enut
29.04.03, 08:18
Czesc wszystkim!
Jakis czas temu nauczylam dziecko spac samodzielnie
(metoda "usnij wreszcie" - na szczescie byla tylko
jedna noc placzu) i przez jakis czas bylo wszystko OK.
No i zaczelo sie: najpierw maluszek nauczyl sie
podnosic, potem siadac i w koncu wstawac. Oczywiscie
robi to tez w nocy i tu mam problem: dziecko ryczy
przerazliwie jak tylko sie przebudzi i wstaje, czasami
nawet nie obudzi sie do konca i zaczyna najpierw od
ryku. Nie daje sie polozyc, potrafi ryczec tak nawet do
2 godzin. I nic nie pomaga na lepszy sen: ani nizsza
temperatura w pokoju, ani porzadna kolacja, ani
przytulanka, po prostu nic. I nie chodzi o to, ze budzi
sie z glodu, bo ja juz go od 3 miesiecy nie karmie w
nocy. Poradzcie, co robic? Czy moze ktos z Was mial
podobny problem? I co zrobiliscie?
Pomozcie, bo juz od 2 miesiecy nie mozemy sie z mezem
wyspac !!!
Nat