Dodaj do ulubionych

kot w domu niemowlaczka

13.03.07, 17:21
Mam małego synka Marcelka który nie wiem czy nie jest alergikiem. Tesciowa chce nam na swój wyjazd zostawic swojego kota. Kot jak wiadomo nie jest zbyt czysty choć ten kot nie chodzi po smietnikach czy podworzu. Chyba musze go wykąpac ale nie wiem w czym bo musi to dezynfekowac i nie zaszkodzic mojemu synkowi. Mój synuś nie bedzie dotykal kota ale wiadomo zarazki sie przenoszą. Czym zdezynfekowac kota zeby nie zaszkodzic niemwlęciu?
Obserwuj wątek
    • jasia127 Re: kot w domu niemowlaczka 13.03.07, 17:33
      witaj, moj synek ma prawie miesiac i mieszka razem z kotem. nie dotyka go
      wiadomo. nie bardzo wiem, jak chcesz zdezynfekowac kotawink wiesz, jak ma alergie
      to i tak nic ci to nie da. trzymaj kota daleko od dziecka, myj czesto rece i
      tyle. nic wiecej nie wymyslisz, przeciez nie wykapiesz go w jakims domestosiewink
      jak nie jestes pewna w 100 % to powiedz, ze nie mozesz go wziasc do siebie,
      pozdrawiam
    • mariken zdezynfekować? po co?? 13.03.07, 18:03
      kot nie jest czysty?? dziewczyno, to jedno z najczystszych zwierząt, jeśli nie
      najczystsze... zwłaszcza, jeśli jest niewychodzący! mam kota od dwóch lat i
      trzymiesięczną córkę. nie mam z kotem żadnych problemów jeśli chodzi o małą.
      dziecko jest zdrowe, na widok kota się uśmiecha. kot pilnuje małej, jak
      zapłacze zaraz jest przy niej.

      taa, zdezynfekuj kota (chociaż nie mam pojęcia jak to można zrobić...), myj
      podłogę co 10 minut, wyparzaj wszystko, czego dotyka dziecko a wyhodujesz sobie
      alergika uczulonego na wszystko i całkowicie nieodpornego!

      joaśka
    • dorianne.gray Re: kot w domu niemowlaczka 13.03.07, 18:42
      Kota musisz wykąpać w 20-procentowym roztworze domestosu, koniecznie kup też 95-
      procentowy spirytus do przecierania wszystkich miejsc w domu niemowlaczka,
      których dotknie kot.

      Są takie plastikowe klatki do przewożenia zwierząt, radzę Ci taką kupić, bo
      zaoszczędzi Ci to wiele kłopotu ze sprzątaniem i dezynfekcją domu. Umytego w
      domestosie kota wsadzisz do klatki, postawisz gdzieś w kącie i nie będzie Ci
      chodził po całym domu niemowlaczka.

      Powodzenia! Sama miałam koty przez całe życie i wiem, że wcale nie jest łatwo
      sprawić, żeby brudny i wszędobylski kot nie roznosił zarazków!

      Pozdrawiam!
    • kasiak37 Re: kot w domu niemowlaczka 13.03.07, 18:43
      najlepiej go wygotuj to nie zaszkodzi dzidzismile
    • misia0000 Re: kot w domu niemowlaczka 13.03.07, 18:51
      Z tym domestosem to dobresmile))
      Na poważnie - odradzam kąpanie kota, jeśli chcesz być w jednym kawałku....
      Jeszcze bardziej na poważnie - a cóż ci to nieszczęsne zwierzę zrobiło??
      Miliony dzieci na całym świecie nie tylko przez chwilę przebywają ze
      zwierzkami. O zgrozo - miliony dzieci na całym świecie mieszkają z psami,
      kotami czy inną menażerią przez całe życie. I co? I nic.
      Baaardzo baardzo serio - jeśli nie chcesz mieć alergika, to właśnie nie
      przesadzaj...
      • donkaczka Re: kot w domu niemowlaczka 13.03.07, 19:17
        ło matko, ale się z mężem uśmialiśmy smile
        też mi przyszedł pomysł zdezynfekowania kota spirytusem smile

        nie wiesz czy dziecko nie jest alergikiem? zapewniam Cię że gdyby było na pewno
        byś o tym wiedziała
        moja córa wala się z trzema kocurami po domu, koty są wychodzące, przynoszą
        upolowane myszy, ptaki
        jeden wali śmierdzące bąki non stop, często w trakcie zabawy z dzieckiem, które
        ma notorycznie podrapane nogi i ręce, bo ciagle próbuje rózne częsci ciała kota
        włożyć sobie do buzi, a koty jak wiadomo bardzo tego nie lubią

        nie wspomnę o fascynacji kocim jedzeniem, kocich kłakach w buzi i na ubraniu,
        kocie śpiącym z nią w łóżeczku

        jak była całkiem malutka koty omijały ją raczej szerokim łukiem , teraz to
        najlepsze zabawki małej i przedmiot nieustannej radości


        i zapewniam Cie że dziecku nic nie jest

        już prędzej zrobisz z dziecka alergika sterylizujac najblizsze otoczenie

        a jeśli nie lubisz zwierzat to powiedz to teściowej wprost, ktoś życzliwy na
        pewno się chętnie nim zajmie
    • czarny.kot997 Re: kot w domu niemowlaczka 13.03.07, 19:10
      najlepsza droga do wychodowania sobie chorowitego alergika jest trzymanie
      dziecka w warunkach sterylnych !!!! ja mam dwoje dzieci i kota "od zawsze" i
      alergii wszelkich brak. jak twoim zdaniem dziecko ma rozwijac swoj uklad
      immunologiczny w warunkach sterylnych?
      • deela dezynfekowac? ja bym go zdezintegrowala 13.03.07, 19:21
        dzialem laserowym smierdzace kocisko!
    • flagus :))))) 13.03.07, 19:47
      a może w pralce wyprać? Nasze dziecko od początku z koteczką, nawet śpią razem.
      To podobno właśnie uodparnia dzieci.
    • pojawaj Re: kot w domu niemowlaczka 13.03.07, 21:35
      No, bidulko, dostało Ci się od wszystkich. A ja Ci i tak powiem inaczej niż
      reszta:
      1) Rzeczywiście nie ma się czego bać, jeżeli dziecko nie jest alergikiem
      uczulonym na sierść kota. Wtedy nic specjalnego nie musisz robić.
      2) Trzymając dziecko w sterylnych warunkach rzeczywiście możesz mu zaszkodzić,
      z tym że sprowadzenie do domu kota może wywołać alergię na niego. Argumenty, że
      dziecko od urodzenia chowa się z kotem i nic mu nie jest wogóle nie powinny tu
      mieć miejsca, bo badania wykazały że obecność zwierzaka w domu już PRZED
      narodzeniem dziecka może zapobiegać alergii. Sprowadzenie futrzaka do domu
      kiedy dziecko już jest na świecie może mieć efekt odmienny.
      3) Jeżeli dziecko ma alergię na kocią sierść to najgorsze co możesz zrobić to
      wpuścić takiego do domu. W kocie alergizująca nie jest sama sierść, a to, co
      tak wielbią kociarze - kocia higiena, bowiem najsilniejszy alergen znajduje się
      w kociej ślinie. Kocurek się myje i po całym ciele rozprowadza go językiem.
      Potem futro lata po domu i przenosi te alergeny. Nawet kiedy wysprzątasz cały
      dom, alergeny zostaną. Żeby pozbyć się tego alergenu z domu potrzeba kilku lat
      i wymiany wszystkich tapicerowanych mebli.

      Uwaga (do kociarzy, którzy szykują na mnie najazd)!
      Należę do alergików i mąż także, córa też się nie wyrodziła, więc czytałam
      wszystko co można na temat alergii oraz konsultowałam się z lekarzami w tej
      sprawie. Nie dość na tym, sama mam w domu dwa kocury i psa, więc nie należę do
      obozu bezwzględnych-przeciwników-zwierzaków-a-przede-wszystkim-koteczków smile
      • flagus Z innej beczki 14.03.07, 06:53
        Nie masz racji, zwierzęce alergeny zarówno u kotów jak i psów znajdują się w
        podszerstku a nie w ślinie. Dlatego zwierzęta o bardziej skromnym podszerstku
        mniej uczulają. Mówiła o tym często w swoich audycjach na TOK FMie dr Dorota
        Sumińska. To czy kot był w domu już w trakcie ciąży również nie ma żadnego
        związku, dużo na ten temat czytałam i nigdzie się nie spotkałam z taką teorią,
        raczej chodzi o to żeby był od momentu urodzenia się dziecka.....
        Jeśli Marceli bywał już w domu babci to nie jest alergikiem, bo z pewnością już
        po pierwszej wizycie byś o tym wiedziała.
        • marcelkowamama ale sie usmiałam:) 14.03.07, 08:09
          do pralki go na gotowanie !!!ja tez mam Marcela, kota psa i papuzke, pies jest
          mniejszym alergenem za to brudas z niego, a kot i papuga falista to silne
          alergeny. jakos nic sie nie dzieje. odrobaczam gadziny, codziennie zanim malego
          dam na podloge do zabawy odkurzam i myje podlogi zeby sersci nie było. Fajnie jest !
          • beniusia79 Re: ale sie usmiałam:) 14.03.07, 09:06
            ja mojego kota piore raz w tygodniu. zawsze na 90 stopniach z gotowaniem, zeby
            wszystkie zarazki poumieraly. dzieki temu coreczka nie ma alergii na
            kota...hi,hi
            • maga785 Re: ale sie usmiałam:) 14.03.07, 10:24
              Proponuje od razu kota wykapać w lizolu.TAni i skuteczny nawet w szpitalu stosująbig_grin
    • imoan8 Re: kot w domu niemowlaczka 14.03.07, 10:29
      Nigdy w życiu nie zostawiłabym na miejscu teściowej kota w twoim domu!
      Dezynfekować? Kot nie jest czysty? Zarazki? - a czyżbyś do tej pory nie
      wychodziła ze swoim dzieckiem na spacery?!
      Mój synek od urodzenia mieszka z kotką. Kotka przejawia matczyne instynkty w
      stosunku do niego, chociaż w stosunkach z dorosłymi niezła z niej łobuziara. Dla
      dziecka to dobrze, gdy wychowuje się ze zwierzęciem. Uczy się uczuć do innych,
      niż ludzie, stworzonek smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka