Mam pytanie do mam karmiących swoje pociechy butelką: czy przygotowujecie
mleko wcześniej, np. wieczorem, żeby nie rozbijać się po kuchni nocą? Ja
przyznam, że koło 23 przygotowuję mieszankę i wstawiam ją do podgrzewacza,
żeby czekała na nocne karmienie (koło 3-4 w nocy), ostatnio przeczytałam
jednak, że gotowe mleko nie powinno stać dłużej niż 30 minut. Sama nie wiem co
o tym myśleć, jak do tej pory mojemu maluchowi nic nie było.... Czekam na
Wasze doświadczenia

))
Pozdrawiam serdecznie!