nienormalna25 07.11.07, 18:39 hej, podałam dziecku krople doustne do noska, mały ma 5 miesięcy, krople są od uczulenie, doktorka się przejęzyczyla w zapisaniu podania,a ja nie przeczytałam ulotki, co mam zrobic teraz Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
b.bujak Re: fatalna pomyłka 07.11.07, 19:01 przepłukałabym nosek solą fizjologiczną (po kilka kropelek do dziurki ) i następną dawkę podałabym juz doustnie Odpowiedz Link Zgłoś
nienormalna25 Re: fatalna pomyłka 07.11.07, 19:04 przepłukałam po kilku minutach jak tylko spostrzegłam pomyłkę, mam nadzieję ze wszystko bedzie dobrze i nie bedzie zadnych skutków ubocznych, jestem na siebie wściekła ze nie zauważyłam błedu lekarza i juz zawsze bede czytać ulotki i opakowania Odpowiedz Link Zgłoś
angelik1 Re: fatalna pomyłka 07.11.07, 19:06 tak myślałam. mój też to brał.Ale na przyszłość czytaj instrukcję. ja tak zawsze robię.przy dziecku łatwo pomylić np dawkowanie. A nie możesz do niej zadzwonić?to by cię uspokoiło. A kiedy podałaś i jak reaguje dziecko?po fenistilu może być trochę śpiące. Odpowiedz Link Zgłoś
nienormalna25 Re: fatalna pomyłka 07.11.07, 19:08 był śpiący po kilku minutach zasnął ale to była jego pora snu, nie moge zadzwonić bo to lekarz rodzinny, mam nadzieje ze nie będzi konsekwencji mojej nieuwagi, dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
5_monika Re: fatalna pomyłka 07.11.07, 19:10 a przecież i tak wszystko jest połączone, nos i gardło nic niebędzie Odpowiedz Link Zgłoś
nienormalna25 Re: fatalna pomyłka 07.11.07, 19:11 to jest moje pierwsze dziecko, bałam się że mogłam do skrzywdzić, ale bardzo dziękuje, uspokoiłyście mnie bardzo, dziękuję ze jesteście Odpowiedz Link Zgłoś
karmasz Re: fatalna pomyłka 07.11.07, 19:22 Z nosa i tak polecialo do gardla tam gdzie powinno byc podane.Przeplukalas nosek wiec dobrze zrobilas. Mysle ,ze jedyne co moglo sie stac to dyskomfort w nosku. Odpowiedz Link Zgłoś
angelik1 Re: fatalna pomyłka 07.11.07, 19:39 dokładnie-i tak poleciało do gardła. jedyne co to nauczka na przyszłość-zawsze czytaj ulotkę. mojej koleżance lekarz zapisał dla dziecka za dużą dawkę.albo ona źle odczytała-nie wiem jak naprawdę było.dobrze, że poczytała ulotkę-bo to był silny antybiotyk. trzymaj się i miłych snów. ps ja kiedyś spanikowała jak podałam małemu lakcid.zasnął od razu-a ja w panikę po ulotkę. a on po prostu się zmęczył bólem brzucha, lakcid przyniósł mu ulgę i stą ten kamienny sen. ale ja się zdenerwowałam-taka nasza rola. serdecznie pozdrawiam i odpoczywaj. Odpowiedz Link Zgłoś