28.08.07, 21:59
Moja osmiomiesieczna coreczka karmiona nadal piersia bardzo
niespokojnie sypia. Budzi sie w nocy nawet co godzine, poplakuje i
jest marudna. Wystarczy podac jej smoczek i znowu zasypia i ... tak
do nastepnego razu. Bywa, ze wstaje do niej nawet osiem i wiecej
razy- wiec chyba domyslacie sie w jakiej jestem formie sad Mala zjada
na sniadanie i kolacje platki blyskawiczne z owocami, obiad warzywa
z miesem. Nie chce pic z butelki, a juz absolutnie nie pija mleka
modyfikowanego. Zebow nadal brak- a i na zabkowanie sie nie zanosi.
Czy spotkalyscie sie z podobnym problemem? Bede baardzo wdzieczna za
jakies wskazowki.
Obserwuj wątek
    • limmar Re: smok 28.08.07, 22:01
      Ja wyrzuciłam smoka, gdy stał się on problemem a nie uspokajaczem. Pomogło.
      • wrwr Re: smok 29.08.07, 09:13
        Wlasnie probowalam uspic mala bez smoka sad( skonczylo sie potwonym
        rykiem i... skapitulowalam. Teraz spi, ze smoczkiem oczywiscie w buzi.
        • joasiek1 Re: smok 29.08.07, 09:52
          u mnie bylo tak samo, podejrzewałam, ze przyczyna byl wlasnie
          smoczek i dlatego zdecydowalam sie odzwyczaic synka od niego (ok. 10
          mies.), pierwsza noc i pierwsze dzienne drzemki byly okropne, ale
          kolejne noce wspaniale, bo przesypiane w calosci i tak jest do
          dzisiaj, synek juz nie budzi sie wcale, zeby sobie "pociumkac", to
          trudna decyzja i meczarnia patrzec jak wlasne dziecko placze, ale i
          tak predzej czy pozniej bedzie trzeba sie go pozbyc, zycze
          powodzenia smile
          • ewulinda331 Re: smok 29.08.07, 10:00
            Mam ten sam problem. Dzisiaj w nocy było z 8 razy wstawane! Tylko moją
            najbardziej uspokaja pierś co oczywiście nie wchodzi w gre! I tak się męczymy.
            Pomaga gdy wezmę do łóżka, ale też tego nie chcę robić. Moja pediatra
            stwierdziła że po prostu dziecko chce być ze mną. No i oczywiście też że zęby
            mogą wychodzić i dlatego jest niespokojna, ale ile już można ciągle wszystko na
            te zębiska zwalac! Sama nie wiem co robić. Mała budzi się o 7.00 wyspana, a
            później idzie spać o 9 i odsypia nockę.
            • wrwr Re: smok 29.08.07, 15:04
              ewulinda- jak bym czytala o samej sobie. Moja coreczka budzi sie rano
              z rozkosznym usmiechem, palaszuje sniadanie i... idzie odespac nocke.
              A ja chodze po scianach a w dzien spac nie umiem i juz. teraz mala
              znowu spi, znowu ze smokiem. Ja tak sie boje jej ryku, ze nie uiem
              kosekentnie jej oduczyc crying Ale chyba bede musiala- bo wymowki o zebach
              tez juz sluchac nie moge!
              • wrwr Re: smok 29.08.07, 20:25
                O Boze!!! wlsnie po poltoragodzinnym ryku wieczornym po raz kolejny
                dalam za wygrana. Mala zreszta zabrala sie za ssanie kciuka, kiedy
                zorientowala sie, ze smoczka nie dostanie. Co robic? Serce i glowa mi
                peka, czy to w ogole mozliwe, zeby po osmiu 'smokowych`miesiacach z
                dnia na dzien zmusic dziecko do zasypianie bez? Bo w ciagu dnia staram
                sie smczek ograniczac tylko do drzemek.
    • uccello1 Re: smok 30.08.07, 12:23
      Witam, mój 11 m-czny maluch też usypia ze smoczkiem a w nocy jak sie
      przebudza to też raczej go potrzebuje budzi sie z 2 razy wiec nie
      jest to wielki problem. Jak juz zaśnie to mu smoczek wyciągam odrazu
      mu z buzi a i w nocy najpierw sprawdzam czy jest w stanie uspokoic
      sie bez niego. Chce go odzwyczaić ale nie wszystko od razu. Co do
      nocnego karmienia to zrezygnowaliśmy ok 9 m-ca bo zauważyłam że nie
      jest głodny tylko sie chce poprzytulać jakoś poszło dawałam smoczek
      a nie cyca.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka