Dodaj do ulubionych

po co dziecku smoczek?

14.04.07, 16:46
powiedzcie jak to się zaczęło, że dałyście dzieciakowi smoczek? w jakiej sytuacji oceniłyście, że
potrzebuje smoczka?
w sumie taki niemowlak nie wie, że to istnieje, wiec konkretnie smoczka chyba sie nie dopomina?
ale pamietam, ze na porodowce dziewczyny już przyjezdzaly rodzic zaopatrzone w smoczki...
Obserwuj wątek
    • olimpia_b81 Re: po co dziecku smoczek? 14.04.07, 16:53
      Ja CI powiem,ze moje dziecko mialo megggaaa odrucha ssania a ja bylam jej smokiem przez 24 h/dobe-bo tym zwyklym plula.Ale ja wlaczylam,z czasem odruch ssania sie zmniejszyl ale pojawil sie problem przy zasypianiu(zazwyczaj zasypiala przy piersi) jak ja odstawilam-czegos jej do zasniecia brakowalo.Dalam smoka i bylo git,zasypia bez bujania,cudowania w lozeczku.Miala wtedy ok 4,5 m-ca.
      Pozniej smok sluzyl do zasypiania ale od ok 2 mcy sama go zaczela wyciagac i tak juz poszedl w odstawke.Nie uzywamy juz wcale.
      Mysle,ze pamietajac obecnego ssaka-giganta bede miala smoka juz w szpitalu przy kolejnych dzieciach.Teraz naczytalam sie o zaburzaniu ssania i krzywym zgrzyzie i mialam-meczarnie i moj placz.
    • kiniamum dragon:) 14.04.07, 17:48
      no kolejna dobra sygnaturka z allegrosmile
      hihihismile
    • siostra_grimm Re: po co dziecku smoczek? 14.04.07, 18:01
      Taaaaa...ja też z przerażeniem patrzyłam jak "sąsiadka" z porodówki próbowała
      na siłę wcisnąć monstrualnych rozmiarów smoczek swojemu trzydniowemu synkowi uncertain
      Nie miałam zamiaru używać smoczka i nawet nie było takiej potrzeby bo moje
      dziecko od urodzenia zaspokajało potrzebę ssania używająć swojego palca. A
      potem zleciały się ciotki, babcie, położne, pielęgniarki i inne takie i
      naopowiadały mi bajek o zaciąganiu się mroźnym powietrzem zimą, że dziecko
      potem nie chwyci butelki jak odstawię od cycka no i mnie poniosło.
      Wrrrrrrrr...do dzisiaj nie mogę sobie wybaczyć, że nie posłuchałam swojego
      sumienia i dałam się skusić. Cóż...przy drugim będę mądrzejsza!
    • ik_ecc Re: po co dziecku smoczek? 14.04.07, 18:18
      Ssaki jestesmy. Dziecko przychodzi na swiat z silna potrzeba ssania. Jak sie
      zaspokoi ta potrzebe piersia, to smoczek czy palec niepotrzebny - zadne dziecko
      nie wybierze obrzydliwego smoczka od piersi, tylko te ktore piersi nie dostaja
      lub nie dostaja wystarczajaco.
      • kruszynka301 Re: po co dziecku smoczek? 14.04.07, 18:47
        ik_ecc napisała
        Jak sie
        > zaspokoi ta potrzebe piersia, to smoczek czy palec niepotrzebny - zadne dziecko

        Bardzo mądrze napisałaśwink)). Tylko moja kochana córeczka miała potrzebę ssania 24 h na dobę - więc pierwsze dwa dni ssała mi cały czas pierś w szpitalu (i był problem, kiedy musiałam iść do toalety), później niestety musiała zadowolić się obrzydliwym smoczkiemwink.

        Niektóre dzieci mają większy odruch ssania, niektóre mniejszy - i chociaż smoczek nie jest oczywiście polecany, przy niektórych dzieciach nie da się bez niego obejść - po naradzie położnych w szpitalu, moje dziecko było jedynym na oddziale, któremu pozwolono włożyć smoka do buzi - innym matkom położne nie pozwalały używać smoczkawink.
    • kania_kania Re: po co dziecku smoczek? 14.04.07, 18:44
      Moja Magda potrzebuje smoczka - ma dosc duza potrzebe ssania, ale nie akceptuje
      zadnego zamiennika cyca, jesli nie leci z niego melko. Wynik - wiecznie jest
      przejedzona, ma problemy z robieniem kupki no i wiecznie ulewa... No i ja jestem
      uwiazana przy niej... Bo jak jest zmeczona, to tylko cyc ja uspokoi i pozwoli
      zasnac...

      Mam w domu kolekcje smoczkow (rozne firmy i ksztalty) i ZADEN nie podpasowal...
      Chyba przyjdzie mi odciac sobie cyca, gdy wroce do pracy...

      Kania
    • mawo84 Re: po co dziecku smoczek? 14.04.07, 18:54
      Moja mała jak się już urodziła i położyli ją na mnie złożyła buzię w ciup i
      zaczęła zasysać powietrze. Pierwsze kilka dni spała jak zabita (rodziła się 40h
      i była zmordowana), ale gdzieś po ok. tygodniu się zaczęło... nie miała kolek,
      była najedzona itd, ale ciągle wrzeszczała. Jakby ją sam diabeł opętał. Dawałam
      cycka to owszem ssać chciała, ale jak już była najedzona to się wkurzała, ze
      dalej jej coś do paszczy leci. I tym sposobem po kolejnych uroczych dwóch
      tygodniach, które minęły nam "koncertowo" skapitulowałam i wbrew wcześniejszym
      ustaleniom postanowiłam spróbować ze smokiem... w tym właśnie momencie nastała w
      mieszkaniu błoga cisza smile
      Nie zawsze niestety wszystko idzie po naszej myśli,
      a tak sie zarzekałam, że mojej córki nigdy nikt ze smokiem nie ujrzy.. big_grin
      • elfik31 Re: po co dziecku smoczek? 14.04.07, 19:05
        mój na szczescie brzydzi sie smokiem a ja wrecz chcialam zeby go ssal i tez juz
        mialam na porodowce zaopatrzenie, ale nie chce i juz. Teraz tylko jak sie drze
        na spacerach slysze uwagi starych babek: pewnie mu smoczek wypadl, dlaczego nie
        ma smoczka, chce smoczka itp
    • przeciwcialo Re: po co dziecku smoczek? 14.04.07, 19:28
      Dzieci mnie traktowały jak smoczek. Jka tylko piers wyciągnełam z ich buzi to
      był koniec spania.
      • oda100 Re: po co dziecku smoczek? 14.04.07, 20:08
        ja dalam smoczka po kilku dniach od narodzin, zadecydowal silny odruch ssania,
        maly od poczatku bardzo dobrze ssal z piersi i najchetniej nie rozstawalby sie
        z nia, ja widzialam to troche inaczejsmile i tak do snu dostawal smoczka, podczas
        snu jak sie wybudzal, na inne nerwy smoczek u mnie nie pomagal; zreszta maly
        szybko zarzucil atrape i kompletnie zrezygnowal ze smoczka okolo 7 m-ca na
        korzysc piersi.
        Smoczek (u mnie piers) uspokaja, pomaga zasnac, zlagodzil bol (przy np
        zabkowaniu), pocieszy, polepszy zly humor, rozne sa nalogismile
    • dominika0808 Re: po co dziecku smoczek? 14.04.07, 20:05
      moj synek nigdy nie uzywal smoczka i pomimo ze rowniez odruch ssania mial
      bardzo silny obeszlo sie bez uspokajacza... tylko dlatego,ze bardzo chcialam
      karmic piersia i postraszyli mnie "znawcy tematu",ze jak podam mu smoczka to
      moze odmowic ssania piersi..i tak mnie nastraszyli,ze do dzisiaj synek nie wie
      co to jest...a potrzebe ssani zaspokaja nadal pijac mleko z piersi...
      • phantomka Re: po co dziecku smoczek? 14.04.07, 21:06
        Moze dlatego, ze nie wszystkie matki, ktorych dzieci maja silny odruch ssania,
        chca sluzyc za smoczek przez wieksza czesc doby? Ja na ten przyklad nie lubilam
        karmienia piersia, nie bawilo mnie wiszenie corki i jej ew. uzaleznienie sie
        ode mnie, dlatego tez smoczek byl kupiony przed urodzeniem dziecka. Na
        szczescie u nas smoczek nie jest traktowany na rowni z narkotykami, bo widze,
        ze tu obrzydzenie do tego sprzetu siega zenitu.
        • dragon_fruit Re: po co dziecku smoczek? 14.04.07, 22:07
          nie uwazam smoczka za cos złego, jesli sie nie przesadza (2latek ze smoczkiem np)
          moja corka nie dostala i sie zastanawiam czy rzeczywiscie nie byl potrzebny czy ja sie nie połapałam
          • phantomka Re: po co dziecku smoczek? 14.04.07, 22:27
            Nie pisalam do Ciebie tego, ale do niektorych dziewczyn z watku i generalnie
            jako opinia tego, co czasami czytam na forum nt. smoczkow - smoczek nie jest
            zly dopoki rodzice potrafia kontrolowac jego uzywanie.
            • dragon_fruit Re: po co dziecku smoczek? 14.04.07, 22:30
              ok
              ale np moja tesciowa uważa, że smoczek gorszy dla zgryzu od bin ladena i synkom nie dawala (no
              klekajcie narody!!!), a aparaty u ortodonty obaj dostali, ja smoczkowa i zeby proste bez korekcji
              • siostra_grimm Re: po co dziecku smoczek? 15.04.07, 10:26
                Moje starsze rodzeństwo używało smoczków i zęby mieli krzywe, mnie smoczka nie
                podawano i też skończyło się u ortodonty. Takie to losowanie jak z kształtem
                brzucha "na chłopca" i "na dziewczynkę".
                Ale my może mamy trefne geny i tyle smile
    • monikaa13 Re: po co dziecku smoczek? 14.04.07, 21:09
      nie chcialam podawac, absolutnie o smoczku ni ebylo mowy, za nic w swiecie, ale
      mala tak dawala do wiwatu, ze nie wytrzymywalam psychicznie, wisiala na piersi
      po 4 godziny bez przerwy, bylam padnieta ona tez, malo przybierala na wadze,
      podalismy butelke, powoli tez przekonywalismy do smoka, nie chciala, wypluwala,
      ale kciuka ssala non stop, w koncu w 3 miesiacu zalapala smoka okraglego i
      teraz jzu go ssie,

