jest szansa, że będzie rósł
                      w tempie cielaczka a może i szybciejsmile))))))))). No, ale co tam takie mleko
                      prosto od krowy to jeszcze nic, mleko modyfikowane to dopiero szczyt
                      dobrodziejstwa, współpraca krowy z fabryką czyni cuda. W laboratoriach coś
                      dodadzą coś zabiorą coś innego zmodyfikują i to dopiero będzie służyć dziecku.
                      A natura to była dobra może jeszcze w XIX wieku i do dziś w krajach trzeciego
                      świata, ale nie w nowoczesnej Europie. Nowoczesny człowiek potrzebuje
                      nowoczesnego pożywienie już od urodzenie, bo inaczej to może jeszcze wyrosnąć
                      na normalnego człowieka i to dopiero będzie dół dla rodziców.
                      • emilly4 Re: :/ ???????? 01.03.07, 09:54
                        A co ma piernik do...????
                        • asiulek1977 Re: :/ ???????? 01.03.07, 10:26
                          No to dosłownie.Dziecko to człowiek więc mleko ludzkie jest dla niego
                          stworzone i w nocy i w dzień, inne produkty po skończeniu pół roku to i owszem,
                          ale nie mleczne. Dziecko (moje zresztą to robi) ma prawo budzić się w nocy na
                          jedzonko, jeśli tego potrzebuje, z czasem mu to przejdzie i tyle. Życie to nie
                          bajka, życie to życie. Życzę wytrwałości sobie i innym karmiącym i pracującym.
                          Pozdrawiam
                          • phantomka Re: :/ ???????? 01.03.07, 13:30
                            Po co wprowadzasz terroryzm laktacyjny? Ktos Cie pyta o to, czy mleko matki
                            jest lepsze? To swoje praktyki czyn w domu i daj innym zyc po swojemu.
                            Wspolczuje kobietom, ktore twierdza, ze zycie to nie bajka, ale obowiazki i
                            meka dla "dobra" dziecka - na pewno dziecko najmniej na tym korzysta, bo takie
                            matki czesto nie potrafia odciac pepowin od swoich "pocieszek".
                            Moje zycie jest swietne bez budzenia sie dziecka, bez chorob, bez marudzenia i
                            to wszystko mimo stosowania trucizny pt. sztuczne mleko.
                            • asiulek1977 Re: :/ ???????? 01.03.07, 17:17
                              Ta agresja słowna to wynik........ no właśnie czego. Terroryzm mocne słowo
                              nawet bardzo mocnesad Tak jak ty masz prawo wychwalać zalety zmodyfikowanego
                              mleka krowiego tak ja mam prawo cenić mądrość natury. Pozdrawiam
                            • asiulek1977 Re: :/ ???????? 01.03.07, 17:22
                              phantomka napisała:

                              > Moje zycie jest swietne bez budzenia sie dziecka, bez chorob, bez marudzenia
                              i
                              > to wszystko mimo stosowania trucizny pt. sztuczne mleko.
                              Jeśli masz takie świetne życie to, czemu jesteś taka nerwowa. Trochę dystansu i
                              poczucia humoru jeszcze nikomu nie zaszkodziło
                              • phantomka Re: :/ ???????? 01.03.07, 21:02
                                Nie widzialam w Twoim poscie dystansu i wolnosci decyzji dla rodzicow. Tak
                                jestem nerwowa na osoby, ktore widza tylko jedno prawidlo: swoje i to w kwestii
                                karmienia wlasnie, bo w taki sposob mozesz jakiejs mamie sprawic przykrosc
                                najnormalniej w swiecie - ja nie karmilam dlugo piersia z powodu swoich
                                przekonan, ale sa mamy, ktore karmic nie mogly i dlatego nie sadze, zeby ktos
                                mial prawo wysmiewac w kolko sposob karmienia dziecka (chodzi tu tylko i
                                wylacznie o ciagly spor: butelka cycek) Poza tym, chwal karmienie cyckiem, ale
                                nie w watku, ktory traktuje o nauce zasypiania dziecka, ktore juz wg pediatrow
                                przesypiac wieksza czesc nocy powinno.
                                • asiulek1977 Re: :/ ???????? 02.03.07, 08:33
                                  Moja wypowiedź była odpowiedzią na rady, aby przejść na sztuczne mleko i to
                                  rozwiąże problem częstych nocnych pobudek. A jeśli chodzi o to, że komuś
                                  zrobiło się przykro – no to trudno, jest jak jest. Czy to moja wina, że krowa
                                  jest krową a kobieta kobietą. Ja nie polemizuję z tezą, że modyfikowane mleko
                                  krowie jest bardziej kaloryczne a w swoim poście chciałam jedynie uzmysłowić
                                  mniej spostrzegawczym, że ciele jest znacznie większe od niemowlaka i dlatego
                                  musi mieć mleko dostosowane do jego potrzeb i jego mama mu takie daje.
                                  Jeśli chodzi o opinie pediatrów to ja znam opinie 2 i oni twierdzą, że to
                                  naturalne i normalne, że dziecko w tym wieku budzi się w nocy na jedzonko.
                                  • emilly4 Re: :/ asiulek.... 02.03.07, 11:10
                                    Przepraszam,ale w Twojej pierwszej wypowiedzi nie doszukalam sie rady,aby
                                    przejsc na mleko modyfikowane.
                                    I wogole co za glupoty wypisujesz,porownujac krowe do czlowieka-ilosc sutkowuncertain
                                    "przecież krowa jest kilka razy większa od kobiety no i ciele
                                    oczywiście od dziecka też no i ma 4 sutki a nie tylko 2".
                                    Mleko modyfikowane traktujesz jako jakis TREND:
                                    "Nowoczesny człowiek potrzebuje
                                    nowoczesnego pożywienie już od urodzenie, bo inaczej to może jeszcze wyrosnąć
                                    na normalnego człowieka i to dopiero będzie dół dla rodziców."
                                    Zauwasz,ze dla jednych jest to jedyny mozliwy sposob na zaspokojenie glodu
                                    dziecka!!!!!!
                                    Mega totalnie nie rozumiem Twojego sposobu myslenia....
                                    "Krowa jest krowa,a kobieta kobieta" BOZE SKAD TY BIERZESZ TE "MADROSCI"???
                                    • zona_mi Re: :/ asiulek.... 02.03.07, 11:18
                                      Gdyby była mowa po dawaniu dziecku przed snem mleka krowiego nieprzetworzonego,
                                      to argument, że jego skład jest przystosowany do rozwoju cielęcia a nie
                                      niemowlęcia, jest słuszny.
                                      Ale mówimy o mleku modyfikowanym, czyli zbliżonym składem do kobiecego.
                                      A w ogóle nawet nie o mleku tylko o nakarmieniu dziecka przed snem na tyle
                                      treściwie, żeby na dłuższy czas mu wystarczyło - tu można obejść się w ogóle
                                      bez mleka, tylko np. kleiku. I po sprawie.
                                      • asiulek1977 hym 02.03.07, 16:56
                                        Przepraszam a te mleko sztuczne to z czego przepraszam jest robione, ja
                                        myślałam że to zmodyfikowane mleko krowie, ups muszę się dokształcić.
    • mysza_myszynska Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 26.02.07, 20:41
      bez wątpienia nie jest głodny - miałam to samo tylko że z 6cio miesięczniakiem i
      zakończyłam nocne karmienia jednym cięciem (pisałam o tym ostatnio na forum) -
      dzieciak wcale nie jest nieszczęśliwy a ja w końcu zaczynam czuć się jak
      człowiek. Żaden normalnie funkcjonujący organizm nie robi się głodny co 2
      godziny, to zwykłe przyzwyczajenie, ewentualnie chęć przytulenia się (można
      przytulić, pogłaskać ale nie trzeba karmić!). A co do tej powszechnie
      rozpowszechnianej opinii, że mleko nocne jest najtłustsze, to może ktoś by w
      końcu zacytował konkretne badania, bo i tu są rozbieżne opinie - np. tak
      popularna Tracy Hogg pisze w swojej książce, że mleko jest najtłustsze rano....
      Inna pani, też niegłupia, Lise Eliot w "Co tam się dzieje" pisze, że mleko
      późnopopołudniowe jest najtłustsze... I kto ma tu rację?
      • lucja_ja Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 26.02.07, 21:32
        Przeczytałam Twoje relacje i r. innych matek. Macie racje. też tak zrobie.
        trzymajcie kciuki. Pa
        • mysza_myszynska Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 26.02.07, 22:16
          jasne że trzymam smile
          • dyzurna Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 27.02.07, 00:20
            nie polecam sinlaka, moja corka po nim bardzo wymiotowala sad
            wiem ze innym mama podeszlo, nam akurat nie.
    • bzdziongala Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 27.02.07, 06:21
      ...a wybudzalas dziecko ze snu na poczatku do karmienia? bo jezeli tak to ono
      sie teraz budzi..nie koniecznie nawet do jedzenia...po prostu zostalo
      przyzwyczajone. nie znam wiecej szczegolow ..wiec sie nie wypowiem. a co do
      tracy hogg i ksiazki usnij wreszcie to polecam!!!!! moj maly ma 3 mce i od 2
      mcy spi cale noce. w ciagu dnia je co 3-4 godziny po 130-150 ml ...a na noc
      wtrrynia 250-270 ml...w zyciu nie przeszloby u mnie wybudzanie dziecka ze
      snu ...tak jak to czynia niektore nowoczesne "mamusie" pozdrawiam serdecznie i
      mam nadzieje ze uda Ci sie z tym spaniem.
    • kgaw Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 27.02.07, 10:22
      Z moim synkiem było bardzo podobnie. Od 7 miesiąca budził się bardzo często w
      nocy. Ja padałam na pysk z przemęczenia. Budził się on co godzinę, a czasami
      bywało lepiej bo co 2 godzinki. Pewnego pięknego dnia nie wytrzymałam i się
      zawzięłam że odstawiam małego od cycunia w nocy. To było 2 tygodnie temu.
      Nastawiała się na płacz do samego rana, ale byłam twarda. Synek budził się parę
      razy tej nocy, ale za każdym razem jak zapłakał wzięłam go utuliłam i położyłam
      znów do łóżeczka. I tym oto sposobem przekonałam się że synek nie budził się w
      nocy z głodu. Tej nocy wytrzymał bez cycusia 12 godzin. Przez kolejne dni aż do
      dziś nie dostaje już mleczka w nocy, ale budzi się mimo wszystko. Czasami budzi
      się również co 2 godzinki, ale to chyba są przyzwyczajenia. Plus tego
      wszystkiego jest taki, że jak jestem bardzo zmęczona to do synka wstaje mąż, ja
      już nie jestem niezbędna. Dodam że teraz mój synek ma niecałe 9 miesięcy i
      prócz piersi je w ciągu dnia tylko zupkę, deserek, pochrupie trochę chrupek
      kukurydzianych i popije soczkiem bądź herbatką. Kaszek również mu nie daję
      ponieważ tłuściutkim facetem jest i waży ponad 14 kg.
      • mik221 Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 27.02.07, 11:04
        popieram -konsekentie trzeba zacząć działać!!ja tez miałam podobny problem mała
        budziła sie w nocy co 2h i cycka ale jak przeszła na sztuczne to tylko 2razy je
        w nocy i ja chce ja karmić bo w ciągu dnia nie pije mleka tylko kaszka ok.220ml
        więc jak w nocy wypije 180 mleka to sie cieszę(córka ma 7mies.przeszłam na
        modyfikow 6.5-był koszmar nie chciała pic sztucznego mleka ale nie poddawałam
        sie)-a tej Pani która twierdzi że dziecko można karmic piersią do 2r.ż.
        podziękujemy. Jakie są jej kompetencje aby mogła takie bzdury wygłaszać?? -max
        do ukończenia1r.ż.i modyfikowane mleko wprowadzić trzeba- opinie
        specjalistów!!!oraz tobie radzę zmienić na modyfikowane zobaczysz poprawę
        -powodzenia u mnie pomogło
        • elming Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 27.02.07, 11:28
          Cieszę się, że ktoś myśli tak jak ja. Z tą wodnistością może nie najlepiej
          wyszło ale też uważam, że długie karmienie to jest trudnośc bardziej dla mamy
          niż dla dziecka. zdr.
        • kadewu1 Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 27.02.07, 18:55
          Jezu, po co takie agresywne teksty?
          Dziecko MOZNA karmic 2 lata, polecam strony WHO. Po co nabijac kabzę firmom
          produkujacym mieszanki? To jest niby mądre? Tak pewnie twierdza specjaliści
          sponsorowani przez Bebika i inne Humany.
          Ja tez kiedyś karmiłam moje dziecko mlekiem sztucznym na noc i uwierz, że nie
          pomogło mu to przespać nocy. To też jest kwestia dojrzałoścu ukladu nerwowego,
          nie tylko obrzuszka. MOje dziecko ma rok, prawie nie je stałych pokarmów - ma
          taką alergię, że dotąd toleruje tylko SInlac i jajko. Jedyne mleko modyfikowane
          dla niego to Nutramigen, którego pić nie chce. Tak więc nei zawsze jest to
          prosta i oczywista sytuacja.
          KmJ
          • elming Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 27.02.07, 19:56
            Dziewczyno ty nie wiesz co to jest agresja i chyba nie chciałabyś wiedziec, a
            zamiast nutramigenu daj mu isomil2 jest o niebo lepsze, nawet mnie to smakuje. I
            się tak nie złośc. Pzdr.
            • kadewu1 Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 28.02.07, 08:05
              Ja się nie złoszczę, Twój post był dość rozkrzyczany...

              Nie dam dziecku sztucznego, skoro może jeść moje mleko - taki mój wybór.
              Pozdrawiam,
              KmJ
              • elming Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 28.02.07, 08:42
                Nigdy nie krzyczałam i krzyczec nie zamierzam, jeżeli zinterpretowałaś moje
                słowa jako krzyk to już twój problem i nie dam się wciągnąc w dyskusję kto jak
                zrozumiał, bo to jest prosta droga do kłótni jakich tu na tym forum wiele. Może
                jeszcze raz przeczytaj moje odpowiedzi, a zobaczysz, że nie ma w nich ani
                agresji, ani krzyku. Nie jestem przeciwna karmierniu piersią, gdybym mogła sama
                bym to robiła i pewnie wtedy miałabym inne zdanie na ten temat. Punkt widzenia
                zależy od punktu siedzenia prawda?. Wydaje mi się tylko, że skoro moje 8
                miesięczne dziecko się budzi bo jest głodne, a jest na mleku modyfikowanym, to
                tym bardziej będzie się budzic dziecko na tzw. cycu, bo takie mleko jest łatwiej
                przyswajalne i nie takie ciężkie jak modyfikowane. Zgoda?smile))
                • kadewu1 Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 28.02.07, 17:56
                  Elming,
                  ja w ogole nie pisałam do Ciebie. Mój pierwszy post był do Miki (post nad
                  Tobą), potem odpowiedziałam Ci odruchowo. Przeczytaj tę częśc wątku na
                  spokojnie - widzę przecież, nie Ty krzyczałaś o dwulatkach karmionych piersią...
                  K
                  • elming Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 28.02.07, 20:23
                    Ale z Ciebie żartowniś kadewu1!!! To dobrze, to zacznij od nowa, a ja będę się
                    tylko przyglądac. Sama się dziwiłam gdzie ta agresjasmile)))
                    • kadewu1 Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 28.02.07, 22:15
                      Przepraszam za zamieszanie, ale moj post znalazł się o jeden poziom za
                      nisko! smile Uwaga: Elming wcale nie pisze agresywnych postów!

                      Kasia

    • lucja_ja Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 27.02.07, 12:44
      Ubiegłej nocy postanowiłam nie przystawiać dziecka do piersi co 2 h!!!!!!!
      Było cieżko ale chyba muszę to przejść zeby zacząć normalnie funkcjonować.
      nakarmiłam go przd spaniem czyli ok 20. Obudził się o 23.30 i oczyiście chce
      cyca. Ale mama twarda. Przetrzymałam go bez jedzonka. Ryk syna trwał godzinę z
      przerwami na odpoczynek. Było cieżko. Mały darł się w niebogłosy. Aż ze
      zmęczenia zasnął. Ok 2 znowu się obudził. Nakarmiłam go. Ślicznie zasnął. O 5
      znowu pobudka. Usypianie bez jedzenia i tym razem z mniejszym płaczem ale to ze
      zmęczenia. O 7 rano dostał cycucha. Nie zmarniał z głodu bez kilku karmień w
      nocysmile
      Chciałam oduczyć go nocnego cycania bez krzyku. Niestety nie mam pomysłu jak to
      zrobić. I z tego co piszecie chyba inaczej nie można. W kazdym razie nie
      doczytałam się w waszych wypowiedziach w jaki inny sposób oduczyć tego dziecko.
      BEDĘ DOĄŻYŁA DO CAŁKOWITEGO ZAPRZESTANIA KARMIENIA GO W NOCY !!!!!
      • mik221 Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 27.02.07, 19:35
        jeszcze jedna konkluzja-każde dziecko jest inne-jeśli twoje w wieku dwóch lat
        będzie najadało się mlekiem wyssanym z piersi to powodzenia karmić możesz do
        wieku 5 lat i z piaskownicy jak przybiegnie to zadrze bluzke do góry i będzie
        ssało -nie trzeba specjalnych pozycji laktacyjnych.....pozdrawiam
        • kadewu1 Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 28.02.07, 08:07
          NIkt nie karmi dwulatka SAMYM mlekiem, prawda? To po prostu najlepsza forma
          wapnia i witamin dla malucha. Po co ma jeść krowie?

