Dodaj do ulubionych

Przestraszyłam się-odgłos

18.10.07, 20:20
Moja dzidzia(5,5 mies.) od tygodnia wydaje z siebie dziwny dźwięk. To taka
głoska "yyy" na wdechu, robi to często: jak płacze, jak sie cieszy, jak jest
spokojna, na spacerze...wszędzie. Czy to może być zdziwienie? czy może nie daj
Boże jakiś nerwicowy skurcz...Nie sinieje, nie ma kłopotów z oddychaniem, nie
jest przeziębiona. Co to?
Obserwuj wątek
    • nataliak9 Re: Przestraszyłam się-odgłos 18.10.07, 20:23
      moja tez ma rózne ogdłosy, niektóre dosc nie dziewczece i mało
      subtelne smile), noestety przez komputer nie moge sobie tego dźwieku
      wyobrazic wiec nie bardzo ci pomoge. a co inni słyszac to ?
      • kamisa7 Re: Przestraszyłam się-odgłos 18.10.07, 20:27
        Mówią że o zdziwienie ale...sama nie wiem...może ma trudność z zaczerpnięciem
        powietrza????
        • nataliak9 Re: Przestraszyłam się-odgłos 18.10.07, 20:29
          pewnie nie ma, bo by cos sie działo innego. jak ma to czesto to
          pokaz a raczej daj posłuchac pediatrze. osłucha słuchawkami,
          sprawdzi itp. pozdrawiam
          • alkara Re: Przestraszyłam się-odgłos 18.10.07, 20:35
            Mała sąsiadów tak robi a oni nazywaja to wyciem wilków.Macha przy
            tym jeszcze łapkami i generalnie jest z siebie bardzo zadowolona smile
    • scarlet_s Re: Przestraszyłam się-odgłos 18.10.07, 21:55
      Nauczyła się tak i robi. Moja starsza córka te tak robiła,
      myśleliśmy, że się dusi.
    • akaef Re: Przestraszyłam się-odgłos 18.10.07, 22:11
      Mój Franek (6 miesięcy z małym okładem) robi tak już od kilku
      tygodni. Mnie to wygląda na absolutny zachwyt nad cudownością świata
      tego smile
      Ma przy tym rozkoszną minę i macha kończynami, czasem się aż
      zakrztusi własną śliną. Nie przejmuj się, absolutnie normalny
      odgłos. Tak jak wiele innych charkotów, porykiwań i chrypień.
    • dziunia27 Re: Przestraszyłam się-odgłos 19.10.07, 00:48
      Moja Julka robi podobnie, ale rzadko i od poczatku swojego zycia
      (3,5 m) teraz juz baarrrrdzo rzadko.tylko u niej sa to tak zwane
      bezdechy i musimy na to bardzo uwazac.pani dr mowila ze to przez
      krtan ze niejest dobrze wyksztalcona i ze to minie...
      ale skoro twoja dzidzia robi tak dopiero od niedawna to mysle ze to
      nie bedzie to samo...
    • gmajerek Re: Przestraszyłam się-odgłos 19.10.07, 07:40
      witam,
      myslę, że nie masz powodu do niepokoju, dzieci bardzo różnie nas zaskakują
      każdego dnia a my często wymyślamy od razu jakieś choróbska smile twoja dzidzia
      pewnie się dziwi i zachwyca czymś strasznie smilesmile myślę tak bo mój synek tez coś
      podobnego robił i myślałam, że nie może oddychać, zaczerpnąć powietrza czy coś
      mu siedzi w gardle...i poleciałam do lekarza. Synek dziwuje sie tak czasami do
      dzisiaj (9 mies). pani doktor powiedziała, że jak mu sie coś podoba to aż "dech
      zapiera"

      pozdrawiam
    • anulau Re: Przestraszyłam się-odgłos 19.10.07, 13:34
      Tak własnie jest. Nasza maleńka zaczeła robić wygibusy ciałkiem i
      tez pytalam lekarza co to, powiedzial ze sie bawi. Duzo z nia
      tancuje i poskakuje - mysle ze to od tego. Kiwa tez glowa bo my duzo
      do niej kiwamy. I piszczy tak samo jak ja na jej widok, gdy
      przychodze do domu. Moze twoje dziecie tez sie nauczylo zcegos od
      Ciebiesmile
      • kamisa7 Re: Przestraszyłam się-odgłos 19.10.07, 20:23
        O kurcze to możliwe! Ja tak często mówię. Poza tym odkryłam chyba potencjalną
        podziwiana rzecz: żyrandol,a na spacerze-drzewka. Ale na wszelki wielki będę u
        pediatry w przyszłym tygodniu to się zapytam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka