Dodaj do ulubionych

pilne!!!!!!! pytanie dotyczy chlopcow

31.03.07, 16:23

Moj synek ma 3 miesiace, mam pytanie, od kiedy odciąganie
napletka z żołędzi penisa? Pytam gdyz slyszalam juz rozne wersje jedni mowia
odciagac inni ze nie. nie chcialabym aby moj synek mial w przyszlosci
problemy. Bardzo dziekuje za odpowiedz
Obserwuj wątek
    • ivy15 Re: pilne!!!!!!! pytanie dotyczy chlopcow 31.03.07, 16:34
      Zdecydowanie odciągaj już teraz, bo choć opinie na ten temat są podzielone, to lepiej to robić od razu, w przeciwnym wypadku często są zrosty i trzeba chirurgicznie sprawę załatwiać. Gdyby podczas pierwszego odciągnięcia pojawiła się troszkę krew to dobrze jest użyć przez parę dni 2 razy dziennie gentamycynę 0,3%. Są to bardzo delikatne krople do oczu, które odkażą rankę. Poza tym przez jakieś dwa tygodnie rób wywar z kory dębu - taką delikatną herbatkę i też parę kropelek kilka razy dziennie wyciśnij na penisa po ściągnięciu skórki. To też odkaża. My tak robiliśmy. Mały ma teraz już 9 miesięcy i wszystko jest ok.
      • d.ziarkowska Re: pilne!!!!!!! pytanie dotyczy chlopcow 31.03.07, 16:42
        ja robie to od urodzenia.. nie nadziagalam az tak zeby krew leciala ale podobno
        tak sie moze zdazyc.. naciagam po trochu i juz jest ladny siusiaczek.. pediatra
        sprawdza co wizyta i nie ma zarzutów
    • margo_kozak absolutnie NIE!!! 31.03.07, 17:46
      W przypadku niemowląt i małych dzieci do ukończenia 3 roku życia niemożliwość
      odsunięcia napletka do rowka zażołędnego uważa się za stan fizjologicznie
      prawidłowy, zazwyczaj niespowodowany stulejką. Noworodki płci męskiej w
      większości przypadków przychodzą na świat z napletkiem mocno sklejonym mastką z
      żołędzią prącia. W żadnym przypadku nie wolno na siłę odsuwać napletka. Często
      rodzice, położne, a nawet lekarze pierwszego kontaktu próbują niemowlakom
      ściągnąć napletek. Prowadzi to do poważnych komplikacji - popękania napletka,
      naderwania wędzidełka, uszkodzenia powierzchni żołędzi - i jest bardzo bolesne
      dla dziecka. Tego typu działania są bezpośrednim powodem powstania właściwej
      stulejki, gdyż pęknięty napletek bliznowacieje i ulega zwężeniu. Działanie
      takie jest absolutnie nieprawidłowe z medycznego i pielęgnacyjnego punktu
      widzenia.

      Uwzględniając wiele różnych opinii na ten temat, należy zaproponować rodzicom
      poniższy algorytm postępowania w zakresie pielęgnacji chłopców:

      Do ukończenia pierwszego roku życia chłopca w żadnym przypadku nie próbujemy
      odsuwać napletka. Przez pierwsze miesiące lub nawet lata życia chłopca mastka
      sklejająca napletek z żołędzią powinna ulegać powoli samoistnemu wymywaniu i
      rozpuszczaniu. Zabiegi higieniczne ograniczamy do codziennej kąpieli, obmywania
      prącia z zewnątrz (bez ściągania napletka) i dbania o to, aby nie doszło do
      zakażenia napletka lub cewki moczowej resztkami kału.
      Po ukończeniu 1 roku życia co dwa, trzy miesiące próbujemy w czasie kąpieli
      ściągnąć chłopcu napletek. Uważamy, żeby czynność tę wykonywać bardzo
      delikatnie i nie sprawiać dziecku bólu. Jeżeli ściągnięcie napletka powiedzie
      się, żołądź wymywamy dokładnie z resztek mastki.
      Jeżeli do ukończenia 3 roku życia nie uda się zsunąć chłopcu napletka, powinno
      się zasięgnąć porady urologa lub chirurga dziecięcego. Wyłącznie specjalista
      może ocenić, co jest powodem zaistniałego stanu - sklejenie napletka z żołędzią
      czy stulejka. W pierwszym przypadku lekarz dokona odklejenia napletka, a w
      drugim prawdopodobnie zaproponuje leczenie chirurgiczne. Oba zabiegi wykonuje
      się u dzieci w znieczuleniu, zabieg usunięcia stulejki - bezwzględnie w
      znieczuleniu ogólnym. W niewielkim procencie przypadków lekarz może zadecydować
      o próbie podjęcia leczenia stulejki sterydami (podawanymi w maści). Leczenie
      takie jest możliwe wyłącznie u małych dzieci (odpowiednia podatność skóry na
      leki hormonalne) i tylko z lekką stulejką (niewielkim zwężeniem ujścia
      napletka). Mimo, że pozwala uniknąć stresującego dla dziecka zabiegu
      chirurgicznego, nie daje jednak gwarancji pełnego wyleczenia i zwiększa
      prawdopodobieństwo wystąpienia tej patologii w późniejszym wieku. Pamiętajmy,
      że im wcześniej poddamy dziecko zabiegowi, tym będzie on dla niego mniej
      stresujący i bolesny.
      Bez względu na wiek chłopca powinniśmy natychmiast udać się do urologa lub
      chirurga dziecięcego w przypadku wystąpienia stanu zapalnego (opuchnięcie
      prącia, zaczerwienienie). Lekarz prawdopodobnie dokona odklejenia napletka i
      zleci dalsze leczenie antybiotykiem w maści.

      pozdrawiam
      • mmala6 Re: absolutnie NIE!!! 31.03.07, 18:43
        Margo_kozak, skad skopiowalas ten tekst?

        Nam kazano odciagac juz w szpitalu, pozniej to samo mowila polozna i pediatrzy.
        Nie mialam wiec dylematu (ba! nawet nie wiedzialam ze moge go miec) i
        odciagalam.Oczywiscie tyle ile sie dalo, pare milimetrow. Do tej pory ladnie
        odchodzi, nic sie nie dzieje. Niestety w przypadku paru synkow moich kolezanek,
        ktore nie odciagaly bo lekarka nie pozwalala, badz dlatego ze sie fizycznie nie
        dalo chlopcy mieli juz zabiegi, bardzo bolesne.
      • b.bujak margo_kozak 31.03.07, 19:16
        jeśli cytujesz tekst - dobrze jest podawać nazwisko autora i źródlo informacji -
        jeśli tekst jest z jakiejs strony internetowej - należy podac link
    • b.bujak Re: pilne!!!!!!! pytanie dotyczy chlopcow 31.03.07, 19:18
      mlodamama201 napisała:

      Pytam gdyz slyszalam juz rozne wersje jedni mowia


      na forum też będziesz miala różne wersje smile)

      my odciągamy napletek od ok 7 mies. życia - na polecenie pediatry
    • monikzy Re: pilne!!!!!!! pytanie dotyczy chlopcow 31.03.07, 19:35
      Jak skończy rok. W kąpieli, powolutku i malutko.
      • margo_kozak prosze bardzo 31.03.07, 20:07
        www.stulejka.com/index.php3?strona=stulejka1
        jak napisala b.bujak jest wiele opini na ten temat. ja nie odciagam
    • magdulichaa Re: pilne!!!!!!! pytanie dotyczy chlopcow 31.03.07, 20:09
      ja naprawdę głupieję, ja nie odciągam napletka, tylko i wyłącznie do badania
      moczu na posiew, każdy lekarz, którego o to pytałam mówił, jak skonczy rok to
      delikatnie powoli, po kąpieli........ naprawdę idzie zwariować z tymi malymi
      chłopcami i ich siusiakami!!!!!
      • ndacho Re: pilne!!!!!!! pytanie dotyczy chlopcow 31.03.07, 21:27
        naprawdę idzie zwariować z tymi malymi
        chłopcami i ich siusiakami!!!!!

        z dużymi teżsmile
    • sennen22 Re: pilne!!!!!!! pytanie dotyczy chlopcow 31.03.07, 21:18
      a mi nigdy nikt nie powiedzial, czy mam odciagac czy nie, mieszkam w UK i oni
      dzialaja tutaj b nieinwazyjnie...Codziennie jednak kapie malego, bardzo
      dokladnie myje mu siusiaka, ale nigdy niczego na sile nie sciagalam a
      tymbardziej napletka , od pewnego czasu(maly ma 3ms) zauwazylam,ze cos jakby
      sie"odblokowalo" i schodzi ladnie skorka, ale nie naciagam specjanie, wole nie
      ingerowac, bo sie na tym nie znam, podejrzewam jak polowa innych matek, pewnie
      tez wszytkie przypadki krwawien(brrrr) biorą sie z niedoświadczenia w tych
      sprawach, a jesli lekarze polecaja odciagac to niech najpierw pokarza jak to
      sie prawidolow robi, a nie pozniej robi sie dziecku krzywde, bo chyba nikt mi
      nie powie, ze krew z napletka to rzecz prawidlowa i normalna i tak musi byc.
      Bzdura.
      Pozdrawiam.
      • asiek252 mój synek sam odkrył siusiaka i....:-) 31.03.07, 22:50
        Mój 21 miesięczny synek , że ma siusiaka wiedział dawno, ale ostatnio zaczął no
        cóż...się zabawiać i sam sobie odciągasmile wcześniej nic mu nie odciagałam tylko
        dokładnie myłam podczas kąpieli.Też zasięgałam porady chirurga dziecięcego i
        zakazał mi inwazji jakiejkolwiek.Posłuchałam i teraz widzę ze"problem"
        rozwiązał się samsmile.Pozdrawiam Asia
    • agnieszkan_34 Re: pilne!!!!!!! pytanie dotyczy chlopcow 31.03.07, 23:38
      Nie robiłam takich rzeczy starszemu synkowi ( obecnie 16-latek), samo się
      rozwiązało i unormowało jak miał okoł 1,5 - 2 lat. Wtedy nawet nikt mi nie
      wspominał o takich praktykach. No i dobrze, bo mogłabym posłuchać. Teraz też nie
      mam zamiaru nic robić w kierunku odciągania napletka, nie ma żadnych problemów,
      to nie będę ich szukać. Nikt zresztą mi nie zalecał. Nie przeczę, że są
      przypadki, być może, gdy jest to wskazane. Na pewno jednak nie można uogólniać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka