Dodaj do ulubionych

powrót do pracy

19.06.07, 11:37
za 10 dni wracam do pracy. I mam problem. Mój maluszek ma 6-miesięcy do tej
pory przebywał w domu tylko ze mną i starszym bratem - trzy latkiem.
Problem pierwszy - jedzenie - nijak nie pasują mi poranne godziny jedzenia
aby wyjść do pracy. Maluszek je około pólnocy potem około 5 rano i potem
różnie - czasem około 8 a czasem dopiero około 9:30 (wszystkie posiłki z
piersi). Do pracy powinnam wyjść około 7-8 (jeszcze ustalę na którą godzinę)
i nijak to mojemu dziecku nie pasujesad a chciałabym aby zjadł z piersi przed
moim wyjściem z pracy. Inne jedzenie niż z piersi - na razie je tylko zupę,
po długich próbach (3 tygodnie) udało się znaleźć, którą zjada w miarę. Jak
został tydzień temu z babcią na 3 godziny, to po dwóch łyżkach zupy
rozpłakał się strasznie i nie mogła go uspokoićsad(( Rano ooło 9-10 powinnam
włączyć mu kaszkę. Czy mam nie dawać mu cycysia w tym czasie i przestawić go
na kaszkę zanim pójdę do pracy. Czy dawać dalej cycusia a kaszka dopiero jak
mnie nie będzie?
Drugi problem - to osoba do opieki nad synkami. Starszym synkiem opiekowała
się Babcia i była to najlepsza opiekunka, z tym, że synek był starszy miał 14
miesięcy gdy poszłam do pracy i był "ustawiony" z jedzeniem, spaniem itp i
dość samodzielny. A Młodszy cóż. Babcia, źle go nosi - nie ma odwagi zwrócic
uwagi, bo się obrazi. źle zakłąda pampersy it itd. Jak Babcia poradzi sobie z
dwójką przez wakacje (potem starszy idzie do przedszkola) skoro mi czasami
jest bardzo ciężko. Młodszy synek nie zabawi się długo sam, wymaga
nieustannej uwagi jak nie śpi a w ciągu dnia śpi mało.
I trzeci problem, mamy jeszcze Prababcię w ciężkim stanie wymagającą opieki
24 h na dobe, na razie zajmuje się nią Babcia, ale ma już dość opieki i chce
zajmować się dziećmi. Na razie nie mamy opiekunki do Prababci, po za tym
Babcia pewnie bedzie mi się denerwować tą sytuacją - tutaj opieka nad dwójka
dzieci wymagajacej nieustannej uwagi (nie jest tak prosto jak z jednym
dwulatkiem) a tam chora Prababcia w pełni władz umysłowych ale leżąca w łóżku
(w innym mieszkaniu). Nie wiem jak to wszystko rozwiazaćsad
Trochę przyjedzie moja mama do pomocy, troche moja siostra. Ale co dalej?
Szczególnie przez pierwsze dwa miesiące?
Obserwuj wątek
    • rybionek Re: powrót do pracy 19.06.07, 12:49
      Jedno co ci mogę powiedzieć na pocieszenie to że początki są trudne a potem
      jakoś to idzie smile. Jeśli chodzi o kaszkę-wydaje mi się, ze dobrze by było już
      dziecko przestawiać, bo jak nagle zostanie z babcią i do tego nowości w jedzeniu
      to może być kłopot a tak przez te kilka dni może sie przestawi. Nie skreślałabym
      tak szybko Babci, ona też podejrzewam nabierze wprawy tylko powinnaś jej
      wytłumaczyć dokładnie co i dlaczego (np zakładanie pampersów pokaż jej powiedz
      gdzie robi błędy delikatnie i wytłumacz dlaczego tak sie nie zakłada, bo np
      przecieknie czy będzie uwierało). Nie wiem czy pomyślałaś o tym ale po tym co
      napisałaś Babcia też może szukać odskoczni od Prababci, może potrzebuje odpocząć
      (jednak dziećmi sie inaczej zajmuje jak osobami starszymi bo widzisz jak sie
      rozwijają, a ze starszymi jest coraz gorzej i może to ją przygnębia). Zawsze
      możesz spróbować i pamiętaj o tym, ze nasze dzieci się inaczej zachowują przy
      nas a inaczej przy babciach także możliwe, ze Babcia ładnie zorganizuje dwójce
      dzień, tym bardziej, że z tego co mówisz jest dla niej przewidziana jakaś pomoc.
      Zawsze możesz poszukać niani, choć lepsza do opieki jest rodzina. Daj tylko
      Babci i sobie szanse i szukaj pozytywów. Pozdrawiam
      • magdalas Re: powrót do pracy 19.06.07, 13:29
        fakt kiepsko to wygląda, ale pewnie się jakoś ułoży jak zresztą wszystko w życiu. Ja bym na ?wom
        miejscu jednak starała się dzidzię odstawić od piersi, chociaż w dzień, będzie ci łatwiej a 1/2 roku
        karmienia to całkowicie wystarczy, zwłaszcza w takiej sytuacji. Moja mała wczoraj skończyła 1/2 roku, a
        ostatnią pierś jadła jakieś 1,5 tygodnie temu, bez problemu przestawiła się na mleko modyfikowane i na
        inne jedzonka, kaszki, przeciery z warzyw, z owoców, trochę póżno zaczełaś ją przestawiać, ale przez 10
        dni to dasz radę chociaż trochę. powodzenia
    • bacia14 Re: powrót do pracy 19.06.07, 14:38
      Jesli moge Ci doradzić, to proponuję Ci odciągać pokarm i zostawiać przed
      wyjściem do pracy w lodówce.
      JA wróciłam do pracy tydz temu, mały tez miał 6 m-cy i tydzień i ssał pierś
      praktycznie na żądanie. Zostawiłam opiekunce moje mleko w lodówce i mały przed
      drzemką w ciągu dnia pije moje mleko. Bardzo dobrze na to reaguje, a ja nie
      boję się o stratę pokarmu, ponieważ codziennie wieczorem ściągam sporą ilość na
      następny dzień.
      To tyle w sprawie pokarmu.Moze pomyśl o zatrudnieniu opiekunki do maluszka?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka