Dodaj do ulubionych

dziecko z babcią

22.08.07, 08:49
może to śmieszne ale dla mnie to problem. Dziecko ma 9 mies. , ja od
4 mies. pracuje. Z córeczką jest teściowa. Jest naprawdę dla niej
wspaniała, kocha ją bardzo i zajmuje sie świetnie. Dziecko jest
bardzo pogodne i szczęśliwe.Moje obawy to to że dziecko tak bardzo
się do niej przywiąże że bede na drugim miejscu. Cierpie bardzo i
jest mi przykro.A babcia na pewno bardzo sie cieszy że dziecko tak
bardzo ją lubi, zresztą nie prowadzi życia towarzyskiego, z mężem
też zbyt dobrze nie żyje. Wiec moje dziecko to dla niej sens życia.
Żeby nie wytworzyła się jakaś chora sytuacja.Jeżeli ktoś miał
podobne wątpliwości i ma doświadczenie w tej sprawie to bardzo
proszę o odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • gabi_10 Re: dziecko z babcią 22.08.07, 08:52
      ja mam podobne watpliwości... też czasme jestem zazdrosna...ale
      pocieszam się, że babcia którą dziecko kocha jest dla niego lepsza
      niż opiekunka czy zżłobek, a mama to i tak zawsze jest i będzie amma-
      tym barzdiej że kocham córcie najmocniej naświecie i jak jestem w
      domu starm się jej to cały czas okazywać!
      • shellerka Re: dziecko z babcią 22.08.07, 09:41
        nie martw sie. ja ryczalam jak zaczelam po 4 m-cach od porodu pracowac, a synka
        zostawialam z moja babcią. A babcia - cóż nie ułatwiała mi tego. Np. potrafiła
        powiedziec - takie poczucie humoru - "a kto to jest ta pani? my tej pani nie
        znamy", albo specjalnie pokazywala jak synek sie do niej smieje, a do mnie nie.
        Poza tym jak wracałam do domu (babcia w tygodniu spała u nas) to też musiałam
        się z nia wyklocac o to zebym mogla sie z synkiem pobawic, bo ona ciagle byla
        przy nas i krytykowala kazdy moj krok. W koncu zagrozilam ze chyba wezmiemy
        opiekunke bo dziecko powinno miec swiadomosc ze to ja jestem najwazniejsza i po
        wielkiej obrazie nastąpila poprawa. Teraz po tych kilku miesiacach - synek za
        miesiac konczy rok - sama oddycha z ulga jak wracam z pracy bo takie zajmowanie
        sie dzieckiem to nie oszukujmy sie ciezka praca i przyjemnie jest przez kilka
        pierwszych miesiecy kiedy to nowosc. Potem nowosc staje sie codziennoscia i juz
        nie jest taka frajda byc niania od rana do nocy.
    • mak752 Re: dziecko z babcią 22.08.07, 09:50
      moim zdaniem i tak do konca zycia to Ty bedziesz dla dziecka
      najważniesza na swiecei, nie babcia, nie ciocia, nie niania. tylko
      ty. mysle, ze dzieci w jakisc sobie tylko znany sposob odgaduja kto
      jest mama i kto jest wazny. twojego dziecka i babci nigdy nie bedzie
      laczylo to co ciebie i dziecko - 9 miesiecy w brzuchu, twoje bicie
      serca, twoj zapach itd. nie martw sie - dziecko wie! ale tez
      stanowczo trzeba babci pokazac gdzie jest jej miejsce!. a madra
      babcia powinna wlasnie naciskac na dobry kontakt twoj i dziecka.
      tylko jak sie dorobic madrej babci - tego juz nie wiem. zauwazam z
      przerazeniem, ze babcie sa potwornie zaborcze i glupie w swojej
      glupocie. maja taka silna potrzebe milosci , kochania i bycia
      kochanym, niespelniona w malzenstwie, dzieciach ktore dawno dorosly,
      ze wyrzywaja sie na biednych wnukach. ale moim zdaniem dziecko jest
      madrzejsze i bystrzejsze niz nam sie wydaje, swietnie wyczuwa kto co
      do niego czuje i czy to prawdziwe czy udawane.
    • aanikka Re: dziecko z babcią 22.08.07, 09:51
      Babcia, nawet najukochańsza, nigdy nie zastąpi mamy. Mama zawsze
      będzie najważniejsza na świecie. I nawet jeśli się zdaży, że
      córeczka powie na babcię "mama", to wcale nie znaczy, że zostałaś
      zepchnięta na dalszy plan. Mój synek był z opiekunką i zdarzało się,
      że mówił do mnie "niania" - ale to tylko dlatego, że spędzał z
      nianią dużo czasu, dużo z nią rozmawiał, bawił się. Dziś mój
      czterolatek 10 razy dziennie powtarza mi, że mnie kocha i że
      jestem "najkochańszą mamunią świata". Czego i tobie życzę
    • asg77 Re: dziecko z babcią 22.08.07, 10:32
      Jak dobrze że poruszyłaś ten temat. Też mnie martwi dokładnie to
      samo. Moja teściowa zajmuje się małą (ma 7,5 m-ca) jak jestem w
      pracy i już nie raz dochodziło między nami do spięć gdy wracałam do
      domu a ona nie zostawiała mnie z mała ani na chwile. Też mi się
      wydaje że mała woli ją niż mnie, na jej widok wyrywa mi się z rąk sad
      a to boli...
      • slonko1335 Re: dziecko z babcią 22.08.07, 10:40
        Dziewczynki nie martwcie się i nie zrażajcie, szczególnie na
        początku, gdy jak wrócicie z pracy dziecko zdaje się Was niezauważać
        i jest jakby obrażone, to zupełnie normalne zachowanie. Moja mama w
        czasie jak pracuję zajmuje się Alką, rozpuszcza ją niemiłosiernie
        (ja z takich mniej rozpuszczających dzieci, raczej wymagająca i dośc
        surowa, nie cackam się szczególnie z córką) a ona dokładnie wie kto
        jest mamusią. W pewnym momencie spryciula sklojarzyła sobie,
        przychodzi babcia to znaczy że mamusia zaraz wyjdzie i mimo tego
        rozpieszczania przez nią Młoda nie jest zadowolona jak jesteśmy w
        domu i babcia sie pojawia, od razu wiesza mi się na szyi i mnie
        pilnuje a do babci nawet nie chce podejśc i się przywitać. Dobrze,
        że jak ja wychodzę i jak mama przychodzi to Młoda śpi bo tak to co
        rabo byłby ryk. teraz mamy odwortny problem, co zrobić żeby Alka nie
        buntowała się na widok babci, bo wiadomo babci strasznie jest
        przykro, wykombinowaliśmy, że trzeba więcej czasu spędzać wspólnie
        to znaczy babcia i my razem bo tak rzadko bywało, była albo babcia
        albo my.
        • aaa-123 Re: dziecko z babcią 22.08.07, 10:49
          Ale masz super, smile też chciałabym mieć taki problem. Mam nadzieję
          ze w przyszłosci tak sie stanie.dzięki bardzo za odp. i pozdrawiam
          serdecznie.ewa
      • aaa-123 Re: dziecko z babcią 22.08.07, 10:46
        no właśnie, az popłakałam się dziś w drodze do pracy. ja spięć nie
        mam z teściową, ale uważam że ona aż za dobrze zajmuje się małą jak
        prawdziwa mama i jestem zazdrosna!!!! choc jednocześnie szczęśliwa z
        tego powodu. Akle chcę być nr 1. Myśle że dziecko dopiero jak bedzie
        miało 2-3 lata zrozumie kto to mama.nie wyobrażam sobie
        tego.Pozdrawiam bardzo serdecznie i trzymaj się mocno.
        • slonko1335 Re: dziecko z babcią 22.08.07, 10:49
          Aaa zrozumie znacznie wcześniej, zobaczysz. Moja zakumała gdzieś po
          roku. Tylko fakt, że ja wracałam do pracy jak Alka młodsza była a
          wtedy to ponoć łatwiejsze, bo ona wtedy z kolei zupełnie nie
          zauważała że mnie nie ma, takie 8-9 miesięczne dziecko już dużo
          więcej rozumie, jest w okresie lęku separacyjnego ale nie martw się
          zobaczysz, że niedługo będziesz mieć taki problem jak my.
          • aaa-123 Re: dziecko z babcią 22.08.07, 11:13
            śliczną masz córeczkę!! moja jest na www.ewaz.bobasy.pl. a tak w
            ogóle to dzieci są wspaniałe, wzbudzają takie emocje i uczucia -
            niesamowite. to takie skarby
    • aaa-123 Re: dziecko z babcią 22.08.07, 10:51
      dzięki dziewczyny że tak szybko odpowiadacie, bo nie mogę usiedzieć
      w pracy na krześle czekając na odpowiedzi. Trzymajcie sie i
      pozdrawiam was serdecznie !!!ewa
      • asg77 Re: dziecko z babcią 22.08.07, 11:11
        Słonko a ile twoja mała ma lat teraz? I ile miała jak poszłaś do
        pracy?
        • aaa-123 Re: dziecko z babcią 22.08.07, 11:15
          teraz ma 9 mies, a poszłam do pracy jak miała 5 mies.
        • slonko1335 Re: dziecko z babcią 22.08.07, 11:18
          ASG Ala ma 17 m-cy wróciłam do pracy jak miała 5,5 m-ca.

          AAA dziękujemy za komplementy dawno nie aktualizowałam galerii na
          Bobasach, zdjęcia trochę nieaktualne ostatnio chyba z roczku tam są
          ale ciągle czasu brakuje...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka