Witam,
moj problem polega na tym, że syn mój 3 m-czny od kilku dni w kąpieli drze się jakbym go obdzierała ze skóry albo parzyła wrzątkiem...
do tej pory było ok, nawet mus ię podobało, machał sobie nóżkami i cały czas był uśmiechnięty i w kąpieli i po...
nagle taka zmiana

dodam, że kąpię układając go na foczce w wannie
czy Wy też tak miałyście, że dziecku przestało się nagle podobać (łagodnie powiedziane)
macie na to jakiś sposób ??? jeśli tak to pomóżcie, bo jak mam go kąpać to mi żołądek podchodzi do gardła ze stresu