bromoun
23.07.07, 17:53
Moj synus ma 3 m-ce i tydzien i jest wybitnie towarzyski - tzn nic nie moge
zrobic w domu bo on caly czas wymaga atencji. No wiec odkladanie w lozeczku
odpada - zaraz placze. Jak cos robie w kuchni wkladam go w fotelik - to
wystarcza na 10 min. no i troche go trzymam na kanapie. Wozek tez nie wchodzi
w gre bo nic nie widzi i wtedy placze.
Juz mi sie inwencja sonczyla.