zuzka.a1
14.05.07, 18:16
powiedziałam dzisiaj pedniatrze, ze mały nie umie ssać prawidłowo, że będę
prawdopodobnie karmiła odciąganym pokarmem a ona się uśmiechnęła i
powiedziała, ze to nie to samo, że mleczko z piersi to przechodzi różne fazy
(no że najpierw woda później konkret, ze w nocy inne itp) że jakośc takiego z
lodówki podgrzanego tez już nie taka itd. Troche mnie zniecheciła prawdę
mówiąc. Tylko jak to wytłumaczyć mojemu synkowi, że jak z cyca to mu lepsze
poleci? A zresztą czy naprawde lepsze?