Dodaj do ulubionych

Goście a zdejmowanie butów

18.10.07, 13:52
Jeśli ktoś Was odwiedza, to prosicie o zdejmowanie butów? Bo mi
jakoś głupio, a chyba nie powinno, nie mam ochoty ciągle latac z
odkurzaczem i ścierką. A przecież dziecko większośc czasu spędza
bawiąc sięna podłodze.
Obserwuj wątek
    • bubunia1 Re: Goście a zdejmowanie butów 18.10.07, 13:58
      wg. mnie kultura nakazuje zdjąć buty wink
    • monikaa13 Re: Goście a zdejmowanie butów 18.10.07, 13:59
      boze jak to mnie denerwuje, corka ma 11 msc, spedza caly czas na
      podlodze, a moja mama wchodzi sobie w butach, ja tam sie nie boje,
      mowie prosto z mostu, zeby sciagala buty bo to i tamto, a ona ma na
      to taka odp. "a co bede na boso chodzic" o ludzie, wkurza mnie to na
      maksa
      poza tym reszta gosci sciaga, nie zdarzylo mi sie zeby ktos do mnie
      przyszedl i nie sciagnal butow oprocz mamy j.w. i dziadkow, ale oni
      maja po ponad 70 lat wiec im nie kaze i tak by nie sciagneli
      • aniak37 Re: Goście a zdejmowanie butów 18.10.07, 14:12
        moi goście zawsze ściągają buty, ja też jak gdzieś pójdę to ściągam buty.
    • blueberry77 Re: Goście a zdejmowanie butów 18.10.07, 14:30
      Kiedyś Bogusław Kaczyński się wypowiadał na ten temat i stwierdził, że proszenie
      gości o zdjęcie butów jest niedopuszczalne z punktu widzenia savoir-vivre i że
      on sam nigdy nie zdejmuje butów jak do kogoś przychodzi. No ale w rodzinie to
      się chyba nie trzeba tym przejmować smile. Natomiast warto mieć zestaw kapci dla
      gości, bo komuś może być po prostu zimno w stopy...
    • royalmail Re: Goście a zdejmowanie butów 18.10.07, 14:47
      Oczywiście, że nie proszę gości o ściąganie butów. Ba, nawet często
      odwodzę od tego widząc w przedpokoju szarpiącego się z własnym
      obuwiem osobnika.
    • hapkaj Re: Goście a zdejmowanie butów 18.10.07, 14:54
      U nas tez sie nie zdejmuje butow w domu, ale ja dostaje szalu i zawsze po
      gosciach wszystkie podlogi zmywam. Jak przyjechali tesciowie na weekend to tez
      nie zdejmowali, chociaz prosilam, ze skoro na caly weekend to przydalyby sie
      bamboszki. Nawet w przedszkolu zanim wejde z mala na sale zakladam takie foliowe
      kapciuchy - obowiazkowo. Tez mam w glowie wizje wprowadzenia takich workow na
      obuwie, ale nie bede walczyc z savoir vivrem, po prostu dobrze sprzatam.
      • papiki Re: Goście a zdejmowanie butów 18.10.07, 15:09
        to może goścom chociaż podeszwy mokrą szmatką wytrzec - chyba sie
        nie obrażą?
        • hapkaj Re: Goście a zdejmowanie butów 18.10.07, 15:13
          To juz lepiej kup dobra wycieraczke, niech porzadnie wytra. Szmata to juz chyba
          za duzo.
          Z drugiej strony (na pocieszenie) niektorzy nie powinni zdejmowac butow, bo maja
          spocone nogi, niektore stopy pachna niemile, niektorzy maja grzybice i jak te
          grzybice wsmaruja Ci w dywany...
    • mamagutka Re: Goście a zdejmowanie butów 18.10.07, 15:04
      Raczej nikomu nie kazałam nigdy ściągać butów, ale przy dziecku niestety pewne
      zasady omija się łukiem... Co innego latem a co innego jesienią i zimą, kiedy
      faktycznie można buciorami nieźle nabrudzić. Raczej bym delikatnie zasugerowała,
      by goście zdjęli buty i dodała, ze dzidzia będzie potem zamiatała- na pewno
      zrozumieją i nie będzie to w złym guściesmile
      • avanitta Re: Goście a zdejmowanie butów 18.10.07, 15:30
        My mamy w domu panele więc buty ściągać muszą wszyscy. A jak
        przychodzą goście to pokazuję im gdzie są dla nich kapcie. Nie muszę
        wtedy prosić o zdjęcie butów.
        • papiki Re: Goście a zdejmowanie butów 18.10.07, 15:37
          Dziewczyny, a jak często odkurzacie, czyścicie podłogi?
          • hapkaj Re: Goście a zdejmowanie butów 18.10.07, 15:39
            Po gosciach wink
          • monikaa13 Re: Goście a zdejmowanie butów 18.10.07, 16:00
            codziennie, corka jak pisalam ma 11 msc, i spedza caly dzien na
            podlodze, nie wyobrazam sobie nie odkurzyc
            co do zmywania to jzu inna sprawa, myje jak jest brudna
          • alkara Re: Goście a zdejmowanie butów 18.10.07, 22:04
            Podłogi czyszczę codziennie, nie mam dywanów więc po prostu całe
            mieszkanie "lecę" mopem zawsze rano na wyścigi z małą bo ona bardzo
            chciałaby tego mopa dorwać smile czasem jak nie ma nas cały dzień to
            umyję za dwa dni ale po gościach zawsze.Generalnie jak ktoś butów
            nie zdejmie to nie każę ale najbliżsi i przyjaciele zdejmują
            zawsze.a rzeczywiście kapcie dla gości są dla mnie
            obrzydliwe.fujjj.nie znoszę takowych.
            • arioso1 Re: Goście a zdejmowanie butów 18.10.07, 22:27
              WG. savoir-vivre ŚCIĄGANIE BUTÓW U KOGOŚ ŚWIADCZY O BRAKU KULTURY I
              WYCHOWANIA.Tak samo jak kładziemy nóż po prawej stronie łyzki,tak
              samo jak do ryby podajemy dwa widelce -tak samo nie zdejmujemy butów
              będąc u kogoś z wizytą.Fakt że akurat mamy w domu dziecko,które
              zamiata sobą nie zwalnia nikogo z prawidłowego zachowania się w
              gościach.
              • agnieszkaela Re: Goście a zdejmowanie butów 18.10.07, 22:44
                Wsrod przyjaciol i w rodzinie zdjemujemy-przy jakis bardziej
                oficjalnych wizytach nie. Zasady zasadami, ale pomijajac fakt ze
                dziecko sie na podlodze bawi, mam tez jasny dywan smile co najblizsi
                potrafia uszanowac.
              • zebra211 Re: Goście a zdejmowanie butów 19.10.07, 00:19
                Oczywiście, lepiej być dobrze wychowanym niż przejmować się, że dziecko się
                wybrudzi, załapie owsiki lub inne świństwa... W końcu goście ważniejsi niż
                dziecko, no nie? wink
                • mha1 Re: Goście a zdejmowanie butów 19.10.07, 00:32
                  chyba Twoja w tym głowa, żeby dziecko się nie wybrudziło?

                  zdejmowanie butów "w gościach" jest obciachem. tak samo jak folia na
                  dywanie czy sofie albo pilot do telewizora w plastikowej torebce.
    • jkorszen prostactwo! 18.10.07, 15:34
      niewychowany ten, kto butow nie zdjemuje bedac gosciem!!!
      • mmala6 Re: prostactwo! 18.10.07, 15:54
        Nie cierpię jak goście ściągają u mnie buty i sama nie lubię
        zdejmować. Zdecydowanie wolę posprzątać niż patrzeć na czyjeś
        skarpetki, rajstopy a dawania gościom kapci uważam za nie
        estetyczne. Sama dostaję dreszczy jak widzę, że ktoś mi podsuwa
        kapcie w których nie wiadomo kto chodził. Moi rodzice mają u nas
        kapcie. Reszta ludzkości chodzi w butach. W zimie proszę aby nie
        ściągali butów tylko wytarli porządnie w wycieraczkę.
        A już widok faceta a garniturze albo babki w eleganckiej sukience i
        KAPCIACH jest dla mnie żenujący.
        Moje panele wykańcza mój syn swoimi autami i innymi zabawkami a nie
        czyjeś buty.
    • agawikk Re: Goście a zdejmowanie butów 18.10.07, 16:01
      Moi goście ściągaja buty, a jesli nie to ich o to nie proszę. Po
      wyjściu zamiatam i jak trzeba myję podłogę. Kapci nie proponuję
      ponieważ sama też u kogoś nie lubię ich zakładać. Generalnie moi
      goście są ważniejsi niż podłoga.
      • zebra211 Re: Goście a zdejmowanie butów 19.10.07, 00:26
        A u mnie ważniejsze niż goście i podłoga jest dziecko. Znajomi, którzy mają małe
        dzieci przynoszą sobie do nas własne kapcie, my w odwiedziny do domu z małymi
        dziećmi też bierzemy swoje kapcie. Uważam, że brakiem kultury i świadomości jest
        wchodzenie w butach do domu, gdzie jest małe dziecko. Inne zasady dotyczą
        odwiedzających się dorosłych.
    • jenx Re: Goście a zdejmowanie butów 18.10.07, 16:16
      NIGDY nie prosze o sciagniecie butów. Sama tez nie lubie jak u kogos
      jest taki zwyczaj. Uwazam to za okropienstwo i brak wychowania. Jak
      jest brudno to przelece ze scierka po wyjsciu gosci. A kpcie dla
      gosci- czegos gorszego w zyciu nie widzialam.
      Pozdrawiam
    • nataliak9 Re: Goście a zdejmowanie butów 18.10.07, 20:24
      proszę, bo mam małe mieszkanie i nie mam osobnego pokoju gościnnego.
    • rudensja Re: Goście a zdejmowanie butów 19.10.07, 07:59
      Etykieta generalnie ,mówi o tym, że nie powinno się prosić gości o
      zdejmowanie butów ale nie powinno Ci być głupio bo tu chodzi o
      zdrowie Twojego dziecka smile Goście chyba powinni to zrozumieć smile
      • arioso1 Re: Goście a zdejmowanie butów 19.10.07, 08:08
        Zapewne inaczej jest kiedy idziemy na imieniny do znajomych z
        pracy,a inaczej jest kiedy np.dwie przyjaciólki znają się od wieków
        i się odwiedzają.
        Wiadaomo,ze jak idę do znajomej,którą znam od niepamiętnych czasów
        to bez względu czy ona ma dziecko czy nie -ściągam buty.jeżeli idę
        do kogoś z oficjalną wizytą nie ściągam butów-tego się nie
        robi.zresztą jak to wyglada,że goscie siedzą przy stole a dziecko
        lazi po podlodze>to nawet niebezpieczne,bo ktoś moze mu nadepnąć na
        dloń.Gdybym poszla do kogoś obcego i poprosilby on o zdjęcie butów-
        wcale bym się nie zdziwila gdyby do biadu podal brudne sztućce.
        • jkorszen Re: Goście a zdejmowanie butów 19.10.07, 09:03
          nie wyobrazam sobie sytuacji, gdy moj maluch lata po podlodze po
          calym mieszkaniu, kladzie sie, bierze zabawki do buzi z podlogi, a
          ktos lazi mi w butach po dywanie w buciorach, w ktorych np. wlazl w
          psia kupe i wytarl o trawe. ja do nikogo nie wlaze w butahc,
          pomimo,ze mowi, zebym wlazla i nie zycze sobie wlazenia u mnie.
          ktos wczesniej napisal, ze smiesznie to wyglada, jak elefancki
          czlowiek siedzi an boso. smieszne to jest to stwierdzenie...
          w kazdym domu panuja inne zasady. w jednym mozna palic, w innym nie.
          w jednym mozna lazic w buciorach w innych nie. u mnie panuje zasady
          dla rodziny i gosci takie same i nalezy je szanowac.
          • nikita_26 Re: Goście a zdejmowanie butów 22.10.07, 06:24
            Popieram w 100% podpisując się dwoma rękami. Zdarzyło mi się tylko
            raz nie ściągnąć u kogoś butów. Prośba Pani domu. Jednakże kiedy
            weszłam i zobaczyłam ten porządek poprostu zrobiło mi się głupio a
            buty uwierały jak cholera. A co do zasad dobrego wychowania to
            wyrażnie pisze iż przychodzący do ciebie goście powinni sami
            przynieś zmienne buciki. Elegancka pani i Elegancki pan w garniturze
            chyba lepiej będą w czyściutkich zmiennych bucikach. Zresztą do mnie
            w butach wchodzi tylko ksiądz na kolędę smile I nie muszę nikogo prosić
            o ściągnięcie butów bo wszyscy ściągają. O sorrki zapomniałam o
            położnej. Poprosiłam ją ściągnięcie butów.
    • adamari1 Re: Goście a zdejmowanie butów 22.10.07, 10:35
      odkąd moja tesciowa, ktora przyjechala z wizytą wraz z wlasnym pieskiem,
      nakarmila owego pieska tłusta golonka bezposrednio polozona na moich nowych
      panelach, stracilam skrupuly i cierpliwosc do przestrzegania zasad savoir-vivre
      wobec osob, ktore najwyrazniej pojecia nie maja, ze cos takiego w ogole istnieje.
    • atra1 Re: Goście a zdejmowanie butów 22.10.07, 11:05
      wg mnie wzbitnie niekultuzralne jest sciaganie butów podczas wizyty
      u kogoś w domu. NIe znoszę jak u mnie goście ściągają obuwie - nic
      bardziej nie rzuca się w oczy niż gołe stopy/skarpetki przy reszcie
      wypracowanego stroju.
      Jestem trochę starej daty pod tym względęm i lubię tę zasadę savoir
      vivre'usmile

      Wyjątki - rodzina i stali goście wpadający bez okazji (jak chcą mogą
      ściągac) i paskudna pogoda - mam małe dziecko i w sumie i tak
      odkurzam co mdzień, ale w tym przypadku jeśli goście chcą ściągną
      buty nie protestję.

      W sumię najczęściej mówię, że u nas nie trzeba ściąga butów, ale
      jeśli komuś tak wygodniej to można.
      Wybaczcie mi literówki, piszę z Małym na ręku.
      • lidjjja Re: Goście a zdejmowanie butów 22.10.07, 16:58
        A ja mam zasadę,że u nas się ściąga buty,nawet gdy jeszcze synka nie było to
        zawsze o to prosiłam.mamy panele i jasne puszyste dywany,więc nie wyobrażam
        sobie prania dywanu po gościach.często mi się zdarza,że moi klijenci/czyli osoby
        całkiem obce,aczkolwiek przynoszące pieniądze/bardzo często przychodzą do nas do
        domu i mam zasadę,że jak jakiś BOGACZ,bo najczęściej tacy ludzie nie ściągają
        butów,ma zamiar wchodzic bez ściągania-to interesu nie zrobimy i wypraszam!mój
        dom,moje warunki.jestem czyściochem i lubię porządek.
    • hana_bi Re: Goście a zdejmowanie butów 22.10.07, 22:27
      Kupiłam sporo takich uniwersalnych kapci (klapki dla Pan i laczki dla panów).
      Jak ktoś przychodzi to pokazuję, gdzie przygotowałam dla niej/ niego kapcie. I
      nie ma problemu.
      Zauważyłam, ze panowie rzadziej sami z siebie zdejmują buty, tez macie takie
      spostrzeżenie?
      • lidjjja Re: Goście a zdejmowanie butów 23.10.07, 12:28
        Z moich spostrzeżeń,butów nie zdejmują bogaci nadęci faceci i damy,którym nie
        "pasują"kapcie.Dla mnie to bez znaczenia kim są.u mnie buty zdejmują,albo
        dowidzeniasmile
    • ms_sylwia Re: Goście a zdejmowanie butów 23.10.07, 22:45
      Odkąd mała raczkuje, bezwzględnie każę ściągać (zwłaszcza o tej porze roku) i z
      uśmiechem wszsytko zganiam na jej raczkowanie - bo przecież musi mieć w miarę
      czysto smile
    • swobodnagosia27 Re: Goście a zdejmowanie butów 23.10.07, 23:00
      Nie rozumiem jak można komuś wparować na dywan w buciorach. Podłoga jeszcze może
      być bo się szybko przetrze i po kłopocie, ael co z dywanem?? Zakupić odkurzacz
      piorący specjalnie na wypadek wizyty wygodnych gości??? Nie toleruję czegoś
      takiego. PORZĄDEK MUSI BYĆ!!!!!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka