Dodaj do ulubionych

jakość mleka odciąganego

14.05.07, 18:16
powiedziałam dzisiaj pedniatrze, ze mały nie umie ssać prawidłowo, że będę
prawdopodobnie karmiła odciąganym pokarmem a ona się uśmiechnęła i
powiedziała, ze to nie to samo, że mleczko z piersi to przechodzi różne fazy
(no że najpierw woda później konkret, ze w nocy inne itp) że jakośc takiego z
lodówki podgrzanego tez już nie taka itd. Troche mnie zniecheciła prawdę
mówiąc. Tylko jak to wytłumaczyć mojemu synkowi, że jak z cyca to mu lepsze
poleci? A zresztą czy naprawde lepsze?
Obserwuj wątek
    • mniemanologia Re: jakość mleka odciąganego 14.05.07, 20:54
      I tak się dzieciom wszystko bełta w żołądku smile
      A o gorszej jakości podgrzanego to jeszcze nie słyszałam.
    • monikaa13 Re: jakość mleka odciąganego 15.05.07, 14:39
      na to wyglada ze ci nasi pediatrzy powinni naprawde sie doksztalcac bo gadaja
      nieraz takie bzdury ze hej
      jak bedziesz sciagac wystarczajaco dlugo np 15 minut z jednej sama zobzcysz ze
      do butelki wleca tez 3 fazy mleczka, po jakims czasie stania w lodwce zobaczysz
      ze mleko ma 3 kolory, na dole woda, potem mleczko, a na gorze smietanka (jej
      bedzie malo, najwiecej 2 warstwy)
      podgrzewanie mleka tez w niczym ni eprzeszkadza wazne zeby grzac w temp do 40
      stopni bo w wyzszej faktycznie mleczko traci swoje wlasciwosci, wiec ew. o to
      moglo chodzic lekarce albo poprostu tak mowi z niewiedzy

      to ze w nocy jest najlepsze mleko to fakt dlatego napoczatku staraj sie w nocy
      tez sciaga, przynajmnie ze dwa razy

      i co najwazniejsze jak sciagniesz to bedzie to samo mleko co by dzidzia zjadla
      • annika23 Re: jakość mleka odciąganego 15.05.07, 22:15
        Oprócz tego co napisały ci już dziewczyny (pod czym całym sercem się podpisuję)
        to co jest dobre w odciaganiu to fakt, że zawsze wiesz ile maluch zjadł i łatwo
        możesz skontrolować kiedy będzie znów głodny, co przy piersi rzadko bywa
        możliwe, bynajmniej w początkowym okresie.
    • kumakk oj, pediatra jakis niedouczony 16.05.07, 08:49
      pewnie w zyciu nie byl na szkoleniu laktacyjnym. Albo mial za duzo reklamowek
      mleka modyfikowanego wink
      Nie przejmuj sie, rob swoje. Ja tez sluchalam pediatry, kiwalam glowa i robilam
      swoje. Najpierw mi mowila ,ze po 6 miesiacch to w ogole moge przejsc na
      modyfikowane, ze nie ma zadnej korzysci dla dziecka z mojego mleka, potem
      magicznie jej sie z tego gadania zrobilo 9 miesiecy.
      Nie tylko jakosc podgrzanego jest ok - mrozone jest rownie wartosciowe. I
      zastanow sie jak moze dziecko nie miec korzysci? Przeciez to mleko wlasnego, a
      nie obcego gatunku! Czyli jest najlepiej przyswajalne, najlepiej dostosowane do
      potrzeb dziecka. Ja karmilam wylacznie moim mlekiem do 6 miesiaca, do 9 mleko
      bylo podstawa diety. Dziecko rozwijalo sie swietnie, mialo doskonale wyniki
      badan, nie wymagalo zadnej suplementacji zelaza itd - ku zdumieniu pani doktor.
      Przybieralo dobrze, jakos sie obeszlo bez danonkow, jogurtow i innych
      slodkosci smile
      Gdybym karmila bezposrednio z piersi to bym pewnie jeszcze troche pokarmila,
      ale po roku odciagania juz mam dosyc. I mam ochote na zaakzane dotad truskawki,
      cytrusy i duze pijanstwo smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka