dragon_fruit
15.03.07, 11:54
dane:
- 7 miesiecy
-zdrowa, rewelacyjnie sie rozwija i przybiera
-karmiona dotad piersia i wprowadzamy nowe pokarmy-jest ok-odrzuca tylko sztuczne (chce
odstawic)
no i cecha niezmienna od urodzenia-wyje o wszystko: bo nudno, bo za wolno podaje piers, bo chce
na rece, bo samocod ma jechac, a nie zatrzymywac sie, bo ubieram i nie daj Boze klade do łóżeczka
najdluzej wyla z 1,5h, a moglaby dluzej, ale ja wymieklam
co robic???? nie moge jej niczego nauczyc, bo ona krzyczy-nawet bez lez, robi sobie chwile
odpoczynku-kilkadziesiat sekund i dalej jazda!
nie wspome juz o tym, ze nauka zasyiania samodzielnie kompletnie nie moze sie udac przez te
awantury
dzisiaj wrzeszczala o 3 w nocy, bo chcialam podac picie zamiast piersi, jak tylko poczuła gume
łeb mi pka jest na skraju
ps Mika-p niech sie nie wypowiada