      bardzo sie tym martwie bo czasem wypada ze dosc czesto go tzryma w buzi, ale
      coz jak przyjdzie pora na odzwyczajanie wtedy bede sie martwic, przewaznie
      dostaje do zasypiania, potem wypluwa, w nocy w dzien trzyma caly czas jak spi,
      jak jej wyjme to sie budzi

      ma 5 miesiecy

      • holah Re: po co dziecku smoczek? 15.04.07, 19:27
        jakby dziecku był smoczek do czegoś potrzebny toby się z nim rodził. smoczek
        jest dla naszego spokoju, zeby dziecku "gębulę" zatkać. to proste jak drut. jak
        ryczy to zazwyczaj coś komunikuje. a my na odwal się opakujemy mu smoka.
        czy byłabym zadowolona gdybym prosiła męza o buzi a on by mi do niej wpakował
        kanapkę?hmmm
        sama zaczełam dawac smoka jak mały miał 4 tyg, ale gorzko tego pozałowałam i
        potem było odstawianie. smok sprawiał ze synek był non stop w letargu- tylko
        ciumkanie i ciumkanie a potem wycie przy cycku bo on taki twardy jak smoczek nie
        jest.więc powiedziałam adios amigo-oszuscie.
        • siostra_grimm Re: po co dziecku smoczek? 15.04.07, 20:14
          holah napisała:
          > jak ryczy to zazwyczaj coś komunikuje. a my na odwal się opakujemy mu smoka.

          Jak moje dziecko cos komunikuje to i smoczek nie pomoże, nie ma zlituj się smile
    • mloda-ac Re: po co dziecku smoczek? 15.04.07, 21:41
      Mój synek cały czas płakał. Był najedzony, kąpany, przewijany.... ciągle płacz.
      Dużo czasu spędzał przy piersi. Położna poleciła smoczek-miał bardzo mocny
      odruch ssania. No i ma do teraz. Dostał smoczek-i jest już ok. smile Nie chciałam
      mu go dawać,ale nie miałam wyboru... Teraz jak nie chce to go wypluwa. Pomaga
      mu zasypiać i uspojaka się. Mam nadzieje, że będę umiała go odzwyczaić synka
      od smoczka... sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka