dziagu
03.12.07, 12:36
Moja 7 tygodniowa córeczka co wieczór jest bardzo nerwowa i
niespokojna. To znaczy płacze, wywija rączkami i nóżkami, wierci
się, ale kiedy się przyjmie odpowiednią dla niej pozycję, to
przestaje, więc nie jest to kolka, bo czytałam, że przy kolkach
trudno uspokoić dziecko, nawet podając pierś. Do tej pory sądziłam,
że to wina mojej diety, ale w tej chwili jestem na diecie
eliminacyjnej od kilku dni, a sytuacja wieczorami się nie zmieniła.
Czasami akcja zaczyna się o 18.00, czasami o 23.00 i trwa 2-3
godziny. Córka mało śpi - parę razy w ciągu dnia po pół godziny. Czy
to może być przyczyną? W ciągu dnia jest raczej pogodna.