Moja osmiomiesieczna coreczka karmiona nadal piersia bardzo
niespokojnie sypia. Budzi sie w nocy nawet co godzine, poplakuje i
jest marudna. Wystarczy podac jej smoczek i znowu zasypia i ... tak
do nastepnego razu. Bywa, ze wstaje do niej nawet osiem i wiecej
razy- wiec chyba domyslacie sie w jakiej jestem formie

Mala zjada
na sniadanie i kolacje platki blyskawiczne z owocami, obiad warzywa
z miesem. Nie chce pic z butelki, a juz absolutnie nie pija mleka
modyfikowanego. Zebow nadal brak- a i na zabkowanie sie nie zanosi.
Czy spotkalyscie sie z podobnym problemem? Bede baardzo wdzieczna za
jakies wskazowki.