Dodaj do ulubionych

8,5 mies.i nie gaworzy!!!!!!

08.08.07, 22:29
moja coreczka 27 skonczy 9 mies.i za nic w swiecie nie chce
gaworzyc.wydaje tylko dzwieki aaaaaaaaa,uuuuuuuu,eeeee,i piszczy tak
ze uszy puchna.niewiem co jej jest.jak wlozy do buzi cos
np.raczke ,grzechotke to udaje jej sie cos powiedziec na ksztalt
bebebebebeb.sluch ma dobry bo widze jak reaguje na rozne dzwieki
np.reklam w telewizji,ulubionej bajki to nawet jak jest w innym
pomieszczeniu to leci na zlamanie karku.moze macie jakies sposoby na
rozgadanie dzieciatka.jak chodzilyscie do logopedy to co tam
robilyscie,jakie cwiczenia.prosze o pomoc.DZIEKIsmile))
Obserwuj wątek
    • monikaa13 Re: 8,5 mies.i nie gaworzy!!!!!! 08.08.07, 23:05
      ooo watek o mojej 8,5 miesiecznej corce, ktora nie gaworzy nic i
      wydaje dzwieki identyczne jak w twoim przypadku, aaa, eee i piszczy
      i marudzi ale kompletnie nic nie mowi, bylam u pediatry miesiac temu
      i powiedziala ze za miesiac juz musi mowic, miesiac minal a ona nic
      a ja ciagle do niej gadam mamama, tatata bababa a ona nic

      tez mnie to martwi bardzo
    • mynia0 Re: 8,5 mies.i nie gaworzy!!!!!! 08.08.07, 23:05
      logopeda? żartujesz, prawda?

      pamietam, że moja córka miała taki okres, kiedy zapomiała o
      gaworzeniu na korzyśc wściekłych pisków. to normalny etap w rozwoju,
      dziecko odkrywa, że pisk to fajna rzecz. przynajmniej dla dziecka
      fajna... wink
      • monikaa13 Re: 8,5 mies.i nie gaworzy!!!!!! 08.08.07, 23:08
        chyba nie tez sie zastanawialam nad logopeda, to normalne, nawet
        mozna isc na wizyte kontrolna, lepiej wczesniej niz za pozno
    • assiek41 Re: 8,5 mies.i nie gaworzy!!!!!! 08.08.07, 23:06
      nic sie nie martw,ja tez tak mialam.moj synek do 8 miesiaca gaworzyl
      jak nakrecony,potem mial 1,5 miesiaca przerwy i od nowa,non
      stop,mama,tata,baba,dada i tiko,ma prawie 12 miesiecy.pozdrawiam!
      • kasia8215 Re: 8,5 mies.i nie gaworzy!!!!!! 08.08.07, 23:10
        ja pamietam ze byl tu taki watek ze dziewczyna pisala że jej mala
        tez nie gaworzy,i dostala skierowanie do neurologopedy.chcielabym
        sie dowiedziec co jej ten lekarz powiedzial?
        • julka062 Re: 8,5 mies.i nie gaworzy!!!!!! 09.08.07, 09:56
          to moją Julcia dostała to skierowanie do neurologopedy, ale wizytę
          mamy dopiero 27 sierpnia!!! Teraz ma 7 i pół miesiąca i dalej tylko
          aaaaaaaa i eeeeeeee
          • monikaa13 Re: 8,5 mies.i nie gaworzy!!!!!! 09.08.07, 09:59
            7,5 a moja juz 8,5 chyba tez sie wybiore, a ja na 27 mam akurat
            wizyte u neurologa
            ach ci lekarze
            • malaines Re: 8,5 mies.i nie gaworzy!!!!!! 09.08.07, 10:11
              sorry ale troche mnie dziwi wasze podejście. Same doszukujecie się
              problemów. Moja mała też ma prawie 9 miesiecy i wcale mnie nie
              dziwi, że nic nie mówi.Ma teraz inne zajęcia, np. uczenie sie
              raczkowania, włączanie melodyjek w zabawkach itp.
              Mojego męża siostrzeniec zaczął mówić jak skończył 3 lata, nigdzie
              nie chodzili a teraz mówi super.
              Myśle, że nie ma co męczyć dziecka logopedami, a na pewno nie w
              wieku 8 czy 9 m-cy.
              • monikaa13 Re: 8,5 mies.i nie gaworzy!!!!!! 09.08.07, 10:25
                zaczal mowic w wieku 3 lat, sory ale to nie jest normalne, i n
                apewno nie zostawilabym tego wlasnemu losowi
                • malaines Re: 8,5 mies.i nie gaworzy!!!!!! 09.08.07, 10:40
                  a gdzie tu widzisz problem? Jeżeli poszedłby do logopedy to może by
                  zaczął mówić 0,5 roku wcześniej i co to by zmieniło??? Ważne, że w
                  końcu zaczął mówić a czy to takie istotne w jakim wieku? Wg mnie to
                  tez jest późno ale są wieksze problemy z którymi się chodzi po
                  lekarzach. Najważniejsze jest aby nie panikować z byle powodu, jak
                  wiadomo kazde dziecko rozwija sie inaczej.
                  • monikaa13 Re: 8,5 mies.i nie gaworzy!!!!!! 09.08.07, 10:46
                    oczywiscie, zgadzam sie nie ma co panikowac, ale jak nie zaczal by
                    mowic w wieku 3 lat to ile by czekala jeszcze rok, dwa, czy poszlaby
                    w koncu do lekarza czy nie

                    jezeli dziecko nie mowi do roku trzeba to sprawdzic dlaczego?

                    nie mowiace dziecko w wieku 3 lat, to dla mnie duze zmartwienie, i
                    dziwie sei mamie ktora to olala i czekala az zacznie sam mowic,
                    dobrze ze zaczal i tak jak pisalam a jkby nie zaczal????????
                    • julka062 Re: 8,5 mies.i nie gaworzy!!!!!! 09.08.07, 11:00
                      nie chodzi tu o mówienie lecz o gaworzenie. W naszym wypadku to pani
                      doktor zwróciła uwagę an ten problem i wystawiła skierowanie do
                      neurologopedy. Ja cieszę się , żę nie przeoczyła tego, przecież taka
                      wizyta nie zaszkodzi dziecku a może pomóc.
                      • kasia8215 monikaa13 09.08.07, 12:06
                        a mozna wiedziec z jakiej przyczyny idziesz do neurologa?
                        • monikaa13 Re: monikaa13 09.08.07, 12:22
                          no nie z powodu gaworzenia czy tez jego braku

                          corka zawsze miala duza glowe, w koncu po pol roku wyprosilam
                          skierowanie do neurologa, bylam w czerwcu pierwszy raz, dal
                          skierowanie na usg glowy, wyszlo ze ma powiekszone komory boczne
                          zamiast 5 mm, ma 10mm, i teraz mam zrobic znow usg i przyjsc do
                          neurologa by mu pokazac, a on oceni co dalej

                          poza tym jak bylam w czerwcu powiedzial ze corka dobrze sie rozwija,
                          mimo ze o wiel ewolniej od reszty, bo to jak pan ujal "duza baba" i
                          jej bedzie wolniej to szlo
                          • kasia8215 Re: monikaa13 09.08.07, 12:40
                            monikaa13 napisała:

                            > no nie z powodu gaworzenia czy tez jego braku
                            >
                            > corka zawsze miala duza glowe, w koncu po pol roku wyprosilam
                            > skierowanie do neurologa, bylam w czerwcu pierwszy raz, dal
                            > skierowanie na usg glowy, wyszlo ze ma powiekszone komory boczne
                            > zamiast 5 mm, ma 10mm, i teraz mam zrobic znow usg i przyjsc do
                            > neurologa by mu pokazac, a on oceni co dalej
                            >
                            > poza tym jak bylam w czerwcu powiedzial ze corka dobrze sie
                            rozwija,
                            > mimo ze o wiel ewolniej od reszty, bo to jak pan ujal "duza baba"
                            i
                            > jej bedzie wolniej to szlo

                            a mozesz mi napisac co dokladnie potrafi twoja malutka?
                            • monikaa13 Re: monikaa13 09.08.07, 12:44
                              teraz:
                              - probuje raczkowac tzn czolga sie bardzo szybko, nie zdaze sie
                              obejrzec a ona jest w drugim koncu pokoju, przeklada raz jedna reke
                              raz dry=uga i tak sie normalnie czolga
                              - przekreca sie wokol wlasnej osi
                              - bawi sie zabawkami przeklada z reki do reki, wysypuje z wiaderka,
                              a najbardziej uwielbia czyms krecic zeby to zaczelo sie krecic,
                              jakos tak zagmatwanie wyszlo
                              - duzo sie smieje, nawet sama do siebie

                              - nie siedzi jeszcze, ale kupilismy krzeselko i ja sadzamy
                              - nie umie wlozyc jednej zabawki w druga

                              - ma jednego zeba na dole, wychodzi drugi
                              • kasia8215 Re: monikaa13 09.08.07, 12:56
                                monikaa13 napisała:

                                > teraz:
                                > - probuje raczkowac tzn czolga sie bardzo szybko, nie zdaze sie
                                > obejrzec a ona jest w drugim koncu pokoju, przeklada raz jedna
                                reke
                                > raz dry=uga i tak sie normalnie czolga
                                > - przekreca sie wokol wlasnej osi
                                > - bawi sie zabawkami przeklada z reki do reki, wysypuje z
                                wiaderka,
                                > a najbardziej uwielbia czyms krecic zeby to zaczelo sie krecic,
                                > jakos tak zagmatwanie wyszlo
                                > - duzo sie smieje, nawet sama do siebie
                                >
                                > - nie siedzi jeszcze, ale kupilismy krzeselko i ja sadzamy
                                > - nie umie wlozyc jednej zabawki w druga
                                >
                                > - ma jednego zeba na dole, wychodzi drugi
                                moja podobnie bardzo.tez probuje raczkowac,przekreca sie w obie
                                strony,siedzi sama bez podparcia itd.widze ze nasze dziewczyny
                                normalnie w swoim czasie sie rozwijaja tylko mowic im sie nie
                                chce.za 2 tyg.ide do pediatry to sie zapytam a narazie nie
                                panikuje.jeszcze uszy nas beda bolec od ich paplania,'mamo a co
                                to?'.jak bedziesz po wizycie u neurologa to daj znac co powiedzial o
                                tym nieszczesnym gaworzeniu.pozdrawiamsmile)))))))
                                • monikaa13 Re: monikaa13 27.08.07, 21:01
                                  wrocilam od neurologa i...
                                  zmierzyl glowe, zobaczyl jak siedzi, zapytal czy raczkuje bo za nic
                                  nie chciala, zobaczyl jak wstaje, bo wstaje juz na nogi
                                  i powiedzial ze wszystko w jak najlepszym porzadku, dal skierownie
                                  na usg glowy, bo ma te duze komory i to wszystko
                                  o gaworzenie sie nie pytalam bo to chyba nie neurolog, zreszta on
                                  jest jakis dzwiny

                                  ale mam dobre wiesci mala mowi baba i to dosc wyraznie, na razie
                                  tylko tyle ale i tak jestem zadowolona
    • noraj Re: 8,5 mies.i nie gaworzy!!!!!! 09.08.07, 13:02
      Poczekaj do skonczenia 8-go mies. Moja corka tez do skonczenia 8 mies. jedynie
      symbolicznie gaworzyla. Wydawala glownie dzwieki "aaaa,ooo" etc., czasami zbitki
      "ajaj, eoau" - zwlaszcza jak wsadzala sobie palce albo zabawke do buzi.
      Natomiast odkad skonczyla 8 miesiecy zaczela gaworzyc "papapapa, babababa" i to
      tak ze jej sie buzia nie zamyka. smile Z tego co czytalam to to jest normalnie -
      wlasnie od 9 mies. dzieci zaczynaja wyrazniej gaworzyc ...... Dlatego radze
      poczekac i jesli z 9-tym mies. nic sie nie zmieni z gaworzeniem to dopiero
      ewentualnie do lekarza.

      Aha jesli chodzi o reszte rozwoju corki to wszytsko w normie ALE bardzo
      dokladnie mala obserwujemy ze wzgledu na bardzo dlugi i trudny porod oraz
      poniewaz tez ma poszerzenie komor (niby minimalne - bo 6 mm ale jednak).
      Bylismy tez dla swietego spokoju u neurologa i ona tez nic nie znalazla
      niepokojacego w rozwoju morotyki, ale ze wzgledu na te poszerzenie komor, kazala
      pilnowac dziecko - pierwszy rok - obserwowac rozwoj motoryczny, drugi rok -
      mowienie, a po 2 latach radzila dziecko pokazac psychologowi.
      • monikaa13 Re: 8,5 mies.i nie gaworzy!!!!!! 09.08.07, 13:05
        no wlasnie tez czytalam ze przy powiekszonych komorach trzeba
        zwracac uwage na rozwoj, ale mi to nie za bardzo wychodzi no patrze
        na nia, raczkuje, ale i tak ciagle mi sie wydaje z nie umie jeszcze
        tylu rzeczy ktore inne dzieci juz dawno umialy
        • sawars Re: 8,5 mies.i nie gaworzy!!!!!! 09.08.07, 13:18
          Pragnę tylko poinformować, że nie macie się czym martwić,że wasze 8-9
          miesięczniaki jeszcze nic nie mówią. Pamiętam z forum skmyka taki wątek, że
          matka zwraca sie do ekspertów z prośbą o pomoc w sprawie 2,5 letniej córki,
          która używa tylko ok. 50 słów. A przecież dziewczynki powinny się szybciej
          rozwijać. No i historia zakończyła się pomyślnie, bo matka osyłana od lekarz a
          do lekarza dostała w końcu ćwiczenia i dziecko już sie zaczyna rozgadywać. No
          ale to byla 2,5latka!!! Dlatego wy nie macie się czym obawiać, w zupełności!
          Pozdrawiam i życzę cierpliwości!
          • monikaa13 Re: 8,5 mies.i nie gaworzy!!!!!! 09.08.07, 13:33
            nie pocieszylas mnie
            • sawars Re: 8,5 mies.i nie gaworzy!!!!!! 09.08.07, 14:23
              Przykro mi sad Wiesz, to może wejdź sobie na tą stronę, prześledź wątek i napisz
              w czym rzecz. Ekspertki na pewno odpowiedzą i to dość szybko. Jest tam psycholog
              i pediatra, więc na pewno dostałabyś rzetelną odpowiedź. Nie wiem co jeszcze
              mogę ci podpowiedzieć?!?! Moja córcia jest troszkę starsza i też nie mówi zbyt
              wiele (mama, dada) i tylko czasem sobie pogaworzy, ale ja myślę, że to jeszcze
              nie jest powód do paniki. Zostawiam Ci linka do tej strony, spróbuj.
              Mocno trzymam kciuki i pozdrawiam.

              smyk.com/index.php?option=com_joomlaboard&Itemid=&func=view&id=787&catid=24
              • monikaa13 Re: 8,5 mies.i nie gaworzy!!!!!! 09.08.07, 15:46
                wiesz ja tez nie panikuje, ale obserwuje i czekam
                ale 2,5 roku czy 3 lata i dziecko nie mowiace to dla mnie byloby
                zmartwienie, mam nadzieje tylko ze ja nie bede musiala tak dlugo
                czekac
                i wiem ze to pewnie wyjatek, ale kolezanki brat tez nie mowil i nie
                mowil, a oni nic ni emowi co zrobic i teraz jest nie do konca
                sprawny umyslowo, wiec obserwowac i reagowac nie zaszkodzi na pewno
                • kasia8215 Re: 8,5 mies.i nie gaworzy!!!!!! 09.08.07, 16:38
                  mowiac "nie do konca sprawny umyslowo"co masz na mysli?
                  • monikaa13 Re: 8,5 mies.i nie gaworzy!!!!!! 09.08.07, 16:43
                    tylko sie nei zamartwiaj teraz
                    chodzi o to ze nie jest do konca rozwiniety, no nie wiem jak to
                    nazwac
                    • zona757 Re: 8,5 mies.i nie gaworzy!!!!!! 09.08.07, 22:00
                      Kasia twoja to "leci" chociaz do dzwiekow.A moj ani nie cgworzy ani mu sie za
                      raczkowanie nie chce brac.Krzyczy tylko.jak lwiatko jakies,Ale nie uwazam zeby
                      cos z nie bylo nie tak.Po prostu,kazdy ma swoj czas na wszystko.Nie dajmy sie
                      zwariowac!Kazde dziecko inne jest.Wszechobecne media,naciskaja presje,swiadomie
                      czy nie same lejemy mlyn na ta wode.
                      wiem ze sa dzieci,jak moje kolezanki,2 tyg starsza dziewuszka juz 2 mies temu
                      byla ruchliwa jak stado bialych robaczkow,wyginala sie we wszystkie
                      strony,dotykala glowa piet w luku do tylu....ale nie uwazam zeby z moim synkiem
                      bylo cos nie tak.
                      Ja malemu daje czas.Reaguje prawidlowo na wszystkie bodzce,rosnie i rozwija sie
                      zdrowo wiec moze jutro a moze za tydzie powie mama,bo tata to cholkerka juz mu
                      sie wyrwalo.
                      Zeby do logopedy z 6cio czy 7mio mies brzdacem chodzic?
                      A co on jej/jemu powie?(zart)
                    • zona757 Re: 8,5 mies.i nie gaworzy!!!!!! 09.08.07, 22:16
                      monikaa13 09.08.07, 13:05 Odpowiedz

                      no wlasnie tez czytalam ze przy powiekszonych komorach trzeba
                      zwracac uwage na rozwoj, ale mi to nie za bardzo wychodzi no patrze
                      na nia, raczkuje, ale i tak ciagle mi sie wydaje z nie umie jeszcze
                      tylu rzeczy ktore inne dzieci juz dawno umialy


                      No szalona dziewczyna.MONIKA!!!!przestan,bo twoje dziecko bedzie mialo problam
                      zeby ci sprostac(i innym dzieciom!)
                      • nikas15 Re: 8,5 mies.i nie gaworzy!!!!!! 10.08.07, 13:33
                        Moja córcia ma skończone 8 miesięcy. Też nie gaworzy, robi tylko takie śmieszne
                        bulgotania gardłem, piszczy, wymawia literki p, b, k, gu, gi itp. Ale nie
                        gaworzy w książkowy sposób, czyli nie powtarza sekwencji głosek. Byłam u
                        neurologa, bo chodzimy kontrolnie ze względu na to, że mała jest wcześniakiem,
                        powiedział, ze absolutnie nie ma się czym martwić, że jeszcze ma czas. A tak to
                        już raczkuje i wszystko inne ok. No może oprócz tego nieszczęsnego kosi-kosi,
                        którego moje dzieciątko za nic nie może kapnąć, hihi. No ale mój Einstein już
                        wie, gdzie jest lampa smile Nie martwy się. Jeszcze nie raz zabraknie nam języka w
                        gębie, jak nas nasze maluchy zagadają wink
    • iguana_82 Re: 8,5 mies.i nie gaworzy!!!!!! 10.08.07, 20:03
      Moj maly ma 5 m-cy i gaworzy jak najety , ja od samego poczatku duzo
      do niego mowilam . Juz dwa razy slyszalam mama .
      • damap Re: 8,5 mies.i nie gaworzy!!!!!! 12.08.07, 14:44
        Mój synek 9 miesięcy dużo gaworzy... bababa, dadada, ada ada, nenene
        itd. oczywiscie bez zrozumienia to tylko zbitki sylabowe, pokazuje
        palcem gdzie jest światełko, radio, okno, telewizor, znak drogowy i
        samochód bum bum, gdzie jest maja i gdzie maja ma oczko, robi kosi
        kosi i papa, ale za to nie siedzi jeszcze stabilnie i nie raczkuje,
        pełzać zaczął od dwóch dni, ma problemy z napieciem mięśniowym,
        obniżone a w niektórych partiach wzmożone i to mnie bardzo martwi,
        bo ruchowo bardzo odstaje od rówieśników, eh ile dzieci tyle
        problemów!
        • monikzy Nie martw się .... dzieci różnie się rozwijaja 13.08.07, 14:18
          I to naprawdę, niektóre są bardzo sprawne ruchowo, niektóre więcej
          mówią, pokazują itp. A niektóre robią wszystko w normie.
          Nie powinnysmy tak bardzo się zamartwiać. Sprawdzac czy wszystko
          jest ok, trzeba jak najbardziej. Ja tez byłam u neurologa ze swoim
          synkiem, bo był ruchowo do tyłu. Lekarz powiedział mi że jest ok i
          od tej pory odpuściałam sobie. Nie zamartwiam sie.
          Jesli się martwisz idź do lekarza, uspokoisz się.

          A jesli chodzi o piszczenie to mój synek też miał taki etap, że
          strasznie piszczał, dosłownie kwiczał. Tak mocno że nie można było z
          nim wytrzymać bo aż uszy bolały. Ten etap mu minął.
          I to ze piszczy to dobry znak. Tak dzieci ćwiczą swoje możliwości.

          Mój synek ma teraz 14,5 msca i tydzień temu nauczył się mówić jak
          Darth Vadder (postac z Gwiezdnych Wojen), wydaje dźwieki obnizonym
          głosem,jak z horroru, tak jakby straszył (nauczył go jego 9 letni
          kuzyn). Ma ogromny ubaw z tego. Mi sie to niezbyt podoba, bo jak to
          brzmi, szczególnie że teraz prawie non stop tak robi.
          Nie dziw się różnym wydawanym dzwiękom, przecież dzieko jak odkryje
          coś nowego to cały czas powtarza.
          Pozdrawiam
      • delfina77 I po co sie chwalisz? Tu jest o nie-gaworzeniu 12.08.07, 20:31
        temat...
        • kasia8215 własnie!!!!!!!! 12.08.07, 20:41
    • delfina77 Moja tez nie gaworzy i byla juz u logopedy 12.08.07, 20:42
      Ale na razie dopiero zaczyna osmy miesiac, poszlam, bo nie wytrzymalam nerwowo
      ale w sumie nie wiem czy dobrze zrobilam. Najpier miala zrobione badanie sluchu,
      to podstawa. Wyszlo ok. Pierwsza wizyta u logopedy to jest taki wywiad, dosc
      dlugo trwa. Padaja pytania o przebieg ciazy, porod, czy nie ma chorob
      psychicznych i roznych innych w rodzinie itp. Mnie to osobiscie dobilo troche bo
      od razu zaczelam doszukiwac sie w dziecku oznak niedorozwoju. Poza tym lekarka
      zaczela grzechotac Malej roznymi zabaweczkami zeby sprawdzic jak reaguje, a to
      bylo juz pod koniec wizyty, Mala byla zmeczona, glodna i nie bardzo chciala
      wspolpracowac. Lekarka stwierdzila, ze Mala nie bardzo lokalizuje zrodlo dzwieku
      a to nieprawda, bo doskonale lokalizuje, w domu czy na dworze. W sumie
      powiedziala mi, ze moze to po prostu takie tempo rozwoju i ze zobaczymy i
      umowila nas na nastepna wizyte we wrzesniu. Ale od paru dni wydaje mi sie, ze
      jest maly postep, slysze jakies bbb i mmm, moze to nie jest stabdardowe
      gaworzenie ale to juz cossmile Wiec mysle. ze bedzie coraz lepiej. Najwazniejsze to
      zbadac sluch a jesli dziecko slyszy to nie ma podstaw, zeby nie mialo zaczac
      predzej czy pozniej mowic. Jesli pod innymi wzgledami dobrze sie rozwija,
      ruchowo itp. to moze po prostu koncentruje sie na tych dokonaniach i rozwoj mowy
      przychodzi pozniej. Mnie osobiscie ta wizyta u lekarza tylko przygnebila bo
      lekarze przewaznie doszukuja sie jakichs patologii. Poczekajcie jeszcze miesiac,
      dziewczyny, pewnie lada tydzien-dwa cos ruszy. Trzymam kciuki za wasze dzieci i
      za swojesmile
      • delfina77 Re: Moja tez nie gaworzy i byla juz u logopedy 12.08.07, 20:50
        Slyszalam tez opinie, ze do roku nie ma sie czym martwic jesli nie gaworzy
      • kasia8215 Re: Moja tez nie gaworzy i byla juz u logopedy 12.08.07, 21:08
        dzieki za pocieszenie.u mnie tez jakby troche sie ruszylo.zaczela
        wymawiac ba ba ,ha,hu,ma.ale narazie wszystkie sylaby osobno.Troche
        mnie zmartwila twoja wypowiedz odnosnie tego wywiadu bo ja co prawda
        mialam ciaze bez powiklan,dzicko dostalo 10 pkt,ale mialam poród z
        goraczka minimalna bo 37.4 ale jednak (stan zapalny po odejsciu wod
        plodowych),no i w rodzinie mialam przypadek depresji.wiec juz nie
        wiem.ale dzieki
        • delfina77 Re: Moja tez nie gaworzy i byla juz u logopedy 12.08.07, 21:19
          No to przeciez super, moja na razie zadnych sylab nie produkuje, chyba, ze jak
          marudzi to czasem powie jakies 'em' czy 'mem'. Nie doszukuj sie chorob w
          rodzinie, chyba w zadnej nie jest tak, ze ktos tam na cos nie chorowal. Dziecko
          dostalo 10 punktow czyli wszystko ok, mam nadzieje, ze za miesiac bedziemy sie
          tylko smialy z tych obaw
          • delfina77 Re: Moja tez nie gaworzy i byla juz u logopedy 12.08.07, 21:22
            A co do cwiczen to mi ta babka-lekarka powiedziala, zeby cwiczyc z Mala gdy
            bedzie w dobrym humorze, tzn. mowic do niej wolno poszczegolne slowa, np.mama,
            baba, papa i takie tam. Staram sie tak robic i w sumie przed ta wizyta tez tak
            robilam ale Moja Dziuba tylko sie cieszy do mnie bo mysli sobie, ze to jakas
            zabawa jestsmile Ale gadam, nie poddaje sie, lubi sluchac gdy sie cos do niej mowi,
            wiec jest nadzieja, ze w koncu cos zalapie
            • damap Re: Moja tez nie gaworzy i byla juz u logopedy 13.08.07, 10:00
              Pochwaliłam się tym co umie oraz tym, czego nie pofrafi. Chciałam
              po prostu zwrócić uwagę na to, że może jest tak, że jeśli dziecko
              super rozwija sie pod względem ruchowym, jest silne, raczkuje,
              podciąga się, po prostu bardziej koncentruje się na zdobywaniu tych
              umiejętności, a te dzieci, które są słabsze fizycznie tak jak mój
              synek, być może poznaje świat od zupełnie innej strony, dlatego
              gaworzy dużo... Tak sobie to tłumaczę. Jeśli mogę coś doradzić,
              tylko nie chciałabym, żeby znów ktoś odebrał to jako przechwalanie-
              mów do dziecka dużo prostych wyrazów, wolno i wyrażnie- mama, dada,
              tata, baba, lala, kaka, am am, itp. śpiewaj (ja śpiewam, chociaż
              głos mam kiepski), pokazuj dziecku różne przedmioty w domu i je
              nazywaj np. "To jest lampa, gdzie jest lampa? A tu jest lampa" "A
              kto przyszedł? Tata przyszedł? Gdzie jest tata? Tu jest tata" Mój
              syn na początku też TYLKO słuchał, aż w końcu załapał, myślę, że
              Twoja córcia ma jeszcze czas, mój załapał takie gadanie i
              pokazywanie gdzieś po skończeniu 8 miesiąca, na początku 9... A
              Twoja wizyta u logopedy wyglądała bardzo podobnie do naszej wizyty
              u neurologa, też pytano o przebieg ciąży, o poród, czy nie ma
              chorób w rodzinie itp... Mój synek również nie zaprezentował swoich
              umiejętnoścu ruchowych. Był wystraszony i czuł sie nieswojo. Ja po
              tej wyzycie również byłam zdołowana i bardzo smutno mi było, kiedy
              lekarz powiedział, że mój szkrab odstaje ruchowo o jakieś 2
              miesiące i zlecił ciągłą rehabilitacjęsad Życzę powodzenia
              • damap Re: Moja tez nie gaworzy i byla juz u logopedy 13.08.07, 10:52
                Przydatny link
                babyonline.pl/niemowle_wspieranie_rozwoju_rozwoj_mowy.html
                • delfina77 Re: Moja tez nie gaworzy i byla juz u logopedy 13.08.07, 14:41
                  Dzieki, DamapsmilePrzyda sie ten link
    • jola8988 Re: 8,5 mies.i nie gaworzy!!!!!! 14.08.07, 11:28
      Mój Jasiek 20 skończy 9 m-cy i też nie gaworzy. Jak próbuje go uczyć
      mama, tata rusza tylko śmiesznie ustami jakby coś mówił ale nie
      wydaje przy tym dżwieku ( no może szept), za to doskonale piszczy i
      pokrzykuje do wtóru ze swoją 16 letnią siostrą. Problemów ze słuchem
      napewno nie ma. Ale za to prawie już chodzi, nie mówiąc o
      raczkowaniu, operowaniu pilotem do telewizora (sprawdza przy tym
      reakcje na monitorze telewizora), waleniem rączką w klawiaturę
      komputera - zepełnie jakby wiedział do czego służy smile
      • kasia8215 julka062 27.08.07, 20:56
        i co bylas u tego neurologopedy?
        • kasia8215 Re: julka062 27.08.07, 21:21
          u mnie tez jakby lepiej bo zaczela mowic bababa,bwabwa,am
          am ,ne,ma.to tyle.jutro ide z nia do pediatry na bilans to sie
          zapytam jej o to nieszczesne gaworzenie.no i chcialabym sie
          dowiedziec co powiedzial julce062 ten neurologopeda.
          • flinstonek Kasiu 8215 ... 27.08.07, 22:22
            "jakby lepiej", "to tyle" ...? a czym według Ciebie jest gaworzenie?
            i gratuluję ci bo Twoja córeczka właśnie to robi !!! posłuchaj, to
            bardzo skomplikowany i trudny proces w rozwoju dziecka, bo usprawnia
            nie tylko narzady mowne ale i wyrabia koordynacje ruchów
            fonacyjnych, artykulacyjnych i oddechowych, wykształca wzorce
            kinestetyczno-ruchowe sylab, czucie mięśniowe ... a przy małym
            ząbkujacym i pochłonietym raczkowaniem, pełzaniem czy aż siedzeniem
            maluchu to naprawde wielka rzecz! jeśli masz z córką kontakt,
            poczucie, że rozumiecie się, jesli reaguje na dżwieki i wokalizuje
            cokolwiek (piski tez maja swoja mądrość) to ... NIE MARTW SIĘ,
            proszę i dajcie sobie czas. pozdrawiam.
        • julka062 Re: julka062 28.08.07, 10:06
          Cześć, byłam i wszystko jest ok, badała jej języczek, podobno ważne
          jest czy dziecko podnosi język do góry. Wiedziałam że wszystko
          będzie dobrze, bo Julcia jakiś czas temu zaczęła prychać a kilka
          dni temu powiedziała baba wię się przestalam martwić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka