amagdacz
05.11.07, 12:18
Prosze o rady może znajdą się mamy które same to przechodziły i sobie
poradziły.Moja córcia ma juz ponad 11 miesiecy.Nie umie sama zasnac.Wieczorem
dostaje zawsze mleczko z butelki i do niedawna było jeszcze tak że zwykle przy
tym mleczku sobie przysypiała i potem do łożeczka i spała.Zaczeła mi już nawet
przesypiac noce.Sama niewiem kiedy jakos to tak wszystko zaczeło się
zmieniac.Trudno mi jest nawet znalezc moment od kiedy.Ale zaczeło się od tego
ze nie zawsze przysypiała i musiałam ja polulac,najpierw mało potem coraz
dłużej.Potem było że jak w nocy wstawała to było dokładnie godzine czasu na
lulanie i przytulanie zanim zasneła.A niedawno przeszłą trzydniówke i od tej
pory to już całkiem wszystko stoi na głowie.Nie chce mi zupełnie spac sama,
najlepiej zarówno w dzien jak i w nocy spaaby wtulona we mnie.A w nocy wstaje
mi conajmniej dwa razy i za kazdym razem nie zaśnie bez mleka.I jak próbowałam
ja odkadac to skończyło sie na tym ze ze za około 5-tym razem wybudzała mi się
zupełnie i juz nie chciała spac i o 2-3 w nocy musiałam siedziec przy niej a
ona sie bawiła bo sama też nie chciała się bawic ze ona w łozeczku się bawi a
ja śpie obok.Wiem ze z pewnoscią jest to moja wina i ja coś w pewnym momencie
zawaliłam i przeoczyłam.Prosze pomożcie mi jak to naprawic bo gonię resztkami
sił.Ostatnio po prostu jak się w nocy budzi biore ja do siebie oczywiscie po
wypiciu mleczka.Czeka na rady!!!!