          KmJ
      • polkamatka Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 27.02.07, 20:15
        miałam ten sam problem tylko wraz z wiekiem budził się coraz częściej... po prostu
        nie karm go tak często albo daj mu raz dwa razy np kaszkę ale w jedną noc się
        tego nie zrobi. mój mały ma 11 miesięcy i dostaje pierś najwyżej o 5 rano w nocy
        są już prawie tylko 3 pobudki w tym ta środkowa to z kaszką. trzeba mieć
        cierpliwość...
        niestety to nie wszystko takie proste
        • goskaty Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 27.02.07, 21:16
          Witam!Rozwinelyscie Panie bardzo ciekawy watek!Moj synek ma obecnie 9miesiecy
          jest karmiony piersia,Jesli chodzi o karmienia w nocy to do 8miesiaca mialam
          podobna sytuacje karmilam go co 2 godziny a od 2 tygodni karmie go jedynie raz
          lub 2 razy w nocy.Synus chyba sam sie przestawil.Jesli chodzi o to kiedy pokarm
          jest najwartosciowszy to prawda jest taka ze najlepszy pokarm mamy drogie Panie
          z samego rana i rzeczywiscie zaraz po obudzeniu malenstwo nalezy karmic
          wylacznie piersia(o ile karmimy).Bardzo prosze tez uwazac na chrupki
          kukurydziane wiem ze maluszki je uwielbiaja ale niestety nie sa one za zdrowe
          prowadza do otylosci zaklejania sie kiszek i zapychania brzuszkow pustymi
          kaloriami.Drogie Panie chcac w szybszym czasie utuczyc kaczuszke idaca
          do ,zjedzenia, hodowcy stosuja wlasnie grysik kukurydziany.Wiec prosze uwazac
          pozdrawiam serdecznie!!!
    • ann317 Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 28.02.07, 10:38
      Myślę,że duże znaczenie ma tutaj przyzwyczajenie dziecka do tego,że jada co 2 godz. Może tak ma "nastrojony" organizm. Jeśli budząc się zjada mało to najprawdopodobniej tak jest. Ważne jest też to czy śpi sam czy w łóżeczku. Dzieci śpiące z rodzicami budzą się podobno częściej i stąd częściej też jedzą jeśli są na piersi. A może wyrzynają mu się zęby? To też może być powód czętego budzenia. Tak naprawdę ciężko znależć dobre rozwiazanie tej sytuacji. Każda matka powie Ci co innego, bo każda jest inna i chce dla swojego dziecka i własnej wygody jak najlepiej. Myślę,że jeśli zdecydowałaś sie karmić piersią to karmienia w nocy niestety będą. Z czasem coraz mniej,ale rzadko dziecko nie obudzi się ani razu. Ponieważ wracasz do pracy to spróbój dawać dziecku bardziej kaloryczne posiłki zarówno w ciągu dnia jak i wieczorem. Nie zapominaj o piciu i nawilżonym powietrzu w pokoju. Przepraszam,ze tak długi ten post. Życzę powodzenia.
    • mamajulki080506 Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 28.02.07, 11:34
      Bardzo ciekawa dyskusja...naprawdę
      Moja córeczka ma prawie 10 mcy, a w nocy potrafi się obudzić 4-6 razy...stało
      się to prawdziwym utrapieniem dla mnie, bo juz od pół roku pracuję...
      Nie chciałabym reezygnować z karmienia piersią, bo mała jest drobniutka (waży
      8600)i niechętnie je nowe pokarmy...ale już nie mam siły, a brak snu odbija się
      negatywnie i na mnie i na małej...(ja wiecznie rozdrażniona, kłótliwa, a mała
      niewyspana i marudna)...
      Drugim problemem jest spanie małej...śpi jak mysz pod miotłą, popłakuje przez
      sen...mimo, że jest śpiąca, to nie potrafi zasnąć, czasami "rzuca "się w
      łózeczku godzinę...wydaje się, że zasypia, ale znowu otwiera oczka...Ogólnie
      jest bardzo pogodnym dzieckiem, nie choruje..tylko to jedzenie i spanie...
      Biorę się do roboty, nakarmie porządnie wieczorem, a w nocy zero cycka...
      Tak tylko chciałam się trochę pożalić...
      • lenpol do mamyjulki... 01.03.07, 20:48
        postanowiłam odpowiedzieć gdyż moja sytuacja jest dokładnie taka sama,moja Ola
        ma prawie 10 miesięcy ale waży jeszcze mniej bo 8200 i właśnie jutro ide
        pogadać z zaufanym pediatrą co robić aby jadła.Odmawia dosłownie
        wszystkiego,owszem zje łyżeczkę albo pare i basta,ogólnie jest bardzo ruchliwa
        i wesoła.Robiłam jej wyniki moczu i krwi i wszystko jest dobrze ...ale nie je i
        się martwię. Jeszcze mieści się w normie z wagą ale jak tak dalej będzie to
        będzie zbyt drobna...pozdrawiam
    • keybe Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 28.02.07, 12:17
      Dziewczyny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      O co wy się kłócicie??? Każde dziecko jest inne! A poza tym nie każda matka może
      być taką szczęściarą, by karmić np. do roku. Ja mojego syna karmiłam piersią 3 i
      pół miesiąca a i tak od trzeciego dnia życia dokarmiany był butelką, bo piersi
      było mu mało. I co? Nie zawsze odstawienie od piersi to wygoda! Ja nie miałam
      wyjścia, bo dziecko było głodne a potem już nie miałam mleka. Teraz Igorek ma 7
      miesięcy, od czwartego śpi całą noc i jest wesoły. Bawi się i gaworzy. Przytulam
      go i czuję bliskość nawet "bez sutka". Możliwe?
      • kawalczewskaj Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 28.02.07, 13:24
        Mój synek ma prawie 7 miesięcy i budzi się co 1,5 godziny na cyca, ale ja nie
        daje mu na każde zawołanie .Od 2 tygodni staram się by po jedzonku o 19,30
        pierwsze jedzonko było najwcześniej o 23 , czasem udaje mi się go przetrzymać
        do 24, potem je około 2 i 4.30-5 bo inaczej rozpoczyna już dzień o tej
        godzinie. WIęc standardowo mam 3 pobudki na cyca no i plus dwie na uspokojenie
        go, dostaje smoka i jakoś zasypia. Wcześniej dawałam mu jak tylko zapłakał, ale
        to oznaczało 6 pobudek na cyca czyli w sumie dla mnie zero snu. Chcę go
        przyzwyczaić w ciągu miesiąca do dwóch posiłków o 24 i 3 a potem o 6 kiedy to
        zawsze już wstaje. Wg mnie mleko matki jest najlepsze i dlatego tak się męczę
        nie sypiając po nocach, choć słyszę że jak dałabym mu sztuczne to by sie
        zapchał i spał. Myślę że ważne jest by każda z nas robiła to co najlepsze wg
        niej. Mój mały mimo wcześniactwa i pewnego obciążenia podczas porobu nadrobił
        wszystkie zaległości, nigdy nie miał nawet katarku a mając dwa miesiące ważył
        5400kg ( urodził się 2500kg) będąc na cycu. Więc do roku na pewno będę chciała
        go karmić, a inne jedzonko uwielbia też.
    • delfina77 Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 28.02.07, 17:07
      Przeczytałam wszystkie wypowiedzi i wynika z nich dla mnie, że jednak lepiej
      jest wcześniej dziecko odstawić od piersi, bo inaczej nie akceptuje ono innych
      pokarmów i do tego ciągle budzi się w nocy, przecież to koszmar! Mleko matki
      jest na pewno najlepsze dla dziecka na początku bo ma ono bardzo delikatny
      żołądek po urodzeniu i takie mleko jest najlżej strawne ale wydaje mi się, że
      nie ma sensu karmić dziecka piersią zbyt długo jeśli ma to takie konsekwencje
      dla matki. Moja córa ma 2 miesiące i budzi się w nocy 2 razy na karmienie, nie
      wyobrażam sobie pobudek co 2h, zwłaszcza gdybym już wróciła do pracy
      • katrinka1000 Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 28.02.07, 19:46
        Rozpętała się tu całkiem niezła dyskusja. Świadczy to o tym, że jest wiele mam
        takich jak ja - które nocami zamiast spać - karmią. Niestety poza
        przepychankami jak lepiej karmić na temat spania niewiele można przeczytać. Mój
        syn ma 8 m-cy. Również często się budzi. Bardzo proszę o poradę mamy, które
        poradziły sobie z tym problemem. Jak można wg Was nauczyć dziecko spania nocą?
        Może nie od razu po 12 h ciągiem, ale chociaż 5? smile Butla z wodą? Przytulanie i
        odkładanie? Która z mam to stosowała i z jakim skutkiem? Nadmieniam, że mój syn
        jest na piersi, zjada również zupki, kaszki i owoce, jednak nocą chętnie,
        chociaż na chwilkę wraca do piersi. Pozdrawiam Was wszystkie i te śpiące i te
        nie.
        • bialka Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 28.02.07, 22:33
          Moje pierwsze dziecko cycowało średnio co 3 godz do około 17 miesiąca, kiedy to
          odstawiłam ostatnie karmienie poranne. Jak rosły zęby potrafił wybudzac sie
          nawet co pół godziny, spał więc z nami, albo dostawał czopek przeciwólowy. jak
          miał intensywny dzień, zmianę rytmu, goście przyjechali, budzł się częściej. jak
          skończył cyca, był niekapek z herbatka, z czasem sam się obsługiwał. Miał
          kilkumiesięczny okres spożywania koło 2-3 w nocy serka danio i bułki! Wyrósł z
          tego. Od 2,5 roku życia zasypia sam, śpi całą noc, chyba że ma zły sen. Nigdy
          nie ograniczałam mu cycowania, kiedy intensywniej potrzebował. Coreczka też się
          tak prowadzi. Też wyrośnie. czasami małe mają taką potrzebę, zeby mieć tego
          cycucha często. To mija. Jeśli nie ma się mocnej, wewnętrznej potrzeby
          skończenia z jakimś "procederem" malucha to nie należy robić tego bo ktoś
          "powiedział", to ty jesteś jego matką i ty c.z.u.j.e.s.z. czego potrzebuje, a
          kiedy kombinuje. Niczego nie narzucam, ale mySlę że trzeba się wsłuchać w siebie
          i swoje dziecko. Generalnie, nie jest łatwo wychować malucha.
    • emilly4 Odpowiedz doradcy laktacyjnego.... 01.03.07, 10:03
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=58187027&a=58215486


      Ale skoro matka wraca do pracy to nie ma innego wyjscia(tak mi sie zdaje) jak
      przyzwyczajic dziecko do innego systemu...chyba,ze mama bedzie wygladac jak
      zombie-po calym dniu pracy i nocnych pobudkach,a dziecko bedzie w stresie. Im
      wczesniej tym lepiej.
      POWODZENIA
      • zona_mi Re: Odpowiedz doradcy laktacyjnego.... 01.03.07, 10:24
        Rozwiązaniem może być spanie z dzieckiem - wtedy ono obsługuje się nemal samo,
        a mama może się wyspać bez potrzeby wstawania co i rusz.
    • alabama26 Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 01.03.07, 12:11
      Cześć dziewczyny.Ja do dniedawna miałam ten sam problem, bo moja 8 miesieczna
      córeczka budziła się wnocy co 2 godziny a czasami częściej.W dzień nie karmiłam
      jej piersią wogóle, bo nie chciała.Była tak zainteresowana wszystkim co znajduje
      się wokolo, że nie mogła się skupić.Wolała zjeść jakąś dobrą zupkesmileW nocy
      wyglądało to tak, ze budziła się tylko po to aby zasnąć przy piersi i moim
      zdaniem ona się poprostu przyzwyczaiła.Z racji tego, że moja dzidzia ssała coraz
      mniej miałam niewiele pokarmu.Pomyślałam sobie,że skoro tak to nie ma sęsu tego
      dalej ciągnąć, bo jest to męczące dla nas obu.Od trzech tygodni podaję mojej
      córce kaszke mleczno-ryżową.Dostaje butelke 250 ml.przed spaniem czyli ok.20
      drugą podaje jej przez sen przed zanim ja pójdę spać czyli ok 23-24.Poźniej mała
      śpi do 7-7.30.Jestem bardzo szczęśliwa a przede wszystkim wyspanasmilePozdrawiam i
      mam nadzieje, że wam też się uda.
    • belisima1979 Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 01.03.07, 12:44
      Dla mnie jest to niezwykle.Moja Perla ma 5 miesiecy a budzi sie tylko raz w
      nocy by zjesc.a i tak sie martwie,ze niedlugo bede musiala ja tego
      oduczyc.szczegolnie jak wyjda zabki-nocne jedzenie,dlugie ssanie smoka jest
      zagrozeniem prochnicy butelkowej. Mysle ze dziecko budzi sie tylko i wylacznie
      z przyzwyczajenia.Slyszalam o podawaniu wody,by "oszukac" dziecko.Ale moja rada
      to zapytac specjalisty.Moze pediatry.Tu w Anglii mamy tzw.health visitor i
      mozna sie z nimi skontaktowac czy spotkac w kazdej chwili i zapytac doslownie o
      wszystko co dot.dziecka.Powodzenia!
      • ann317 Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 01.03.07, 14:15
        Mój synek do 6 miesięcy budził się raz , dwa razy w nocy.Potem zaczęły się wyrzynać zęby i budził się częsciej, więc ja mu dawałam częściej cyca. Teraz ma 10 miesięcy i budzi się 2, 3 razy w nocy. Myślę,że może tak się przyzwyczaił, a może po prostu w dzień je mniej cyca wiec w nocy nadrabia. Żeby się wyspać jak drugi raz się obudzi to biorę go do łożka i śpi razem z nami.
    • ela.bory Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 01.03.07, 21:39
      Ja miałam podobnie i powiem ci jedno, dopóki dajesz cyca to nie prześpi całej
      nocki, choćbyś nie wiem co robiła. Ja dopiero od niedawna odstawiłam a moja
      mała ma 7 i pół miesiąca. Początkowo budziła się często, a teraz spi już całą
      noc. Budzi się dopiero o 4 lub 5 i daje mleko i spi dalej do 7 lub 8. Dziecko
      jak pije pierś to zrobi pare łyczków i zasypia, dlatego szybko jest znowu
      głodne. A poza tym to mleko matki jest mniej kaloryczne.
      • olgu78 Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 01.03.07, 23:01
        A co mam zrobić w sytuacji, gdy moja 8-miesięczna córka nie toleruje butli? W
        dzień je co 2-3 godziny, bo je małe porcje - karmimy ją łyżeczką, a w nocy pierś
        co 3-4 godziny. W dzień je 2 razy kaszę mleczno-ryżową (rano i wieczorem), zupki
        warzywne z mięskiem albo z żółtkiem i owoce.Chciałbym ją powoli odstawiać od
        piersi, ale nie wiem jak to zrobić, skoro ona nie potrafi jeść z butelki.
        Poradźcie mi coś
    • lucja_ja co zrobiłam 01.03.07, 21:54
      przede wszystkim wprowadziłam większą systematyczność dnia. rzadsze karmienia
      piersia w ciagu dnia a częstrze soczki i herbatki między posiłkami. teraz moje
      dziecko je przed spaniem ok 20h a później dopiero ok. 24-1 w nocy i ok. 4-6nad
      ranem. Uważam to za wielki sukces.
      Moze jest to wynikiem rzadszych karmien piersia w ciągu dnia. Raz dziennie-
      wieczorem, podaje nawet moje mleko butelką. Może w związku z tym mały sie
      odzwyczaja od piersi a moze co innego. Trudno mi powiedziec. To są moje
      obserwacje.
      Pierwszej nocy walczyłam z nim na siłe i nakarmiłam tylko raz ok 5. Więcej tego
      nie zrobię! To nie na moje nerwy. Jestem zwolenniczką innych metod niz na siłe
      przez płacz. U takiego małego dziecka (i u starszego jezeli da rade tez) można
      troche pogłówkowac i zmienic jego zwyczaje w łagodny sposób.
      Pozdr.
      • zona_mi Re: co zrobiłam 01.03.07, 22:46
        No i fajnie. Powodzenia!
        smile
    • paticz Re: 8-m dziecko je w nocy co 2 h 01.03.07, 22:26
      Moj syn wlasnie skonczyl 5mcy i od 2 dni odzwyczajam go od jedzenia w nocy co 3
      godziny. Dodam,ze karmie piersia, w dzien dostaje owoce i jakies przetarte
      warzywa (ale to dopiero od tygodnia) i oczywiscie "cycka" Bylam kilka dni temu
      u lekarki i ona stwierdzila,ze juz pora ,zeby wprowadzic mu jaka 5-6 godzinna
      przerwe w nocy od jedzenia i probowac go oszukac woda. Tak tez robie, pierwsza
      noc byla ciezka,tzn maly walczyl ze mna przez godzine ,wczesniej nigdy nie bylo
      tego problemu, dostawal piers i zasypial zaraz po tym. Nie mialam z nim zadnego
      problemu jesli chodzi o przybieranie na wadze,wiec nie musialam go dokarmiac
      mlekiem modyf. Pytalam lekarki czy nie byloby dobrze mu na przyklad zaaplikowac
      taka butle kaszki czy jakiegos mleka modyf . ale ona absolutnie sie nie
      zgodzila, stwierdzila,ze nie ma takiej potrzeby skoro moje mleko mu wystarcza,
      a wprowadzenie owocow czy warzym nie bylo dla niego problemem. lNasza druga noc
      byla juz zakonczona malym sukcesem, tzn "cyc" o 20, nastepnie o 24 i dopiero
      pobudka o 5.15 ( i to o dziwo bez placzu) . Dzis noc nr 3 i zobaczymy z jakim
      skutkiem. Zycze wszytkim wytrwalosci, bo sie oplaca: kiedy dzis obudzilam sie o
      5 rano bylam super wyspana i w koncu przypomnialam sobie jak to fajnie jest
      pospac troszke dluzejsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka