Dodaj do ulubionych

płacz po kąpieli

25.10.07, 15:34
Moja córcia jest raczej pogodnym dwumiesięcznym dzieckiem. W ciągu
dnia prawie jej nie słychaćsmile Dramat zaczyna się wieczorem po
kąpieli. Jak zaczynam ją smarować i ubierać zaczyna histerycznie
płakać i potem nie można jej uspokoić...
Na początku myślałam, że płacze, bo jest głodna - teraz karmię ją
pół godziny przed kąpielą. I nicsad
Potem myślałam, że płacze, bo jest zmęczona, więc teraz pilnuję,
żeby przynajmniej pół godzinki pospała późnym popołudniem. I nicsad
Nawet jak jej nie smaruję, tylko od razu ubieram, to przy ubieranu
się rozpłaczesad
Zmienialiśmy też godziny kąpieli i nic to nie dało...
Czy ktoś tak miał? Czy jest na to jakiś sposób?
Obserwuj wątek
    • limmar Re: płacz po kąpieli 25.10.07, 15:40
      Myślę, że to częste, że dzieci wieczorem są już zmęczone ogromem wrażeń i po
      prostu całym dniem, wieczorami miewają kolki, chcą już spać i są niecierpliwe.
      Ogranicz do minimum czas na wieczorną pielęgnację.
    • szamalka Re: płacz po kąpieli 25.10.07, 15:41
      Może tak szybko marźnie po wyjęciu z kąpieli? U nas tak było, w
      ciągu sekundy synek niemiłosiernie płakał, pomogło dogrzewanie
      suszarką podczas ubierania.
      • dharma7 Re: płacz po kąpieli 25.10.07, 15:45
        W łazience mamy raczej ciepło. Po kąpaniu temperatura osiąga jakieś
        26 stopni, ale spróbujemy dziś z suszarkąsmile Może jak nie ciepło, to
        chociaż szum pomożesmile
        Dzięki!
        • keequsia Re: płacz po kąpieli 25.10.07, 15:52
          U nas było podobnie. Córka strasznie płakała po położeniu na przewijak zaraz po
          kąpieli i nie dało się jej niczym uspokoić. Ale po jakimś czasie te jątki same
          jej przeszły. Za to teraz mamy inny problem - ucieka i niesamowicie wierci się
          przy kremowaniu, ale to chyba już takie uroki na tym etapie smile. Corcia ma 8
          mies. Pozdrawiam
    • adamari1 Re: płacz po kąpieli 25.10.07, 15:54
      u mnie bylo to samo. Kapiel super, corka uwielbia sie pluskac, a po wyjeciu z
      wanienki i polozeniu na reczniku zaczynal sie koncert.
      Okazalo sie, ze nienawidzi wycierania/ osuszania. Rozwiazaniem okazal sie
      szlafroczek i udawanie, ze wcale jej sie nie wyciera wink
    • alex189 Re: płacz po kąpieli 25.10.07, 16:55
      U nas było to samo. Czasem sobie myślałam, ze w zawodach "Kto
      najszybciej ubierze dziecko po kapieli" zajełabym I miejscewink))
      Nie było mowy o oliwokowaniu, masażach po kąpieli, smarowaniu pupki
      itp. (wszystkich tych wspaniale opisywanych i przedstwianych na
      ilustraciach czynności z mądrych ksiażek i gazet).
      Do dnia dzisiejszego nie wiem, co było powodem tych lamentów. Moze
      płakał, bo było mu dobrze w wodzie a ja go z niej wyciągałam???
      Dzis jest juz duzo lepiej wink) W najgorszym przypadku mozna go czyms
      zabawić!
    • bede.mama Re: płacz po kąpieli 25.10.07, 17:00
      moj synek tez sie wscieka przy ubieraniu po kapieli, zazwyczaj
      dlatego ze jest juz zmeczony. po ubraniu tata bierze go na rece na
      kilka minut i szepcze mu mile slowka, a potem odklada do lozeczka i
      maly spokojnie zasypia. nigdy nie usypiamy go na rekach. tez
      probowalismy roznych sposobow by nie krzyczal, ale on tak chyba ma.
      zazwyczaj nie znosi przebierania i przewijania, bardzo czesto sie
      wscieka, obojetnie o jakiej porze. staramy sie go wtedy zabawiac by
      odwrocic uwage.
    • hapkaj Re: płacz po kąpieli 25.10.07, 17:18
      Mielismy to samo. Niektore dzieci nie lubia byc gole, moze zakrywaj co sie da, i
      to co kremujesz, oliwkujesz itd odkrywaj? My puszczalismy jej tez i dalej
      puszczamy muzyczke z jednej zabawki, to uspokajalo. A poza tym jej przeszlo juz
      dawno. Moze osuszaj pieluszka tetrowa- jest delikatniejsza dla skory niz recznik
      co poniektory. Ja karmilam przed kapiela, bardzo pomoglo, ale nie wyeliminowalo
      calkiem placzow. I moze kap troche wczesniej? Taka kapiel musi duzo energii
      kosztowac i meczyc.
      Moja polozna mowila, ze ubieranie moze boli dziecko, ale nie podzielam tego
      zdania. Najwazniejsze, ze to przejsciowe. Potem bedzie uciekac i sie wywijac na
      wszystkie strony. smile
    • mammajowa Re: płacz po kąpieli 25.10.07, 23:06
      też przerabialiśmy. u nas poskutkowało nietypowo - o 19-20 idzie spać, o 23 sam
      sie budzi na karmienie - je i ląduje w wannie. jak ręką odjął.
    • ikabg Re: płacz po kąpieli 26.10.07, 08:17
      Trzeba przeczekać. Moja nie tolerowała kąpieli do końca 3-go miesiąca!smile Po
      wyjęciu z wody krzyczała jak szalona. Kąpaliśmy ją co drugi, trzeci dzień. Potem
      zaczęłam "kąpać" ja na "sucho" na przewijaku. Rozbierałam ją, przecierałam
      wilgotna gąbka i od razu osuszałam. Potem oliwkowałam. Nie wiem, czy to pomogło0
      jej przyzwyczaić się do wody ale stopniowo przestała płakać w kąpieli i po niej.
      Teraz ma pół roku i uwielbia się kąpać!
    • lori_netka Re: płacz po kąpieli 26.10.07, 08:33
      Moja córka ma 2 miesiące. Musi mieć właśnie 25-27 stopni żeby po kąpieli nie
      płakać. Przy temp 22 stopnie jest ryk na pół wsi smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka