Witam! Mój synek ma 10,5 miesiąca. Zastanawia mnie jak radzą sobie z
gryzieniem wasze maluchy, mój skarb gryzie tylko chrupki kukurydziane..
Reszta musi być zmiksowana, czasem nawet malutkimi kawałkami warzyw w obiadku
się dławi....powoduje to wymioty
Dodam że ma narazie tylko 2 ząbki, więc może mu trudno, ale czy to nie za
długo trwa? Je obiadki słoiczkowe...moja kuchnia mu nie smakuje absolutnie

Napiszcie prosze jak jest lub było u was
Pozdrawiam
Magda mama Filipka