agaala
17.04.07, 08:28
Moja 10 miesięczna córcia w sobotę odmówiła picia z piersi i generalnie
straciła zainteresowanie jedzeniam. Do tej pory lubiła kaszki, deserki. Zupki
trochę gorzej ale uwielbiała pierś w każdej ilości i o każdej porze. Była też
zainteresowana tym co my jemy - wkładała paluszki do talerza i próbowała
wszystkiego. Chora raczej nie jest - jest wesoła, pogodna i ruchliwa jak
zawsze. Nie wiem co robić i jestem zrozpaczona. Starsza córka była i jest
niejadkiem i byłam zachwycona podejściem do jedzenia młodszej - a tu klops.
Może macie podobne doświadczenia - co mam robić?
pozdrawiam