sara2103 27.04.07, 11:04 do mam co mają niemowlaczki do pół roku-wychodzicie z dziećmi już na krótki rękaw? Moja 4mies wczoraj na długi się zgrzała Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pearliczka Re: spacer z maluszkiem 27.04.07, 11:38 Oczywiście. Od kiedy jest tak cieplo to nie przegrzewam córeczki (dziś kończy 5 miesięcy). Wczoraj w poludnie zdjęlam też malej skarpetki. Ile bylo radości... Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: spacer z maluszkiem 27.04.07, 13:04 O rany, ile jeszcze tych pytań ? Nie czujesz jak gorąco jest na dworze ? Sama chętnie byś się ubrała czy też rozebrała. Daj dziecku komfort odpowiedniego do temperatury ubioru [bądź też nagości, bo nie wiem ile u Was jest stopni ciepła]. Nie rozgraniczaj dzieci na dwudniowe czy dwumiesięczne, bo i jedne i drugie niczym się od siebie nie różnią. W upał dzieci się rozbiera a nie ubiera. Odpowiedz Link Zgłoś
brunette23 Re: spacer z maluszkiem 27.04.07, 13:37 o matko, no jak się zgrzała na długi to trzeba ubrać krótki lub coś bez rękawków lub tylko pieluchę... to logiczne... pozdrawiamy! Odpowiedz Link Zgłoś
oliwia_ma Re: spacer z maluszkiem 27.04.07, 14:03 To normalne, że masz obawy przed założeniem krótkiego rękawa. To bardzo odważne posunięcie. Ja też boję się tak rozbierać dzidziusia. Wolę żeby się trochę zgrzał niż zaziębił. Odpowiedz Link Zgłoś
brunette23 do oliwia_ma... :) 27.04.07, 14:10 wolisz żeby się zgrzał? to akurat niedobrze... a co do zaziębienia, krótki rękaw w takiej pogodzie nie będzie tego przyczyną, zapewniam Cię, w przeciwieństwie do tego jak na notorycznie przegrzewane i spocone dziecko dmuchnie wiaterek... ja też rok temu miałam obawy, zapytałam na forum czy mam ubrać krótki rękaw, odpowiedzi były twierdzące, ubrałam, dziecko się nie zaziębiło, polecam więc nas posłuchać... pozdrawiamy! Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: spacer z maluszkiem 27.04.07, 14:11 oliwia_ma napisała: > To normalne, że masz obawy przed założeniem krótkiego rękawa. To bardzo odważne > posunięcie. Ja też boję się tak rozbierać dzidziusia. Wolę żeby się trochę > zgrzał niż zaziębił. Czy mogłabyś mi wytłumaczyć jakie można mieć obawy przed założeniem krótkiego rękawa czy też rozebrania dziecka do naga w upał ? W jakim sensie ma to być "odważne posunięcie" ? Wolisz żeby trochę się zgrzał niż zaziębił ? Wiesz, do mnie wszyscy zawsze mówili "ale ma pani odwagę takie rozebrane dzieci wozić, że też się pani nie boi, że się przeziębią" i tego nigdy zrozumieć nie mogłam, bo dla mnie odważne są te, które tak opatulają dziecko w te wszystkie bety - nie boicie się, że tak osłabicie takim grzaniem organizm dziecka, że będzie Wam przez wiele lat chorowało ? Odpowiedz Link Zgłoś
jufalka Re: spacer z maluszkiem 27.04.07, 15:19 zalezy jaki ten upał... np u mnie teraz w słońcu jest gorąco ale w cieniu jeszcze chłodnawo, dlatego jeszcze nie ubieram córkiw krótkie rękawki, zresztą tez mam problem jak ją ubrac przy takiej pogodzie - bo jak upał 30 stopni to wiadomo Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: spacer z maluszkiem 27.04.07, 15:22 To jest temperatura z mojej okolicy pogoda.interia.pl/miasta?id=11721 . Dla mnie to już upał, a w upał dzieci się ubiera tak jak siebie niezależnie od tego czy dziecko chodzące czy leżące. Odpowiedz Link Zgłoś
brunette23 jufalka... :) 28.04.07, 16:31 dziecko jest istotą stałocieplną podobnie jak dorosły, gdy znajdzie się w cieniu zrobi mu się przyjemnie chłodno i odpocznie na chwilę od upału na słońcu a nie zmarznie... pozdrawiamy! Odpowiedz Link Zgłoś
artjoasia Re: spacer z maluszkiem 27.04.07, 15:31 Dlaczego tak się zaraz rzucacie z pazurami? Ja też się trochę boję krótkiego, przecież trzeba wziąć poprawkę na to, że dziecko (przynajmniej moje - 5 miesięcy) na spacerze śpi. Dlatego chyba odczuwa temperaturę trochę inaczej niż ktoś,kto się cały czas rusza. Odpowiedz Link Zgłoś
brunette23 artjoasia... :) 28.04.07, 16:29 w takiej sytuacji jak Twoja dziecko ubiera się w krótki rękaw, przykrywa się np. pieluchą flanelową i kontroluje czy jest mu ciepło a nie ubiera długi rękaw w którym wiadomo że będzie mu gorąco, postępując tak zachowawczo nadal w kwestii ubierania nie wiesz o swoim dziecku nic więcej, problem pozostaje i kółko się zamyka... pozdrawiamy! Odpowiedz Link Zgłoś
azjab Re: artjoasia... :) 28.04.07, 19:01 o rany po co ta dyskusja!!! Dziewczyna zadała pytanie, a tu gromy, jak zwykle na tym forum!!! Weźcie pod uwagę wszechwiedzące mamusie, że każda z nas mieszka w innym regionie Polski... I jak we Wrocławiu maluszki śmigają bez skarpet, tak w Suwałkach jeszcze w kurtkach!!! Odpowiedz Link Zgłoś